LIV
Liverpool
Premier League
17.01.2026
16:00
BUR
Burnley
 
Osób online 1449

Robertson o grze Szoboszlaia


Liverpool być może przedłużył swoją serię bez porażki do 11 meczów dzięki zwycięstwu w Pucharze Anglii nad Barnsley, ale obrońca Andy Robertson nie dał się zwieść i przyznał, że występy w drugiej połowie sezonu muszą ulec poprawie.

Było komfortowo przy wyniku 2:0, dopóki pokaz arogancji Dominika Szoboszlaia w jego własnym polu karnym nie podarował gościom bramki. Dopiero dwie późne bramki Floriana Wirtza i Hugo Ekitike - którzy latem kosztowali łącznie 195 mln funtów - zapewniły bezpieczeństwo wyniku.

Pozwalanie przeciwnikom na powrót do gry było częstym problemem w tym sezonie dla obrońców tytułu Premier League, a Robertson powiedział, że trzeba to powstrzymać.

- Nie sądzę, żeby nasza gra była wyjątkowo dobra. Pokazaliśmy momenty naprawdę wysokiej jakości indywidualnej, ale musimy grać o wiele lepiej, jeśli chcemy zajść dalej w tych rozgrywkach - powiedział.

- Seria 11 meczów bez porażki jest dobra, ale niektóre występy wciąż muszą być lepsze.

- Mieliśmy remisy z Leeds, Sunderlandem - mecze, które powinniśmy wygrać – ale też był remis z Arsenalem, zwycięstwo na San Siro [przeciwko Interowi Mediolan].

- Zatrzymaliśmy złą passę, ale wciąż musimy podnieść poziom gry. Wszyscy o tym wiedzą i nad tym pracujemy.

Po dziewięciu porażkach w 12 meczach w październiku i listopadzie priorytetem było zatrzymanie spadku formy i uczynienie zespołu trudniejszym do pokonania.

Teraz jednak krytyka dotyczy tego, że drużyna Arne Slota dominuje w meczach, ale nie wykorzystuje swoich szans.

- Wyglądamy trochę pewniej w defensywie, co cieszy, ale teraz musimy połączyć to wszystko, bo ludzie mówią, że brakuje nam zagrożenia w ataku - dodał Robertson.

- Musimy teraz mieć jedno i drugie, bo na początku sezonu byliśmy naprawdę dobrzy w ofensywie, ale prawdopodobnie trochę zbyt otwarci z tyłu. Teraz trochę to odwróciliśmy.

- Jeśli chcesz zdobywać trofea i zajść dalej w turniejach, musisz znaleźć idealną równowagę i nad tym pracujemy.

Robertson przyznał, że Szoboszlai usłyszał kilka mocnych słów od swoich kolegów z drużyny w przerwie po swoim szalonym podaniu piętą, które pozwoliło Adamowi Phillipsowi zdobyć gola, ale podkreślił, że kapitan Węgier zgromadził wiele pochwał jako najlepszy zawodnik zespołu w tym sezonie.

- Frustrujące jest to, że Dom zaczyna od niesamowitego sprintu, dostaje oklaski od The Kop i nie wiem, czy może trochę uderzyło mu to do głowy - powiedział.

- Teraz możemy się z tego śmiać, ale nie do przyjęcia jest stracić taką bramkę. Dom oczywiście o tym wie. W tym sezonie był dla nas wspaniały i znów zagrał bardzo dobrze.

- Po prostu miał chwilę dekoncentracji i nie możemy sobie pozwolić na zbyt wiele takich momentów w polu bramkowym.

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę LFC.pl!

Komentarze (0)

Pozostałe aktualności

Robertson o grze Szoboszlaia (0)
13.01.2026 18:58, Wiktoria18, thisisanfield.com
Slot po meczu z Barnsley (10)
13.01.2026 10:54, GingerElf, liverpoolfc.com
Sakho ogłosił zakończenie kariery (5)
13.01.2026 10:08, AirCanada, liverpoolfc.com
Pomóżmy swojemu Czerwonemu Bratu (1)
13.01.2026 09:29, AirCanada, własne
Media po meczu z Barnsley (0)
13.01.2026 09:28, Klika1892, thisisanfield.com