LIV
Liverpool
Towarzyski
26.07.2026
00:00
SUN
Sunderland
 
Osób online 876

Robertson ma nowy mural blisko Anfield


Andy Robertson opuszczając Liverpool po dziewięciu latach i ponad 370 występach, ma utrwalony status legendy, który został potwierdzony dwoma nowymi muralami.

Najnowszy, zlecony przez The Redmen TV i stworzony przez MurWalls, przedstawia Szkota w stroju domowym na sezon 2025/26 oraz napis: „Urodzony w Glasgow, stworzony w Liverpoolu”.

Widnieją na nimi również trofea zdobyte przez Robertsona, a nad chodnikiem znajduje się napis „Oh Andy Andy!”, rozpoczynający jego przyśpiewkę.

Mural położony jest niedaleko stadionu, na rogu Tancred Road i Rockfield Road.

Przypomnienie pochodzenia Robertsona dobrze oddaje wizerunek piłkarza, który zawsze pozostał sobą. We współczesnym futbolowym świecie przepełnionym błyskiem fleszy, Robertson jawi się jako piłkarz, który marzenia osiąga ciężko pracując. Jest to człowiek, z którym kibice mogą się identyfikować, pasuje więc do wystroju i klimatu Anfield. 


Oczywiście popularność Robertsona nie wynika tylko z jego charakteru; to fenomenalny obrońca, który przez większość czasu spędzonego w Merseyside zaliczał się do najlepszych na świecie.

O jego jakości świadczą dwa tytuły mistrzowskie Premier League, dwa Puchary Ligi, jeden Puchar Anglii, jedno Klubowe Mistrzostwo Świata i Liga Mistrzów. 


Wzorem dla nowego muralu było powyższe zdjęcie, wykonane przez Davida Rawcliffe'a z Propaganda Photo po zwycięstwie Liverpoolu nad Wolves w Pucharze Anglii, w którym Robertson strzelił fantastycznego gola.

Kibice początkowo kwestionowali podobieństwo do zdjęcia, jednak końcowe dzieło oglądane z ulicy robi wielkie wrażenie.


Nowa praca MurWalls to nie jedyne przedstawienie kapitana reprezentacji Szkocji na ulicach wokół Anfield.

Na drugim końcu Anfield Road, przy pubie Flat Iron, znajduje się wizerunek Robertsona, a obok drugi, na którym przytula swojego zmarłego przyjaciela, Diogo Jotę. Napis głosi: „Nadałem mu przezwisko Diogo MacJota. Często żartowaliśmy, że jest Irlandczykiem. Taki autentyczny, po prostu normalny i prawdziwy” (tekst udostępniony przez Briana Duranda na platformie X). 

Co ciekawe, dzieło to znajduje się tuż obok innego muralu, który oddaje hołd Jocie i jego bratu, Andre Silvie.

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę LFC.pl!

Komentarze (3)

Raf 20.05.2026 07:38 #
Andy po dwóch latach pobytu w Lokomotiwie Moskwa.
pptasiek 20.05.2026 07:49 #
Zasłużył, walczak a przy tym bardzo pozytywny koleś. Wyjątkowa mieszanka charakteru i talentu.
Piotr72 20.05.2026 08:15 #
Należy się. Elegancko.

Pozostałe aktualności