Eksperci uderzają w Salaha przed pożegnaniem
Były napastnik Premier League - Chris Sutton, uważa, że Mohamed Salah doskonale zdawał sobie sprawę z konsekwencji swojego niedawnego wpisu w mediach społecznościowych, który jego zdaniem mógł podważyć pozycję trenera Arne Slot.
Egipski skrzydłowy ma opuścić klub po niedzielnym, ostatnim meczu sezonu przeciwko Brentford na Anfield.
W audycji BBC Radio 5 Live Monday Night Club były skrzydłowy Premier League, Andros Townsend stwierdził:
- Nie sądzę, aby można było wystawić go do składu. Nie obchodzi mnie, co powiedzą kibice, bo i tak się z tym nie zgodzą. Nie można pozwolić zawodnikowi na tak otwarte podważanie autorytetu trenera. W przyszłym sezonie, gdy Mohameda Salaha nie będzie już w klubie, pozostali piłkarze będą pamiętać tę sytuację i mogą pójść jego śladem.
Townsend dodał, że klub powinien zareagować stanowczo:
- Trzeba zdusić to w zarodku i powiedzieć: Rozumiem, że chcesz godnie pożegnać się z kibicami, ale zachowałeś się nieprofesjonalnie i nie zamierzam wystawić cię do gry. Moim zdaniem to jedyne właściwe rozwiązanie.

Komentarze (15)
Mo darł koty z Juergenem, więc ogólnie nie jestem zwolennikiem jego postawy, ale w przypadku Slota przymykam oko, bo sprawa jest większa. Bardziej mnie niepokoi , że w szatni było tyle postaci, które odważyły się to poprzeć... i tego się trochę boję czy interpretacja jest naprawdę taka, że tak źle jest w szatni ze Slotem czy już taka degrengolada, że każdego będą próbowali podważać. Ktokolwiek tam wejdzie będzie to musiał utemperować... tak samo jak Rodgers pozbywał się Reiny, a Jurgen Sakho.
Bo to chyba takie klasyczne przykłady dyscyplinarnych transferów.