Alisson przekonany do transferu do Juventusu
Coraz bardziej spodziewany jest transfer Alissona do Juventusu w nadchodzącym okienku transferowym, a źródła we Włoszech twierdzą, że na jego decyzję nie wpłynie fakt czy drużyna z Turynu zakwalifikuje się do kolejnej edycji Ligi Mistrzów.
Kibice Liverpoolu już w najbliższą niedzielę być może pożegnają jednego z najlepszych bramkarzy w historii klubu, ponieważ może być to ostatnie spotkanie Alissona w trykocie The Reds.
Pomimo prawdopodobnej aktywacji klauzuli przedłużającej umowę bramkarza o kolejny rok wiele wskazuje na to, że Brazylijczyk będzie chciał odejść po sezonie z Anfield, a jego otoczenie kontynuuje rozmowy z Juventusem.
Według La Gazzetta dello Sport golkiper ma być 'zdecydowany' na przenosiny do włoskiej ekipy nawet w sytuacji, kiedy ta nie zakwalifikuje się do następnej edycji Champions League.
Juventus jest obecnie szósty w tabeli Serie A, a w ostatni weekend sezonu powalczy z AC Milanem, AS Romą i Como o dwa miejsca w najlepszej czwórce ligi.
- Otoczenie Brazylijczyka w ostatnich dniach kolejny raz potwierdziło jego decyzję: chce grać w Juventusie i jest gotowy pożegnać się z Anfield w niedzielę - stwierdził dziennikarz Matteo Nava.
Dodał również, że spodziewany brak awansu Juventusu do Ligi Mistrzów - Milan i Roma mają nad nimi dwa punkty przewagi - 'najprawdopodobniej nie wpłynie na jego chęć powrotu do Włoch'.
Co więcej utrata przychodu spowodowana brakiem awansu do rozgrywek Champions League również nie wpłynie na szanse Juventusu ze sfinalizowaniem umowy.
Konieczne będą jeszcze negocjacje z Liverpoolem, który mógł aktywować zapis w umowie Alissona, aby zachować jego wartość rynkową w przypadku sprzedaży.
Golkiper najpewniej będzie mógł odejść za niezbyt wygórowaną cenę, ostatnie doniesienia sugerują, że za jego usługi trzeba będzie zapłacić około 15 milionów euro (13 milionów funtów).
W niedzielę w spotkaniu z Brentfordem spodziewany jest występ Alissona, jednak 'coraz większa rola Giorgija Mamardaszwilego' według doniesień skłoniła go 'do rozważenia powrotu do Serie A'.
Kibice Liverpoolu z pewnością będą mieli nadzieję na to, że dowiedzą się czegoś konkretnego na temat przyszłości 33-latka przed weekendem, aby mieć możliwość przygotowania mu stosownego pożegnania.
Przenosiny do Juventusu będzie wtedy można dopiąć w trakcie krótkiej przerwy pomiędzy końcem sezonu ligowego a rozpoczęciem Mistrzostw Świata, Alisson został w końcu powołany do kadry Brazylii na turniej, który rozpocznie się 11 czerwca.
Mimo prawdopodobnego odejścia Alissona wciąż nie ma pewności co do tego, że Mamardaszwili na dłużej zagrzeje miejsce pierwszego bramkarza zespołu.

Komentarze (15)
Szacun dozgonny dla kolejnej ikony co schodzi z naszej sceny
On powinien się pożegnać z Anfield.
Jak Odejdzie Konate to akurat w zestawie z Van Heckiem.