Osób online 1455

Podsumowanie meczu


Liverpool po niedzielnym zwycięstwie nad Wisienkami awansował w ligowej tabeli na czwarte miejsce. Podopieczni Jürgena Kloppa rozgromili na wyjeździe Bournemouth 4:0.

Kluczowe momenty...

- Coutinho po indywidualnej akcji otwiera wynik spotkania

- W 26. minucie prowadzenie gości podwyższa Lovren

- Tuż przed przerwą do listy strzelców dopisuje się Salah

- W 65. minucie wynik spotkania na 4:0 dla Liverpoolu ustala Firmino

Skład Liverpoolu...

Jürgen Klopp zdecydował się na wprowadzenie 4 zmian w podstawowym zestawieniu. Tym razem swoją szansę dostali Simon Mignolet, Joe Gomez, Jordan Henderson i Alex Oxlade-Chamberlain. W meczowej osiemnastce nie znalazł się zawieszony za żółte kartki Emre Can.

Pierwsza połowa...

The Reds zaczęli z wysokiego C i chcieli jak najszybciej strzelić pierwszą bramkę.

Już na początku spotkania prowadzenie liverpoolczykom mógł zapewnić Coutinho. Brazylijczyk uderzył z rzutu wolnego ponad murem, jednakże gospodarzy uratował słupek.

Chwilę później niecelnie na bramkę Bournemouth uderzał Salah.

W 20. minucie doszło do przełamania.

Znakomitym balansem ciała i wykończeniem popisał się Coutinho, który najpierw zatańczył z defensywą rywala, a następnie precyzyjnym strzałem nie dał żadnych szans Begoviciowi.

Chwilę później było już 2:0 dla The Reds.

Po rzucie rożnym znajdującą się na wysokości linii końcowej piłkę dośrodkował Firmino, a następnie ,,szczupakiem" wpakował ją do sieci Lovren.

Dość szybko kontaktowym trafieniem mogli odpowiedzieć goście, jednakże Defoe, który stanął oko w oko z Mignoletem uderzył w słupek.

Przed przerwą wynik spotkania podwyższył Salah.

Skrzydłowy Liverpoolu zszedł do środka ogrywając obronę Wisienek i strzałem lewą nogą umieścił piłkę w siatce.

Druga połowa...

Po przerwie Liverpool również naciskał na rywala, jednakże już z nieco mniejszym impetem. Po dobrym rajdzie swoją szansę miał Oxlade-Chamberlain, lecz piłka po jego strzale wylądowała w rękawicach golkipera gospodarzy.

W 66. minucie do listy strzelców dopisał się Firmino.

Brazylijczyk wykorzystał dośrodkowanie swojego rodaka i precyzyjnym strzałem głową pokonał Begovicia.

W końcowej fazie meczu, gdy wynik był już niemalże przesądzony na murawie pojawili się Lallana, Solanke i Ings, którzy dali odpocząć Salahowi, Firmino i Coutinho.

Tuż po wejściu znakomitą szansę na zdobycie gola miał Ings, jednakże jego strzał okazał się niecelny.

The Reds pewnie pokonali Bournemouth i awansowali na 4. miejsce w tabeli.

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę LFC.pl!

Komentarze (0)

Pozostałe aktualności

W Liverpoolu zadowoleni z rozwoju Gordona  (0)
01.06.2024 16:34, Vladyslav_1906, thisisanfield.com
LFC z Diamentowym Przyciskiem  (1)
31.05.2024 18:49, Margro1399, liverpoolfc.com
Doak walczy o wyjazd na Euro  (0)
31.05.2024 16:31, K4cper32, thisisanfield.com
Liverpool najchętniej oglądanym klubem w Europie  (5)
31.05.2024 16:11, Wiktoria18, thisisanfield.com
Moja historia z Liverpoolem - Ragnar Klavan  (0)
31.05.2024 14:43, Bajer_LFC98, liverpoolfc.com
FSG coraz bliżej przejęcia zespołu w NBA  (9)
30.05.2024 19:14, Bartolino, thisisanfield.com