LIV
Liverpool
Premier League
09.05.2026
13:30
CHE
Chelsea
 
Osób online 586

Wataru Endo: To była trudna końcówka


Wataru Endo wszedł w newralgicznym momencie wczorajszego meczu z Wolverhampton. Gdyby bramka Mohameda Salaha została uznana lub karny na Diogo Jocie nie został anulowany to prawdopodobnie czekałaby nas spokojna końcówka spotkania.

Jednak the Reds nie podwyższyli dwubramkowego prowadzenia, a goście strzelili gola i w tym momencie Arne Slot dał Wataru Endo specjalne zadanie do wykonania.

Ostatecznie Liverpool dowiózł prowadzenie do końca i ponownie ma 7 punktów przewagi nad drugim Arsenalem.

- Po tym jak wszedłem na boisko moim zadaniem było pomóc drużynie nie stracić gola. Myślę, że zrobiłem co do mnie należało - powiedział Endo.

- Ich gracz z numerem 10 [Cunha] to dobry piłkarz, więc musiałem kryć go 1 na 1. Biegałem cały czas krok za nim i kryłem na całym boisku.

- Cieszymy się z 3 punktów, to był bardzo trudny mecz w końcówce, ale pokazaliśmy, że potrafimy walczyć do ostatniego gwizdka sędziego. Strzeliliśmy trzeciego gola, który został anulowany. Potem dostaliśmy rzut karny, który również został cofnięty. I wtedy straciliśmy gola.

- Potrzebowaliśmy zwycięstwa ze względu na 2 trudne mecze wyjazdowe w nadchodzącym tygodniu. Potrzebowaliśmy każdego zawodnika, nie tylko tych którzy zaczęli w wyjściowym składzie - dodał Japończyk.

W doliczonym czasie gry rezerwowy Wolves Pedro Lima został zatrzymany przez Wataru Endo w groźnej sytuacji i Japończyk wywalczył nawet rzut wolny, za co otrzymał wielki aplauz ze strony trybun, a także gratulacje od Alissona i Andy'ego Robertsona.

- Fani bardzo nam pomogli! Stworzyli jak zawsze świetną atmosferę - odpowiedział Endo na stwierdzenie, że jego interwencja była świętowana na trybunach równie głośno jak strzelona bramka.

- Tego typu sytuacje są często potrzebne, żeby zdobyć 3 punkty. Wiem co muszę robić na boisku, nawet jeśli mam tylko 5 czy 10 minut gry.

Wataru Endo zagrał dopiero w 11 meczu Premier League w tym sezonie - w każdym wchodził z ławki rezerwowych. Do tego doliczyć trzeba startów w pucharach, z których większość grał na środku obrony.

Japończyk przyznał w wywiadzie dla LFC TV:

- Nie narzekam na to gdzie gram. Kiedyś grałem regularnie jako środkowy obrońca. Zawsze chcę się zaprezentować z dobrej strony kiedy jestem na boisku.

- Muszę nadal ciężko pracować. Jestem szczęśliwy, że gram dla Liverpoolu i mam poczucie, że jeszcze coś mogę dla tego klubu zrobić - zakończył Endo.

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę LFC.pl!

Komentarze (2)

Piotrek 17.02.2025 13:00 #
gość jest idealny na końcówki, wiadomo, że nie odstawi nogi, i używa mózgu na boisku. co prawda umiejętności nie te, ale w 90minucie to zazwyczaj schodzi na dalszy plan
Piotr72 17.02.2025 19:05 #
I takich żołnierzy trzeba mieć w składzie.

Pozostałe aktualności

Jones może odejść do Interu (2)
06.05.2026 23:23, Vladyslav_1906, thisisanfield.com
Owen: Bowen powinien zastąpić Salaha (8)
06.05.2026 21:48, Wiktoria18, Liverpool Echo
Fakty i statystyki przed meczem z The Blues (0)
06.05.2026 19:24, Ad9am_, liverpoolfc.com
Salah: Bez nich byśmy nic nie wygrali (1)
06.05.2026 19:15, Shaay, thisisanfield.com
Nieobecni na dzisiejszym treningu (0)
06.05.2026 19:13, BarryAllen, Sky Sports
Klub nie planuje sprzedaży Gakpo (18)
06.05.2026 12:57, GingerElf, thisisanfield.com
Darwin Núñez opuści latem ligę saudyjską (3)
06.05.2026 12:51, AirCanada, thisisanfield.com