LIV
Liverpool
Towarzyski
26.07.2026
00:00
SUN
Sunderland
 
Osób online 837

Slot po porażce z Villą


The Reds przegrali swój ostatni wyjazdowy mecz sezonu Premier League. Liverpool stracił gola już przed przerwą po trafieniu Morgana Rogersa.

Virgil van Dijk wyrównał na początku drugiej połowy, ale gospodarze odskoczyli dzięki dwóm golom Olliego Watkinsa oraz pięknemu, podkręconemu strzałowi Johna McGinna.

Druga bramka Van Dijka, zdobyta głową w doliczonym czasie gry, jedynie zmniejszyła rozmiary klęski.

Przedstawiamy Państwu wypowiedzi Arne Slota z pomeczowej konferencji prasowej...

O tym jak bolesna jest ta porażka...

Bolesna, ponieważ potrzebowaliśmy zwycięstwa albo być może dwóch remisów, które także by wystarczyły. Ale teraz wiemy jedno na pewno — jeżeli chcemy mieć jakąś sprawczość to w przyszłym tygodniu musimy wygrać. Jak wszyscy wiemy, inne drużyny również muszą zdobywać punkty. Dlatego to bardzo bolesne, że nie byliśmy w stanie wyrwać żadnych punktów, nie wspominając już o wygranej. Były fragmenty meczu, w których czułem, że wynik mógł pójść po naszej myśli. Ale myślę, że ludzie skupiają się głównie na okresie po wyniku 2:1, kiedy kompletnie straciliśmy impet i straciliśmy kolejne dwa gole. To był najtrudniejszy moment meczu.

O tym, jak „frustrujące jest to, że te same problemy pojawiają się raz za razem”...

To frustrujące, ponieważ jako trener jesteś również odpowiedzialny za to, gdy pewne błędy wydarzają się raz za razem. Zatrudniono cię po to, by próbować temu zapobiec. Strzeliliśmy tutaj dwa gole po stałych fragmentach gry. Zazwyczaj, gdy na wyjeździe, albo w jakimkolwiek innym meczu zdobywasz dwie bramki w ten sposób, to jesteś dość pewny korzystnego wyniku. Chyba, że samemu stracisz trzy gole po stałych fragmentach. Tak stało się właśnie w naszym przypadku.

Tak było przeciwko United, przeciwko Chelsea i ponownie w tym meczu. Mamy negatywny bilans przy stałych fragmentach gry, a to bardzo utrudnia wygrywanie meczów z równorzędnymi drużynami takimi jak United, Chelsea czy właśnie Villa. Dziś znowu to było widać. Oczywiście sposób, w jaki straciliśmy gola na 2:1... myślałem, że widzieliśmy już w tym sezonie naprawdę wiele, ale tego jeszcze nie. Oczywiście Dominik rozgrywa i rozegrał bardzo dobry sezon, nie zrobił tego celowo i to przede wszystkim on sam czuje się z tym źle. Ale takie rzeczy się zdarzają, a potem mieliśmy ogromny problem, żeby ponownie złapać rytm.

O tym, czy są powody do optymizmu i czy w przyszłym sezonie uda się odwrócić tę sytuację...

Rozumiem, że w tym momencie nie macie zbyt wiele wiary ani poczucia, że w przyszłym sezonie może być dużo lepiej, ale myślę, że nie docenia się tego, że przed nami jest okno transferowe i nowy początek. Myślę, że bardzo dobrze wiemy, co trzeba poprawić. Myślę też, że jedna z rzeczy, które musimy poprawić, jest bardzo, bardzo, bardzo oczywista i wolałbym tutaj o tym nie mówić, ale właściwie mnie do tego zmuszacie.

Jeśli brakuje ci dziewięciu zawodników, którzy mogliby wyjść w podstawowym składzie, i prawie wszyscy z nich są dla nas podstawowymi piłkarzami albo byli nimi przez dużą część sezonu, to jeśli dodasz do tego potencjał na poprawę w oknie transferowym oraz fakt, że niektórzy zawodnicy rozgrywają dopiero swój drugi sezon w Premier League to automatycznie powinniśmy myśleć o tym, że może być tylko lepiej. Myślę, że wielokrotnie widzieliśmy to, że adaptacja do Premier League dla wielu graczy zajęła trochę czasu. U nas to wygląda to coraz lepiej. Ale to moja opinia i nikt nie musi się z nią zgadzać.

Nawet dziś przez dużą część meczu byliśmy blisko korzystnego wyniku, ale kiedy jesteś lepszą drużyną, musisz kreować więcej sytuacji, a jeśli już je masz, musisz je wykorzystywać. Nie możemy tracić tylu goli po stałych fragmentach gry, ile straciliśmy w tym sezonie. Nie sądzę, by różnica była aż tak duża — samo podejmowanie właściwych decyzji w kilku sytuacjach może dać ogromną poprawę.

O tym, czy Alexander Isak wróci na ostatni mecz sezonu przeciwko Brentford...

Tak, zdecydowanie jest na to szansa. Jak wszyscy wiemy opuścił okres przygotowawczy, a potem złamał nogę. Staraliśmy się być wobec niego tak ostrożni, jak tylko mogliśmy, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że nasz drugi napastnik, Hugo Ekitike, jest kontuzjowany. Z tego względu potrzebowaliśmy Isaka jeszcze bardziej.

Staraliśmy się postępować bardzo ostrożnie, ale myślę, że nikogo nie powinno dziwić, że jeśli opuścisz okres przygotowawczy, a potem złamiesz nogę, to mogą pojawić się drobne urazy, gdy od razu musisz grać mecze Premier League, jeszcze przy takiej intensywności. To po gigantyczny pech, że akurat w momencie, gdy wrócił, Hugo doznał kontuzji i potrzebowaliśmy go jeszcze bardziej. Spodziewam się, że będzie z nami trenował w tym tygodniu, ale nie mogę niczego zagwarantować.

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę LFC.pl!

Komentarze (36)

Tomek199229 16.05.2026 12:21 #
Na szczęście już koniec sezonu i nie będę czytał
Wypowiedzi Arne bo tego się czytać nie da
DudekLFC21 16.05.2026 12:26 #
Jeśli Slot twierdzi, że równorzędne zespoły to United, Chelsea czy Villa a nie Arsenal czy City to nie dziwne, że jesteśmy gdzie jesteśmy a słowa Salaha o obnizeniu standardów nabierają coraz więcej sensu.
DudekLFC21 16.05.2026 12:32 #
Zastanawia mnie jeszcze gdzie ta mityczna intensywność wspomniana w ostatnim akapicie jeśli praktycznie za każdym razem przebiegamy zdecydowanie mniej niż rywal a w pucharach nie ma nas od ponad miesiąca.
Adihaa 16.05.2026 12:52 #
Bardzo dobrze wiemy co poprawić i obiecujemy, że to poprawimy tylko, jeszcze nie teraz ... Mamy koniec sezonu i cały czas równie pochyłą w dół naszej formy i taktyki - zatem rozumiem, że łysy bąbel czeka na ostatni gwizdek w sezonie, żeby ruszyć z treningami na 120% Nawet Gerrard, który ma więcej pojęcia o piłce niz my wszyscy do kupy, zauważa że nie mamy żadnego kierunku taktycznego
Kamilos37 16.05.2026 13:12 #
Gość wyleci po sezonie.To jest bardziej niż pewne.
Tommyy 16.05.2026 13:12 #
Co za ścierwo... Jesteśmy źli, bo się skupiamy na fragmencie kiedy Villa strzeliła 3 bramki...powinna 5, bo Watkins i Buendia spokojnie mogli to strzelić.
Niby nie chce się emocjonować, bo się wie co ta mizerota powie, a i tak przechodzi to pojęcie jak zaklina rzeczywistość. Gość nie wie co robi, a najgorsze jest to, że myśli, że wie.
Nie zasłużyliśmy na LM w przyszłym sezonie...

Jeszcze jakiś pajac po meczu napisze, że zamiast wylewać powinniśmy go wspierać... Może pije, może bije, ale przynajmniej jest stabilnie. Nie będę gwiazdkował, więc pominę co się na język ciśnie.
sebix129 16.05.2026 13:50 #
Odpaliłem stronę zobaczyłem duży news z jego zdjęciem i już myślałem że ... Ale potem niestety przeczytałem tytuł Ehh
czerwonyy 16.05.2026 14:08 #
Dwóch skrzydłowych latem i wracamy Trenerze.
HUN 16.05.2026 14:14 #
Skoro on tak dobrze wie co trzeba poprawić to dlatego tego nie robi, miał na to czas praktycznie od początku sezonu.
NaImieMiAdaś 16.05.2026 14:48 #
bo potrzebuje wydać jeszcze z pincet tyśi i może wtedy. A jak nie to następne kilka gwiazd z okładek gazet i jakoś powinno to zaskoczyć za dwa sezony lub wcale ale to nieważne , ważne że on bardzo dobrze wie co robi i tylko świat go nie rozumie
Pietialiv 16.05.2026 18:17 #
Musi jeszcze 6 Holendrów ściągnąć i wtedy będą go wszyscy rozumieć. Majster pewny
kuczq 16.05.2026 14:40 #
Wypad łajzo
Luki123408 16.05.2026 14:42 #
Jeszcze łajza tu jest ?won!
Man_In_Red 16.05.2026 14:45 #
Milczenie jest złotem panie Arne
MszarnyLFC87 16.05.2026 15:33 #
Jak powiedział, jedna z rzeczy, które musimy poprawić jest bardzo, bardzo, bardzo oczywista. Nie dziwi, że nie chce o tym mówić...
Ligę mistrzów to my sobie może w przyszłym sezonie darujmy. Kwestia finansowa to jedno, dwa to, lepiej powalczyć o wygraną w LE, niż odpaść na wczesnym etapie LM. Z taką grą nasi potencjalni rywale w fazie ligowej mogą spać spokojnie, kto by to nie był.
Adihaa 16.05.2026 16:28 #
Pamietajmy, że za Kloppa potrafiliśmy grać piach przez pierwsze 45 minut tylko po to, żeby w drugiej połowie dowieźć wynik. Dlaczego ? Bo to trener, który czytał grę i wiedział jak rozbroić przeciwnika. Kilka korekt taktycznych, rozmowa z piłkarzami i załatwione.

Łysa jajecznica nie potrafi tego zrobić przez cały sezon - nie mówiąc już o 15 minutach w przerwie między połowami. A teraz płacze jak dziewczyna, bo potrzebuje transferów żeby grać dobrze.
MrocznyJaszczomp 16.05.2026 16:49 #
Ale żeby być sprawiedliwym, Klopp też czasem w drugiej połowie dowalał takie zmiany, że się chciało wyłączyć mecz.
Tommyy 16.05.2026 19:49 #
Klopp nie zawsze reagował dobrze taktycznie...ale w szatni działy się cuda.
Nawet po porażce można było mieć podniesioną głowę, bo błędy były akceptowane - brak serducha nie
roberthum 16.05.2026 16:57 #
Co łączy Slota z Żukowską? Dla obojga milczenie nie jest złotem, jest szansą
Tommyy 16.05.2026 19:50 #
Miller co by nie mówić w riposty zawsze potrafił. Idąc za ciosem z Ziobro też go coś łączy.
Horseman_LFC 16.05.2026 18:03 #
Piszą, że Chelsea podobno jest bliska osiągnięcia porozumienia z Alonso. Jeżeli Liverpool nie zwolni Slota po sezonie, to nie będę przedłużać C+ na następny sezon. Szkoda nerwów i kasy na oglądanie tego antyfutbolu.
Pietialiv 16.05.2026 18:14 #
Gdyby nie żużel to bym też tak zrobił
Pietialiv 16.05.2026 18:19 #
Rozumiem to tak: byliśmy lepsi tylko oni strzelili więcej bramek.
MrocznyJaszczomp 16.05.2026 18:33 #
No jak w każdym meczu - byliśmy lepszą drużyna, ale:
- oni zgarniali drugie piłki;
- mieli więcej pomocników, więc zdominowali środek pola;
- ich strzały wpadały, nasze nie;
- bronili się za wysoko / za nisko / za inteligentnie;
- sędzie gwizdał na ich korzyść;
- grali w taki, a nie inny sposób.

Zawsze, kurde, coś. Arne jest wizjonerem i geniuszem, piłkarze byli lepsi, ale wszystko popsuli ci przebrzydli przeciwnicy.

Nie ma co zaklinać rzeczywistości - mamy jeden ze słabszych składów w tym sezonie i to 5. miejsce w lidze to kosmiczny fart. Z taką grą równie dobrze mogliśmy się szlajać w połowie tabeli.
Brodwej 16.05.2026 18:37 #
Ciekaw jestem, czy Czarodziej oglądał dzisiejszy mecz Chelsea - Man City, determinacja dwóch zespołów, ładne akcji i walka do ostatniego gwizdka, szczęśliwi kibice dwóch drużyn mogące oglądać wspaniały football.
Czarodziej 16.05.2026 19:04 #
Nie oglądałem ;p
Brodwej 16.05.2026 19:44 #
))) Łysy Czarodziej z naszej ławki trenerskiej)
Brodwej 16.05.2026 18:38 #
Ciekaw jestem, czy Czarodziej oglądał dzisiejszy mecz Chelsea - Man City, determinacja dwóch zespołów, ładne akcji i walka do ostatniego gwizdka, szczęśliwi kibice dwóch drużyn mogące oglądać wspaniały football.
spawacz 16.05.2026 19:35 #
Alonso w Chelsea.
OneMore 16.05.2026 19:36 #
Komentarz ukryty z powodu złamania regulaminu.
silver7 16.05.2026 20:40 #
Mam podobne odczucia.
OneMore 16.05.2026 19:36 #
Xabi w Chelsea. O ile nie przyjdzie Luis Enrique, Gerrard czy Klopp-co jest mało prawdopodobne- to podziękuję za przyszły sezon, nie mam zamiaru tracić wzroku na oglądanie tego pseudofutbolu
Czerwony_Liverpooczyk 16.05.2026 20:14 #
Chyba Nam kibicom zależy żeby zwolnili Slota ale nie zarządowi.Co poradzisz.
Luki123408 16.05.2026 20:29 #
Ta łysa pala poleci po pierwszych 10 kolejkach nowego sezonu . Żygac się chce jak widze jego ryj.
PabloAimar21 16.05.2026 20:40 #
Romano potwierdza, że Alonso porozumiał się z Chelsea..
PindrekYNWA 16.05.2026 20:46 #
Komentarz ukryty z powodu złamania regulaminu.
PindrekYNWA 16.05.2026 20:46 #
Komentarz ukryty z powodu złamania regulaminu.
PindrekYNWA 16.05.2026 20:46 #
Alonso w Chelsea, wyjebali wszystkich którzy stanowili trzon zespołu przez lata i postawili na łysego który rozwali nam kolejny sezon. Rzygac się chce
Sherwood97 16.05.2026 21:02 #
Czasami mi się wydaje że zmuszanie się do oglądania drużyny slota to jak tortury. Na trzeźwo ciężko

Pozostałe aktualności