LIV
Liverpool
Towarzyski
26.07.2026
00:00
SUN
Sunderland
 
Osób online 852

Liverpool może stracić aż dziewięciu piłkarzy


Ostatni mecz Liverpoolu w tym sezonie będzie oznaczał koniec kariery na Anfield dla dwóch piłkarzy, ale może być również ostatnim występem w barwach klubu dla kolejnych siedmiu zawodników.

Mohamed Salah i Andy Robertson to jedyni piłkarze, których odejście z Liverpoolu tego lata zostało już potwierdzone. Wciąż jednak pozostaje kilku zawodników, których przyszłość na Anfield stoi pod znakiem zapytania.

Niezależnie od tego, czy chodzi o brak regularnej gry, nieprzedłużenie kontraktu czy chęć zmiany otoczenia, na Anfield ponownie zapowiada się lato pełne zmian.

Przed spotkaniem z Brentfordem na Salaha i Robertsona czeka specjalna mozaika przygotowana przez kibiców. Niedzielny mecz może jednak okazać się dniem wielu pożegnań, choć na ten moment nie wiadomo jeszcze, którzy zawodnicy wrócą na Anfield w przyszłym sezonie, a którzy nie.

Mając to na uwadze, przedstawiamy dziewięciu piłkarzy, którzy mogą rozegrać swój ostatni mecz dla Liverpoolu.

Mohamed Salah – odejście potwierdzone

Mimo, że do końca kontraktu podpisanego w ubiegłym roku pozostał jeszcze rok, Salah doszedł do porozumienia z klubem, które pozwoli mu odejść jako wolny zawodnik.

Po dziewięciu latach pełnych sukcesów i zdobytych trofeów Egipcjanin opuszcza Liverpool po burzliwym sezonie, który obfitował w głośne wywiady oraz kontrowersyjne wpisy w mediach społecznościowych.

Kibice z pewnością zapewnią mu pożegnanie, na jakie zasłużył, choć pozostaje pytanie, jak Arne Slot odniesie się do jego ostatniej aktywności w mediach społecznościowych.

Andy Robertson – odejście potwierdzone

Szkot ujawnił, że klub nie zaproponował mu nowego kontraktu, dlatego po wygaśnięciu obecnej umowy będzie zmuszony opuścić Anfield.

Na podsumowania i wspomnienia przyjdzie jeszcze czas, jednak los Robertsona jest już przesądzony. Wszyscy mają nadzieję, że po raz ostatni zobaczą go na murawie Anfield w barwach Liverpoolu.

Ibrahima Konaté – prawdopodobne odejście

Przez cały sezon pojawiały się sprzeczne informacje dotyczące przyszłości Konaté. Na kilka dni przed ostatnim meczem sezonu nadal nie wiadomo, czy francuski obrońca wróci do klubu po mistrzostwach świata.

W połowie kwietnia Konaté zapewniał dziennikarzy, że jest „blisko” osiągnięcia porozumienia z klubem. Od tego czasu David Ornstein poinformował jednak, że sytuacja nie wygląda „zbyt optymistycznie”.

Nikt nie wie, jak potoczą się dalsze rozmowy, ale w Liverpoolu wciąż istnieje nadzieja, że nie będzie to jego ostatni występ w czerwonych barwach.

Alisson Becker – bardzo prawdopodobne odejście

Jeśli jest jeden zawodnik, którego ewentualne odejście kibice chcieliby poznać wcześniej, by odpowiednio go pożegnać, to bez wątpienia jest nim Alisson.

Spekulacje dotyczące możliwego transferu Brazylijczyka do Juventusu nie ustają. Nadal jednak nie wiadomo, czy Liverpool zdecyduje się sprzedać swojego bramkarza po wcześniejszym przedłużeniu jego kontraktu o kolejny rok.

W chwili pisania tego tekstu Alisson nie wrócił jeszcze do gry po kontuzji ścięgna udowego, dlatego jego występ przeciwko Brentfordowi stoi pod znakiem zapytania. Jeśli jednak miałoby to być jego pożegnanie z Anfield, kibice z pewnością chcieliby jeszcze raz docenić klasę jednego z najlepszych bramkarzy w historii klubu.

Curtis Jones – prawdopodobne odejście

Jeszcze niedawno trudno było sobie wyobrazić sytuację, w której Curtis Jones mógłby opuścić Liverpool. Dziś wydaje się jednak, że jest bliżej odejścia niż pozostania.

Inter Mediolan rozważa rozpoczęcie rozmów w sprawie transferu pomocnika, a Liverpool wycenił swojego wychowanka na około 35 milionów funtów. Jones musiał również pogodzić się z faktem, że nie należy do grona pierwszych wyborów szkoleniowca.

W ostatnich latach Liverpool pożegnał wielu lokalnych zawodników, dlatego utrata kolejnego wychowanka byłaby dla wielu kibiców bolesnym ciosem - niezależnie od opinii na temat jego poziomu sportowego.

Joe Gomez – duże prawdopodobieństwo odejścia

Jako zawodnik z najdłuższym stażem w obecnej kadrze Liverpoolu, Joe Gomez widział i przeżył już praktycznie wszystko.

Jeśli niedzielny mecz okaże się jego ostatnim występem na Anfield, bez wątpienia zasłuży na wyjątkowe pożegnanie. Wiele będzie jednak zależało od przyszłości Konaté oraz potrzeb kadrowych zespołu na pozycji prawego obrońcy.

To sytuacja dobrze znana Gomezowi. W poprzednich latach często musiał czekać do końcowych dni okna transferowego, aby dowiedzieć się, czy Liverpool nadal wiąże z nim plany, czy też może szukać nowego klubu.

Niewykluczone, że podobny scenariusz powtórzy się również tego lata, szczególnie że jego obecny kontrakt wygasa za rok.

Federico Chiesa – niemal pewne odejście

Stwierdzenie, że Federico Chiesa nie cieszył się pełnym zaufaniem Arne Slota, byłoby dużym niedopowiedzeniem. Mimo wszystko w tym sezonie zanotował więcej minut na boisku (725) niż w poprzednich rozgrywkach (466).

Po dwóch latach spędzonych na Anfield, 28-letni skrzydłowy prawdopodobnie wróci do Włoch, gdzie nie brakuje zainteresowanych jego usługami klubów.

Jego przyśpiewka z pewnością będzie rozbrzmiewać na stadionie zarówno podczas meczu, jak i po jego zakończeniu.

Wataru Endō – prawdopodobne odejście

Japończyk również wchodzi w ostatni rok obowiązywania kontraktu, co oznacza, że Liverpool ma ostatnią okazję, by zarobić na jego sprzedaży jakiekolwiek pieniądze.

W tym sezonie Endō był coraz rzadziej wykorzystywany przez Slota. Trudno więc dziwić się spekulacjom, że po mistrzostwach świata będzie szukał klubu gwarantującego mu większą liczbę minut na boisku.

Kontuzja kostki prawdopodobnie wykluczy go z udziału w meczu z Brentfordem, choć oczekuje się, że pojawi się przynajmniej na trybunach.

Alexis Mac Allister – niewykluczone odejście

Choć obecnie nie ma żadnych wiarygodnych informacji sugerujących jego transfer, Alexis Mac Allister wciąż nie rozpoczął rozmów dotyczących nowej umowy wykraczającej poza rok 2028. Inaczej wygląda sytuacja Ryana Gravenbercha i Dominika Szoboszlaia, którzy już prowadzą negocjacje z klubem.

Argentyńczyk nie dysponuje obecnie taką dynamiką i siłą fizyczną jak wcześniej, dlatego Liverpool może rozważyć sprawdzenie rynku transferowego, zanim wartość zawodnika zacznie spadać. Podobną strategię klub zastosował rok wcześniej w przypadku Luisa Díaza.

Liverpool planuje latem kolejne inwestycje w środek pola, a nadchodzące mistrzostwa świata będą oznaczały dla Mac Allistera jeszcze większe obciążenia. Z tego względu nie można całkowicie wykluczyć scenariusza, w którym niedzielny mecz okaże się jego ostatnim występem w barwach Liverpoolu.

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę LFC.pl!

Komentarze (27)

Tommyy 20.05.2026 11:40 #
Na szczęście Slot ma plan, żeby sprowadzić trójkę, która zastąpi dziewiątkę.
To będą mocne nazwiska za duże pieniądze, które dadzą legitymację do narzekania na wąską kadrę mimo przewalenia kolejnych rekordowych pieniędzy.

My jako kibice możemy wiele zyskać na zdrowiu dzięki możliwości zerwania umowy z Canal + i blokadą strony o klubie na przyszły rok.
Tommyy 20.05.2026 11:51 #
Btw odnośnie odejść:

Konate - śmieszne w obliczu tego całego mydlenia oczu o tym, że podpisze i nad wszystkim panujemy. Kolejne kilkadziesiąt baniek w plecy, bo nie zadbaliśmy o przeszłość wcześniej i teraz można nas doić.

Gomez - dopełnienie dzieła braku obrony.

MacAllister- zjazd sezonu. Nie wiem tylko czy kupiec się znajdzie przy warunkach jakich pewnie oczekujemy.

Robertson - słuszny brak kontraktu, bo najmocniej się stawia panu slotowi. Nie lubimy takich.

Endo - i tak był traktowany przez pana slota jak odrzut. Nie był dobrym piłkarzem, ale miał chęć zostawić serducho.

Jones - wychowanek, któremu nie wyszło i dołącza do ekipy wyrzuconych HG. Będziemy walczyć o to, żeby Holendrzy dostali takie statusy.

Allison - no ma nasz Alli pewnie dość po prostu. Ciągle ma co grać, angielska pogoda każdego może zmęczyć, a jeśli ma zostawać dla rozsypującej się ekipy to jest to pewnie mało atrakcyjne dla tej klasy bramkarza.

Chiesa - sympatyczny, wielokrotnie znieważany, ale dobra wypłata musiała to rekompensować. Zostawił parę fajnych wspomnień z końcówek. Ten związek nie był nikomu pisany.

Niezależnie od opinii o każdym z tych odejść daje to wspólny obraz tego, że drużyna się rozsypała i możemy oczekiwać przypadkowej zbieraniny w przyszłym sezonie.
Nawet gdybym chciał to przewidzieć, to Slot przeszedł najśmielsze oczekiwania, że zrobi to w zasadzie w rok.
Pietialiv 20.05.2026 14:24 #
Tak bo jeden holender za 3 będzie grał 🤣🤣
MG75 20.05.2026 11:56 #
Powinniśmy zostawić Curtisa i nawet - o ile nie będzie chciał koniecznie odejść - Gomeza.
Podobnie Macca i Ibu. Za duża przebudowa składu, zwłaszcza jeśli będzie ją realizował magik z Holandii.
Wiem, że Curtis i (szczególnie) Joe nie są gracze kluczowi, ale kogo będziemy mieli do rotacji? Dzieciaki z akademii? Poza tym status HG, niestety u nas sprawa kluczowa, bo wychowanków jak na lekarstwo.
Pippen 20.05.2026 13:35 #
Jak dla mnie do sprzedania powinni iść: Endo Chiesa Gomez Ramsay Tsimikas za Konate jakoś nie będę płakał. Mamy dwóch nowych ŚO ale obaj kontuzjowani na dzisiaj, więc na pewno ktoś do ŚO, LO do rotacji dla Kerkeza lub do grania (van de Ven?), ktoś za Salaha, prawdziwy PO a nie jakiś Dumfries który nim nie jest, w dodatku często kontuzjowany i Wharton wydaje się najlepszą opcja i chyba najtańszą (Anderson z Forrest będzie droższy). Nie możemy robić drugi sezon rewolucji bo to będzie kolejny sezon stracony na budowanie pytanie najważniejsze czy kierownikiem tej budowany ma być łysy bufon z Holandii??? Mocno obawiam się że chłop nie ogarnie tej budowy.

Ja osobiście Curtisa bym zostawił, podobnie powracającego Elliotta obaj myślę że do grania na kilku frontach znajdą swoje minuty i będą zadowoleni, Jones więcej a Elliott jako zmiennik chyba wypożyczenie do AV uświadomiło mu że w żadnej topowej drużynie nie będzie znaczącym graczem a jedynie uzupełnieniem i chyba lepiej być rezerwowym u nas niż grać w jakimś Leeds i to też nie na pewno nic nie umniejszając Leeds.
Redzik90 20.05.2026 12:10 #
Zastąpmy ich wszystkich bucowatymi Holendrami
Madara 20.05.2026 12:28 #
Jeżeli czeka nas kolejna rewolucja kadrowa a za budowanie zespołu nadal będzie odpowiedzialny Slot to jak każdy tutaj, czarno to widzę.
MrocznyJaszczomp 20.05.2026 12:44 #
Wywalić Mac Allistera. Zaliczył taki zjazd, że szkoda gadać, ale najzwyczajniej w świecie zrobił się irytujący. Ta jego drama z ostatniego meczu z AV przelała czarę goryczy. Gdybym grał taką padakę jak on, to bym zamknął paszczę i skupiał się na robieniu swojego, nawet z połamanymi nogami.
lfc_66 20.05.2026 12:50 #
Wywalić to trzeba Slota.
A kto z drużyny nie zaliczył zjazdu oprócz Szobo?
wokky 20.05.2026 12:51 #
Zaryzykuję stwierdzenie, że to głównie przez brak formy Mac'a najbardziej traci nasz zespół. Gdyby tam dać takiego Whartona, gra całej drużyny byłaby znacznie lepsza.
grypkareinkarnacja 20.05.2026 13:34 #
Dokładny, wywalić to trzeba Slota tylko i wyłącznie, chłopaków zostawić i dać szansę pod nowym trenerem, jedynie przy całej sympatii dla Joe, bym mu podziękował, z niego już raczej nic nie będzie, więcej go nie ma niż jest. I nie jest tak tylko w tym sezonie, ale w 90%.
grypkareinkarnacja 20.05.2026 13:34 #
Dokładnie, wywalić to trzeba Slota tylko i wyłącznie, chłopaków zostawić i dać szansę pod nowym trenerem, jedynie przy całej sympatii dla Joe, bym mu podziękował, z niego już raczej nic nie będzie, więcej go nie ma niż jest. I nie jest tak tylko w tym sezonie, ale w 90%.
Pietialiv 20.05.2026 14:23 #
Co wy macie z wywalaniem dobrych zawodników którzy pod wodzą Holenderskiego Probierza zaliczyli zjazd? Kto teraz ich kupi i za ile? Jak pisałem 2 sezony temu żeby sprzedać Salaha i zgarnąć kupę kasy to było oburzenie, teraz macie Salaha i co już go nie chcecie? Koorva Mac potrafi grać tylko ktoś musi go postawić do pionu jak i całą drużynę.
lfc_66 20.05.2026 12:50 #
Mimo tego, że kibicuję LFC, to szkoda, że Bournemouth wczoraj nie wygrało.
W niedzielę na Anfield będzie niestety porażka z Brentford.
Brentford ma o co grać, my też, ale mając na uwadze, że w tym sezonie na Anfield ogrywa nas kto chce, to stawiam na zwycięstwo Brentford.
Szkoda tych straconych punktów Bournemouth wczoraj, bo tak, to byśmy grali w LE.
Chociaż nadal jest to możliwe, ale tylko matematycznie.
Szkoda, bo nic się nie zmienia i nie zmieni, jak nadal będzie tak jak jest ze Slotem u steru.
Miałem nadzieję, że będzie brak LM w przyszłym sezonie i może to zmusi zarząd do jakiejś rewolucji.
A tak to przyjdzie nam czekać kolejne 20 a może i 30 lat na kogoś takiego jak Jurgen Klopp.
Radek91 20.05.2026 14:14 #
Jeśli życzysz źle CAŁEMU klubowi i nie chcesz, żeby grał w LM (tym samym stracił dodatkowe przychody na transfery czy cokolwiek), bo trenuje go czy jest tam osoba X (której może zaraz nie będzie) to znaczy, że nie powinieneś kibicować... komukolwiek

Podejście rozkapryszonego dziecka, które nie dostało lizaka, więc nikt nie powinien go dostać
Adihaa 20.05.2026 15:48 #
@lfc_66 to na pewno rozwiązanie w stylu kubeł zimnej wody , ale myślę, że skuteczne. Nie przejmuj się krytyka. Niektórzy ludzie po prostu muszą żyć pod czyimś butem i godzą się na wszystko co im sie pod nos podsunie. Nie bez powodu za komuny Polak Polaka potrafił sprzedać.
MszarnyLFC87 20.05.2026 17:55 #
Radek91, osobiście nie życzę źle klubowi, ale gra w LE może obudziałaby ludzi odpowiedzialnych za obecną sytuację. Awans do LM, wiadomo fajnie (przede wszystkim finansowo), ale będzie to argument do dalszego grzebania w tym bałaganie zamiast go posprzątać. Konkretnie to wszytsko jest dobrze bo przecież mamy Ligę Mistrzów. Poza tym lepiej mieć realną szansę na wygranie LE, niż odpaść na wczesnym etapie LM. Kolejna kwestia, jeśli brak potencjalnego awansu do LM, oznaczałby dla takiego klubu jak nasz stagnację, depresję, brak rozwoju, czy cokolwiek takiego to nie wróżyłoby dobrze na przyszłość.
MszarnyLFC87 20.05.2026 17:55 #
Radek91, osobiście nie życzę źle klubowi, ale gra w LE może obudziałaby ludzi odpowiedzialnych za obecną sytuację. Awans do LM, wiadomo fajnie (przede wszystkim finansowo), ale będzie to argument do dalszego grzebania w tym bałaganie zamiast go posprzątać. Konkretnie to wszytsko jest dobrze bo przecież mamy Ligę Mistrzów. Poza tym lepiej mieć realną szansę na wygranie LE, niż odpaść na wczesnym etapie LM. Kolejna kwestia, jeśli brak potencjalnego awansu do LM, oznaczałby dla takiego klubu jak nasz stagnację, depresję, brak rozwoju, czy cokolwiek takiego to nie wróżyłoby dobrze na przyszłość.
lfc_66 20.05.2026 22:10 #
Radek91. Nie życzę źle klubowi. Ale jak włodarze nie widzą co się dzieje, to może ich obudzi kubeł zimnej wody? Przecież na grę LFC nie da się patrzeć w tym sezonie.
1369 dni trwała seria bez porażki na Anfield. A teraz ogrywa nas kto chce.
Radek91 20.05.2026 23:38 #
No no, polityczno-kibicowski freelancer Adihaa się odezwał. Szkoda, że głupiutko jak zwykle. Tego Luisa Enrique z twoich mokrych snów to pewnie łatwiej przekonałbyś graniem z Paokiem, Brann czy innym Ferencvarosem i minimalną kwotą na transfery, bo trochę zabrakło na coś lepszego.

@lfc_66

"Nie życzę źle klubowi, ale jakby zamiast w LM grali w LE to byłoby lepiej" - sam sobie zaprzeczasz. Jeśli po takim słabym sezonie dalej trzymają tego Slota to i spadek do LE w ostatniej kolejce mógłby tego nie zmienić. Zarząd widzi co się dzieje i jesteśmy tylko obserwatorami ich decyzji. Trzeba poczekać, tyle.

No chyba, że żyjesz w alternatywnej rzeczywistości Adihy i robisz z siebie wielkiego edgy buntownika w internetowych komentarzach, który myśli, że jak napisze 20 postów to od razu będzie nowy trener.
MaxiKing 20.05.2026 14:22 #
Tsimikas wraca z wypożyczenia, Elliot podobnie, więc cyk, jak nowe transfery, dziękuję, czas na CS.
Okruch 20.05.2026 15:49 #
Puścić Jonesa? Przecież to poza Szobo nasz jedyny zdrowy PO!
kuczq 20.05.2026 16:23 #
Jones nie odejdzie, odejdzie Slot!
basialdolfc 20.05.2026 16:57 #
Coś tak myśle że Zaraz bedziemy mieli w składzie następnych Holendrów
Atmosferić 20.05.2026 17:01 #
Czyli cały przyszły sezon pod wodzą Slota będzie "straciliśmy 9 piłkarzy".
MarkoLFC 20.05.2026 17:26 #
Odejść za darmo kilku zawodników w ostatnich sezonach nie mo co komentować,bo to brak słów przy takim klubie i takich zasobach ludzkich.Ale szykuje się w to lato co najmniej 5 transferów+Jacquet+Leoni po kontuzji.Przy wielu odejściach,to i tak mało,bo ławki nadal nie będzie(bez kontuzji się też nie obędziemy,do tego po MŚ nie wiadomo ilu wróci sprawnych)a jak jeszcze 4 z tych 5 ewentualnych zakupów,to mają być holendrzy,to będą jeszcze większe problemy dla nas po odejściu Slota.Jeśli nie ogarnie chłop wyników i widocznej poprawy w grze do listopada,mogą go szefowie wymienić,na kogoś innego,ale to się z kolei będzie wiązało z odstawieniem holenderskiej kolonii na boczny tor przez jego następce.I znowu strata czasu na budowanie skladu... Jesli chodzi o Mac'e,to ewidentnie pochłonęło go ojcostwo,wspominał o tym w paru wywiadach,więc może po roku się oswoi,zluzuje trochę majty i będzie dobrym ojcem i dobrym grajkiem,jakim był w poprzednich sezonach.Ogólnie pytanie jest takie:czy tym chłopakom chce się grać dla Slota ?Bo umiejetności są,ale jak już kilka osób pisało w innych wątkach,oni też ponoszą winę za to,co się stało w tym sezonie,a nie wyglądają na zawodników,którzy chcą sobie wypruwać żyły dla obecnego trenera.Nawet Salah,który uważa się po prostu za pępek świata(pewnie częściowo słusznie),chciałby powrotu czasów Kloppa,chociaż miał z nim kose ostatnich kilka tygodni/miesięcy,gdy ten już miał odchodzić.To wiele mówi o sytuacji w szatni.Holenderski szkoleniowiec nie ma podejścia Kloppa,nie brata się z zawodnikami,nie tworzy więzi.Tylko chłodna kalkulacja.Przez to m.in. (+grany paździerz)kibice mają go dość i wieszają na nim psy.A chłop sam jest pewnie w szoku,co się odyebało przez ostatnie 12 miesięcy.
Gin 22.05.2026 08:57 #
Jakby to powiedział FISTACH - "To masakra jakaś jest"

Pozostałe aktualności