WOL
Wolverhampton Wanderers
FA Cup
06.03.2026
21:00
LIV
Liverpool
 
Osób online 3309

Slot: Nie możemy tracić punktów w taki sposób


We wtorkowy wieczór Liverpool zmierzył się w wyjazdowym spotkaniu z ostatnią drużyną Premier League - Wolverhampton. W 78. minucie gospodarze wyszli na prowadzenie po strzale Rodrigo Gomesa, lecz The Reds wyrównali po celnym trafieniu Salaha. W doliczonym czasie gry Andre przyniósł Wilkom komplet punktów. Liverpool przegrał 1:2.

Po meczu odbyła się konferencja prasowa z udziałem Arne Slota. 

O występie Liverpoolu i wyniku...

- Historia zatacza koło. Ostatnio zbieraliśmy sporo punktów strzelając gole po stałych fragmentach gry. Mieliśmy problem z kreowaniem sytuacji z gry. Nie zmieniliśmy tego na przestrzeni ostatnich 5-7 meczów. Dzisiaj było więcej tych sytuacji, ale według moich oczekiwań, wciąż za mało. Na koniec, strzeliliśmy jednego gola, rywal dwa. Niestety, to jest podsumowanie naszego sezonu w jednym meczu. 

O dużej liczbie straconych goli w doliczonym czasie gry w meczach Premier League...

- Kiedy mówię, że jest to podsumowanie całego sezonu w naszym wykonaniu, chodzi mi o większy procent posiadania piłki, większą liczbę wykreowanych sytuacji z gry i ogólnie okazji bramkowych. Natomiast nie możemy sobie poradzić ze strzelaniem goli z gry. Dzisiaj mieliśmy również sporo stałych fragmentów gry. W 1. połowie były wykonywane słabo - nieco podobnie do poziomu naszej gry. Nie sądzę, że zagraliśmy dobrze w pierwszej odsłonie spotkania. 

- Druga połowa była lepsza. To wciąż nie jest występ, który chcemy widzieć, ale lepszy niż w pierwszych 45 minutach. Również stworzyliśmy więcej przed doliczonym czasem gry i po 90. minucie. Mieliśmy kilka okazji, żeby wyjść na prowadzenie. Mo dryblował i miał dwóch piłkarzy po każdej stronie, do których mógł podać, ale obrońca przerwał to zagranie. Drugą świetną sytuacją był strzał głową Van Dijka. 

- To były prawdziwe okazje. Bramka Wolves na 2:1 padła praktycznie z niczego. Straciliśmy bardzo wiele takich goli w obecnej edycji rozgrywek. Być może to, że to się dzieje w doliczonym czasie gry jest zbiegiem okoliczności. Aczkolwiek to się wydarzyło sporo razy, a dzisiaj pozwoliliśmy im wykreować jedną okazję. Wolves mieli jedną dogodną okazję, a strzelili dwie bramki. 

O niezłomności defensywy Wolves...

- To jest dobra robota w ich wykonaniu. Utrudnili to zadanie dla nas, zagrali bardzo kompaktowo. W przerwie powiedziałem swoim zawodnikom, żeby spróbowali zagrać szybciej na skrzydłach i w drugiej odsłonie meczu to wyglądało nieco lepiej. Coraz częściej udawało nam się podchodzić pod bramkę rywali. 

- Po przerwie mieliśmy więcej dośrodkowań, lecz brakowało nam dobrego wykończenia akcji. Mogę zrozumieć, o co chodzi kapitanowi, kiedy mówi, że byliśmy powolni i przewidywalni. Natomiast żeby grać szybciej, musimy jeszcze bardziej aktywować nasze skrzydła. Dzisiaj mieliśmy z tym ogromny problem. 

O tym, czy taka porażka jak dzisiaj zmienia jego oczekiwania od tego sezonu...

- Nie. Moje oczekiwania zmieniły się wcześniej, ponieważ myślałem, że będziemy walczyć o co innego. Jednak cały czas towarzyszą nam cele, które chcemy osiągnąć. Pozostało osiem spotkań w Premier League i nie możemy tracić punkty w taki sposób, kiedy absolutnie nie jest to konieczne. Nie twierdzę, że zagraliśmy dzisiaj znakomicie. Natomiast gdyby ten mecz został powtórzony 10 razy, nie sądzę, że przegralibyśmy wszystkie 10 spotkań. 

- Pewnie nie wygralibyśmy w każdym z tych meczów, ponieważ nie pokazaliśmy wystarczająco jakości. Jeśli nie chcemy liczyć na rykoszet, musimy grać lepiej, ale również mieliśmy swoje szanse na zdobycie kompletu punktów. Szacunek dla Wolves za postawę w dzisiejszym meczu. Walczyli od pierwszej do ostatniej sekundy. Być może, mieli trochę szczęścia, ale jeśli popatrzymy na ich wysiłek w ciągu 90 minut, na pewno zasłużyli na ten wynik. 

O tym, czy zwycięska bramka Wolves była szczęśliwą, czy Liverpool popełnił błąd w tej sytuacji...

- Jeśli dobrze pamiętam, Jones podał do Alissona, który wybił piłkę na odległość 30, 35 jardów od bramki. Zawodnik rywali przyjął piłkę, uderzył i przyniósł im zwycięstwo. Co zrobiliśmy źle w tej sytuacji? Być może, gdybyśmy zrobili to jeszcze raz, Ali wybiłby piłkę w bok, a nie do środka. 

- Zawsze możesz zrobić niektóre rzeczy inaczej. Natomiast pamiętajmy, że również miał miejsce rykoszet od Joe Gomeza. Muszę jeszcze raz zobaczyć, jak on się zachował i czy mógł coś zrobić inaczej. Jednak to nie jest pierwszy raz, kiedy tracimy gola po rykoszecie. Wydaje mi się, że podobna sytuacja wydarzyła się w domowym meczu z Sunderlandem. 

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę LFC.pl!

Komentarze (19)

Pietialiv 04.03.2026 06:24 #
Jak patrzyłem na powtórkę to Rio dał doopy.
kluskow 04.03.2026 06:42 #
Wgl. Jak się popatrzy na jego zachowanie na boisku i workrate to jest sporo do poprawy. Nawet była taka sytuacja że szla nasza kontra a chłop sobie truchtał i się nie podłączał a był świeżutki..
Ps. Punkty to się chyba nie tak odmieniają xd
Luki123408 04.03.2026 07:05 #
Przez Ciebie dzbanie ludzie przestają mecze Liverpoolu oglądać.
er1c 04.03.2026 08:25 #
Ja tylko dodam, że to nie jest tak, że Liverpool w tym sezonie jest taki beznadziejny. On już grał słabo w końcówce poprzedniego, ale tez i w środku (dwumecz z PSG), po prostu nie zdążyli zgubić mistrzostwa. Natomiast obecnie, to ja nawet nie wiem czy jestem w stanie wymienić 1 mecz, w którym ten zespół dominował, zagrał na 0 z tyłu i po prostu ostrzeliwał rywala. Nawet zwycięstwa to są głównie w katuszach.
radoLFC 04.03.2026 07:26 #
Jeszcze 12, max 20 (w co wątpię) meczów i żegnaj Arne, to się nie może inaczej skończyć! To jest niebywałe, gość zdobył mistrzostwo, a w następnym sezonie totalnie obrzydził oglądanie meczów ukochanej drużyny.
czarus142 04.03.2026 07:48 #
Wszyscy czekamy na dużego newsa ze zdjęciem Slota
Redzik90 04.03.2026 07:50 #
Niestety nie nastąpi to przed 24 maja :(
Redzik90 04.03.2026 07:51 #
Ilekroć jego twarz jest pokazywana podczas meczu, tak za każdym razem mam ochotę rzucić czymkolwiek w telewizor. Pierwszy raz w życiu mam tak złe emocje.
Kris12 04.03.2026 08:13 #
Mam to samo
WojtekYNWA 04.03.2026 07:51 #
Miej jaja i sam zrezygnuj z posady, to wtedy nie rozczarujesz nikogo
Kris12 04.03.2026 08:16 #
Co ty k......a nie powiesz...!!!!!!! 😡 Ile razy żeśmy już to słyszeli ???!!!!!!!!!😡😡😡
Kris12 04.03.2026 08:17 #
Nie jestem długo na forum proszę powiedzcie mi czy notorycznie jak będę pisał o pewnym osobniku kondon to dostanę bana czy nie...?
ManiacomLFC 04.03.2026 08:21 #
To zależy od osobnika, na przykład jak mnie tak nazwiesz to owszem, zbanuję cię.
Krzysztof 04.03.2026 08:18 #
Dlaczego on jeszcze nie został zwolniony,inne kluby robią to bez sentymentu jak ich trenejro daje dupy a nasz holenderski dzban nadal zostaję,niech ktoś w końcu go wyrzuci bo tego nie da się oglądać juz
Tommyy 04.03.2026 08:20 #
My mieliśmy prawdziwe sytuacje, a Wolverhampton nie. I tak dużo razy w tym sezonie... to jest klątwa, bo z naszej strony przecież jest w porządku.
Myślę, że jest pewien progres i tego należy upatrywać - nie straciliśmy więcej bramek niż z WHU, a do tego powstrzymaliśmy Wolves od nabicia większego xG niż nasi poprzedni rywale. Ponadto w końcu przełamanie Salaha..
No i nowy image Szobo, wart więcej niż jakieś tam punkty. No i kolejne minuty Rio -wie, że dostaje czas, więc już oszczędza siły na następny, fajniejszy, a nie gryzie trawy bez sensu.

Każdy normalny kibic powinien patrzyć na ten klub jak Don Corleone na zwłoki Sonny'ego , że takim klasykiem zajadę..
mayro78 04.03.2026 08:21 #
Szobo 80 proc piłek adresuje do Salaha , który gra fatalnie. Mógł zakończyć ten mecz jednym celnym podaniem do Ekitike przy stanie 1:1. Natomiast Mac Allister gra na tym samym poziomie co Salah. Argentyńczyk popełnia masę błędów i ma dużo strat. Zwalnia tempo, trzyma piłkę, aż się przewróci, zamiast podawać, a to co zrobił Jones przy stracie bramki na 2;1 to już kryminał. Miał mnóstwo czasu , żeby piłkę wybić to podaje do Alisona, który też formą nie grzeszy jeśli chodzi o rozgrywanie.
Kris12 04.03.2026 08:29 #
Kiedyś wspominał mecz przy Bukowej z GKS Katowice Wojtek Kowalczyk jak mu cały czas kibice GKS śpiewali: "Kowal czy kondon? kondon kondon..." Myślę że wszyscy zrozumieli moją metaforę.
RedFan1892 04.03.2026 08:36 #
A byłem przekonany że 3 miejsce będzie dla Nas i że zepchniemy muły, ale z taką grą nie widzę tego mimo że zostało nam 9 kolejek.
Jeżeli AV wygra jak i muły to odjadą Nam na 6 oczek.
Ciężko w tym sezonie Nas się ogląda 😞
Co Ty odpier...... Panie Slot??? 🤔💔
Owen89 04.03.2026 08:44 #
Szkoda strzępić ryja...

Pozostałe aktualności

Skrót meczu (0)
04.03.2026 08:31, Gall1892, własne
Edwards: Musimy cieszyć się takimi chwilami (1)
04.03.2026 08:26, FroncQ, wolves.co.uk
Van Dijk: To jest rozczarowujące (5)
04.03.2026 01:50, Vladyslav_1906, liverpoolfc.com
Statystyki (0)
03.03.2026 23:48, Zalewsky, SofaScore
Page chwali podopiecznych z zespołu rezerw (1)
03.03.2026 17:45, Bartolino, liverpoolfc.com
Co czeka Liverpool do końca sezonu? (10)
03.03.2026 15:10, Redbeatle, The Athletic
Wolves: Przegląd rywala (0)
03.03.2026 14:47, ManiacomLFC, liverpoolfc.com