LIV
Liverpool
Champions League
28.01.2026
21:00
QAR
Qarabağ
 
Osób online 1167

Konferencja prasowa przed starciem z Fulham


Po rozpoczęciu 2026 roku domowym remisem z Leeds United w czwartek wieczorem, Liverpool w niedzielę uda się na Craven Cottage, gdzie o godzinie 16:00 zmierzy się z Fulham.

Poniżej pełny zapis tego, co szkoleniowiec The Reds, Arne Slot, miał do powiedzenia dziennikarzom przed ligowym spotkaniem z zespołem Marco Silvy.

O swojej ocenie sezonu na półmetku rozgrywek…

– Realistycznie patrząc, są dwie drużyny – choć Aston Villa jest bardzo blisko nich, ale ponieważ Arsenal wygrał z Villą, wytworzyła się między nimi pewna luka – które w tym momencie są od nas wyraźnie oddalone.  Na ten moment nie powinniśmy się do nich porównywać. Przechodziliśmy przez różne trudne momenty. Zaczęliśmy bardzo dobrze pod względem wyników, choć mecze były niezwykle wyrównane. Później mieliśmy okres, w którym spotkania wciąż były bliskie, ale regularnie brakowało nam szczęścia. Teraz jesteśmy niepokonani od siedmiu lub ośmiu meczów, lecz kiedy się to mówi, można odnieść wrażenie, że "lecimy przez ligę" – a tak absolutnie nie jest.

– Każdy mecz to dla nas ciężka praca, dwie drużyny są bardzo blisko siebie. Zazwyczaj jesteśmy zespołem nieco lepszym od rywala, ale nie na tyle, by wyraźnie to zaznaczyć. Stale poruszamy się w granicach tych 20 procent różnicy – a gdy jesteś w takim przedziale, każdy drobiazg, każdy upadek lub jego brak, może mieć ogromny wpływ na wynik. Ja będę dalej naciskał i piłkarze również, abyśmy doszli do momentu, w którym ta różnica będzie większa niż 20 procent. Wtedy być może nadejdzie czas, gdy rzeczywiście zaczniemy "przelatywać" przez sezon. Jednak przez pierwszych 19 kolejek wszystko było nieustanną walką: mecze były bardzo wyrównane, czasem szczęście było po naszej stronie, czasem przeciwko nam.

O pierwszym bezbramkowym remisie jako trener Liverpoolu…

– Ach, dobrze wiedzieć… To nie jest miła informacja, ale jednocześnie jasne i oczywiste jest to, że w ostatnich siedmiu czy ośmiu meczach praktycznie przestaliśmy dopuszczać rywali do sytuacji bramkowych. Z drugiej strony równie oczywiste jest to, że przy tak dużym posiadaniu piłki mamy spore trudności z kreowaniem odpowiedniej liczby okazji. To nie jest dla nas nic nowego w tym sezonie.

– Zawodnicy próbują wszystkiego: dostarczają piłkę na skrzydła, wykonują wbiegnięcia w pole karne, grają, poruszają się bez piłki – robią wszystko, co trzeba. Czasem jednak potrzebujesz odrobiny magii, by otworzyć mecz, albo stałego fragmentu gry. Gdy to się uda, nagle wszystko wygląda znacznie lepiej. Jednak, jak dotąd, to nie był charakterystyczny obraz naszego sezonu.

O tym, jakiego meczu spodziewa się z Fulham…

– Spodziewam się innego meczu niż ostatnio. Fulham ma menedżera, którego dobrze znam – i patrząc na to, jak grają, szczególnie u siebie, zakładam, że będą chcieli atakować i długo utrzymywać się przy piłce. Taki jest styl ich trenera, więc najpewniej będzie to bardziej otwarte spotkanie. W takich meczach musimy pokazać, że potrafimy również dobrze bronić i nie dopuszczać do zbyt wielu sytuacji. Być może to pomoże nam także w kreowaniu większej liczby okazji.

– To trudny mecz. Ostatnim razem, gdy tam graliśmy, przegraliśmy z dobrym zespołem Fulham. W czwartek zremisowali z Crystal Palace. Spodziewam się innego przebiegu spotkania, ale zobaczymy. Nie oczekuję gry piątką obrońców – choć przyznam, że tego samego nie spodziewałem się przeciwko Leeds, a jednak tak się stało.

O tym, czy czwarte miejsce na półmetku sezonu oddaje rzeczywisty obraz Liverpoolu…

– Tak, myślę, że tak. Choć marginesy są bardzo niewielkie. Wspomniałem już o kilku rzeczach podczas tej konferencji – one mogły sprawić, że dziś mielibyśmy trzy, cztery, a może nawet pięć czy sześć punktów więcej. Tak jak w meczu z Leeds i w wielu innych spotkaniach – gdybyśmy byli skuteczniejsi przy stałych fragmentach, mielibyśmy tych punktów zdecydowanie więcej.

– Patrząc jednak na sytuacje z otwartej gry i porównując nas do Arsenalu czy Manchesteru City, uważam, że sprawiedliwe jest to, iż nie jesteśmy przed nimi. Jest powód, dla którego tracimy do nich punkty – i o tym już mówiłem. Nie byłoby uczciwe, gdybyśmy byli wyżej, biorąc pod uwagę to, jak graliśmy.

O odejściu Aarona Briggsa ze sztabu szkoleniowego…

– Przede wszystkim chcę mu podziękować za półtora roku wspólnej pracy. Był częścią – i to dużą częścią – naszego mistrzowskiego sezonu. Bardzo mi pomógł. To świetny człowiek i bardzo obiecujący młody angielski trener.

– Takie rzeczy czasem zdarzają się w styczniu albo w czerwcu – i tak stało się również tym razem. Jestem przekonany, że znajdzie dla siebie nowe wyzwanie, bo wykonał u nas dobrą pracę. Zasługuje na kolejne szanse.

O tym, czy Briggs zostanie zastąpiony…

– Byłoby zaskakujące, gdybym – skoro nigdy nie mówię o nazwiskach zawodników, których chcemy sprowadzić – zaczął teraz mówić o potencjalnych trenerach. Oczywiście analizujemy sytuację i zastanawiamy się, co będzie dla nas najlepsze, ale dopóki nie ma konkretów, nie mogę niczego zdradzić.

O stanie zdrowia Wataru Endō i Joe Gomeza…

– Spodziewam się, że Joe będzie dziś trenował z zespołem. Wataru jeszcze nie. Wystarczy spojrzeć na ławkę w meczu z Leeds – mieliśmy tam czterech zawodników, którzy nie zagrali ani minuty w Premier League. Przed nami mnóstwo spotkań.

– Jeśli ktoś zastanawiał się, dlaczego zdjąłem Floriana Wirtza – dwa dni po meczu z Wolves nadal odczuwał dolegliwości w ścięgnie udowym. Dlatego nie trenował i odbył tylko jedną jednostkę w środę. Przy takiej liczbie spotkań i ograniczonej liczbie doświadczonych zawodników było to zbyt duże ryzyko. Cody Gakpo był dobrym zmiennikiem.

– To wszystko musimy brać pod uwagę, by utrzymać dostępność piłkarzy z doświadczeniem w Premier League. Gramy nieprzerwanie od dwóch miesięcy, a niektórzy od sześciu czy siedmiu. W meczu z Leeds wszyscy pozostali zdrowi – to plus. Do tego czyste konto. Jeśli mam wskazać coś pozytywnego, to właśnie to. No i Ibou [Konaté] nie dostał kartki, więc nie jest zawieszony.

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę LFC.pl!

Komentarze (20)

mnk2 02.01.2026 18:24 #
"Zawodnicy próbują wszystkiego: dostarczają piłkę na skrzydła, wykonują wbiegnięcia w pole karne, grają, poruszają się bez piłki – robią wszystko, co trzeba." Może i robią trenerze ale o dwa tempa za wolno, niechlujnie i niedokładnie.
Vipek 02.01.2026 19:40 #
Nie wiem czy stwierdzenie "Cody Gakpo był dobrym zmiennikiem" dotyczyło meczu z Leeds czy mu się przypomniał jakiś mecz w tamtym sezonie?
MrocznyJaszczomp 02.01.2026 21:34 #
Czego nie rozumiesz: Chiesa wchodzący na końcówkę i ratujący wyniki to zły zmiennik, Gakpo wchodzący na pół godziny i grający padakę to dobry zmiennik. Skoro tak mówi wybitny trener, zdobywca majstra w pierwszym sezonie, to tak jest, a jak twierdzisz inaczej to nie jesteś kibicem Liverpoolu, bo YNWA.

Kutwa, nie mogę, jeśli w tym sezonie będzie top4 to pomimo Slota i pewnie tylko dzięki Szoboszlaiowi i Ekitike, ew. zadyszce rywali.
Becks1892 03.01.2026 10:05 #
A ja powiem wam tak!!! I w ch... to mam!!! Szkoda mi Jurka Kloppa bo to on to wszystko budował od zera... przez kur... ile lat!!!? A ta łysa pała przyszla i mistrza odjebala?!!! To teraz jest pokaz jego sily i zdolnosci trenerskiej jak sie pozmienialo to co BOSS ulozyl!!! Elo
Bartollinni 04.01.2026 11:15 #
A ja powiem tak . Jesli mistrzostwo slota było dzięki kloppowi to wszystkie puchary kloppa były dzięki van dijkowi.
Pietialiv 04.01.2026 14:50 #
Bartollinni idź pooglądać eredyvise. Te puchary Jürgena z Borussii też dzięki VVD? Chyba za długo przebywałeś w coffeeshopach.
Becks1892 03.01.2026 10:06 #
Łysy do Holandii uprawiać konopie 😂😂😂
Luki123408 03.01.2026 11:48 #
Moim zdaniem R.Ngumoha powinien dostawać przynajmniej 15 minut w spotkaniach bo kręci tymi obrońcami,nie to co Gakpo
Warej 03.01.2026 23:28 #
W najgorszym wypadku nic nie pokaże ciekawego, w najlepszym będziemy mieli młodszego Diaza.
Vipek 04.01.2026 08:40 #
Mbaye z PSG (rówieśnik Rio) gra całe mecze a Slot pieprzy jak dużo minut dostaje Rio. Wiadomo że w liga francuska to nie angielska ale po beznadziejnej połowie Gakpo na podmęczonego przeciwnika mógłby po przerwie go wpuszczać. Gorzej od Gakpo nie zagra
Parrlan 03.01.2026 21:53 #
Przed nami pewnie znowu droga przez mękę,ale ten sezon taki już raczej będzie.Przydały by się 3 punkty,bo na Arsenalu tych punktów raczej nie zdobędziemy.Oni idą jak burza,a my truchcikiem...
Warej 03.01.2026 23:29 #
Chcieliśmy trenera z Eredivisie to mamy drużynę z Eredivisie
Bartollinni 04.01.2026 11:30 #
ale majstra mamy premier league ;p
Pietialiv 04.01.2026 14:43 #
Ale majstra zdobyła ekipa którą zostawił Jürgen i jego taktyka. Myślę że na tym etapie to i Probierz by tego majstra miał
Bartollinni 04.01.2026 10:47 #
Wy się od wczoraj piłka interesujecie?
W klubie było trzęsienie ziemi a wy myślicie że wszystko będzie hulać jak w mistrzowskim sezonie. Wymieniliśmy cały napad a najważniejsze pozycję nie zostały zabezpieczone (śo, śpd ) , spadek formy weteranów, zmiany w sztabie szkoleniowym. To nie ma prawa funkcjonować od zaraz . Celem było i jest tylko i wyłącznie top4 . Dopóki nie ma pewności z tyłu to przód nigdy swojego potencjału nie pokaże.
SlotYNWA 04.01.2026 11:28 #
Kolejny, który sprawdza tylko wyniki, a nie ogląda meczów. Nie szkoda Ci czasu na pisanie komentarzy na temat drużyny, której nawet nie oglądasz?
Bartollinni 04.01.2026 12:19 #
skąd ty synku mozesz wiedziec czy ogladam mecze ? poza tym czy ja pisalem ze gramy dobrze? oczywiscie do komentarza sie nie odniosłeś tylko atakujesz personalnie . nie szkoda ci czasu na pisanie nie na temat? rozumiem ze tw wnioski po meczach to są te prawidłowe?
Pietialiv 04.01.2026 14:46 #
Spoko że fsg cię poinformowało jakie są plany na ten sezon. Nam nie dali znać i stąd te wnioski mylne wyciągamy. Fajnie że jesteś zadowolony z pracy sztabu i gry drużyny.
LoveLFCh8utd 04.01.2026 14:51 #
Nic dodać , nic ująć Bartollini :-). Trochę cierpliwości, zaufania.Rozliczymy Slota po sezonie a nie teraz. Jurgen również miewał podobnie- zdarzało się, że męczyliśmy bułę. Oglądam wszystkie mecze i oczywiście nie wygląda to dobrze ostatnio (tak naprawdę od kilku miesięcy). Moim zdaniem brakuje nam fizyczności , 2-3 graczy z twardym charakterem, na pewno ktoś za Ibou, bo to kawał gościa a gra jak junior, łatwo go przestawić- kiedy widzieliście wejście takie żeby przeciwnik odbił się od niego i odechciało mu się grać...taka pozytywna agresja (nie bandyterka) ...podobnie na środek pomocy - np styl gry jak Camawinga czy Bruno. No i z przodu ktoś kto ma zarówno kiwkę i dynamikę - np. A. Gordon. JESTEŚMY W TRAKCIE PRZEBUDOWY. Ten sezon TOP4 i powalczyć w Lidze Mistrzów. Pozdr 4All :-)
Bartollinni 04.01.2026 15:53 #
@Pietialiv jak mamy dyskutowac jak nie umiesz czytac ? gdzie ja napisalem ze mi sie nasza gra podoba ? a co do fsg to informowali przed sezonem ze bedzie głosne okienko i przebudowa składu , ale cb najwyrazniej łączenie kropek przerasta.

Pozostałe aktualności