LIV
Liverpool
Towarzyski
26.07.2026
00:00
SUN
Sunderland
 
Osób online 834

To co zrobił jest legendarne - pożegnanie Robertsona


Gdy Andy Robertson żegna się z Liverpoolem, warto spojrzeć na jego niezwykły wpływ na klub poprzez słowa tych, którzy grali z nim, przeciwko niemu lub po prostu go podziwiali.

Niedzielny finał sezonu Premier League przeciwko Brentford na Anfield będzie ostatnim występem lewego obrońcy po dziewięciu znakomitych latach spędzonych w barwach The Reds.

Pełen energii i talentu Robertson wygrał niemal wszystko — w tym Ligę Mistrzów i dwa tytuły mistrza Anglii — rozgrywając przy tym prawie 400 spotkań.

Poniżej wybór wypowiedzi poświęconych Szkotowi i jego drodze od transferu z Hull City w 2017 roku…

Virgil van Dijk, kapitan Liverpoolu

- Gra z Robbo przez tyle lat, mając go po swojej lewej stronie, była absolutną przyjemnością. Jego mentalność, charakter, energia, jakość z piłką i bez niej — liczba asyst mówi sama za siebie. To był niesamowity czas, którego nigdy nie zapomnę i za który zawsze będę wdzięczny, bo był ogromną częścią mojego sukcesu. I oczywiście mogę powiedzieć, że ja również byłem dużą częścią jego sukcesu. To była ogromna przyjemność mieć go w drużynie.

Alisson Becker, bramkarz Liverpoolu

- Myślę, że Robbo rozumiał, co znaczy grać dla Liverpoolu, co znaczy nosić tę koszulkę. Za każdym razem, gdy wychodził na boisko, ta koszulka stawała się częścią jego skóry i zawsze dawał z siebie wszystko dla wszystkich.

Arne Slot, trener Liverpoolu

- Miał tu wiele świetnych sezonów jako piłkarz, ale myślę, że ludzie poznali go również jako wspaniałego człowieka. Ja też takiego go poznałem. Każdy jego kolega z drużyny powie, jak zabawny i świetny jest jako osoba. Najbardziej zapamiętam jednak intensywność, z jaką zawsze grał. Pamiętam też, jak kilka lat temu Robbo ruszył pressingiem z pozycji lewego obrońcy aż na prawe skrzydło. Pokazywałem to zawodnikom, z którymi wtedy pracowałem. Wygrał tutaj wszystko, służył temu klubowi przez tyle lat, naprawdę go kocha i to było dla niego wspaniałe dziewięć lat.

Kenny Dalglish, legenda Liverpoolu i reprezentacji Szkocji, wypowiedź z 2018 roku

- Wystarczy przyjść na mecz, żeby poczuć szacunek kibiców do niego. Naprawdę uwielbiają oglądać Andy’ego i ma własną przyśpiewkę, co wiem, że wiele dla niego znaczy. Andy to piłkarz najwyższej klasy. Ma szybkość, świetnie dogrywa i gra z sercem na dłoni. Daje mi ogromną satysfakcję widzieć, jak reprezentuje Szkocję.

Adam Lallana, były zawodnik Liverpoolu

- Robbo nie obrazi się, gdy powiem, że nie jest typem supergwiazdy. Nie chce żyć w takim świecie. Prawdziwi kibice i ludzie kochający futbol widzą jednak, co robi i jaki wpływ ma na drużynę — te bezinteresowne cztery pressingowe sprinty, które dają zespołowi energię. Najlepsze w kibicach Liverpoolu jest to, że to doceniają. I nigdy o tym nie zapomną. Widać to po tym, jak często śpiewają jego nazwisko. To inspirujące, co osiągnął i nie mógłbym być z niego bardziej dumny.

Jürgen Klopp, były trener Liverpoolu

- Mieć taką karierę, taką wspaniałą rodzinę — to marzenie, absolutne marzenie, i jeden z najlepszych przykładów. Nie potrafię sobie wyobrazić, by zrobił taką karierę w innym klubie. Mógłby, ale Liverpool jest wyjątkowy, bo tutaj bardziej niż gdziekolwiek indziej docenia się takie rzeczy. To uczyniło naszą drużynę tym, czym była, uczyniło zawodników tym, kim byli i sprawiło, że Robbo stał się najlepszą wersją lewego obrońcy.


Mohamed Salah, napastnik Liverpoolu

- To był zaszczyt być twoim kolegą z drużyny i przyjacielem. Wygrałeś wszystko i odchodzisz jako legenda.

Daniel Sturridge, były zawodnik Liverpoolu

- Myślę, że Robbo przejdzie do historii jako kolejna legenda, współczesna legenda klubu. Liverpool ma wiele legend, ale każda era ma swoich piłkarzy. Myślę, że za 10 czy 15 lat spojrzymy wstecz i powiemy: ‘Andy Robertson, co za piłkarz’. To, co zrobił w tym klubie, jest legendarne.

José Mourinho, trener rywali, grudzień 2018

- Są szybcy, intensywni, agresywni i fizyczni. Grają z prędkością 200 km/h z piłką i bez niej. Ja nadal jestem zmęczony samym patrzeniem na Robertsona — on wykonuje sprinty na 100 metrów co minutę. Absolutnie niesamowite.

John McGinn, przyjaciel i kolega z reprezentacji Szkocji

- Liverpool zawsze miał silny związek ze szkockimi piłkarzami, ale to klub klasy pracującej, więc kibice mogą utożsamiać się z drogą Robbo — z ciężką pracą i walką przeciw przeciwnościom. Taki właśnie jest jako zawodnik. Ale czasami zapomina się o jego jakości. To połączenie sprawiło, że od razu stał się ulubieńcem fanów. Pewnie myśleli wtedy: ‘Przychodzi zawodnik za siedem czy osiem milionów, będzie zmiennikiem na lewej obronie’. A skończył jako jeden z najlepszych lewych obrońców w historii Liverpoolu.

Alex Oxlade-Chamberlain, były zawodnik Liverpoolu

- Robbo był jednym z tych gości, którzy z każdym rokiem stawali się bardziej pewni siebie i dominujący. Ludzie w lidze zaczęli dostrzegać, jak dobry naprawdę jest. Trudno było ignorować liczby, które notował, zwłaszcza asysty. Był ogromną częścią tego zespołu. Wręcz jego sercem. Zwykle mówi się o kręgosłupie drużyny, ale Robbo na lewej obronie był równie ważny jak każdy inny.


Trent Alexander-Arnold, były kolega z drużyny

- Równie ważne jak umiejętności z piłką są inne rzeczy — jego regularność, nieustępliwość, wydolność, dostępność i fakt, że zawsze można było na nim polegać. A do tego dochodzi to, co potrafi zrobić z piłką: dośrodkowania, stałe fragmenty gry. Jedną z najbardziej niedocenianych cech jest jego prowadzenie piłki. Gdybym miał coś od niego przejąć, byłoby to właśnie to. Sposób, w jaki potrafi pędzić z piłką przy nodze i utrzymać nad nią kontrolę, jest niesamowicie trudny. Jako piłkarz jest fenomenalny i jednym z najlepszych, z jakimi grałem.

Sadio Mané, były zawodnik Liverpoolu

- Mieliśmy wielkich liderów, ale dla mnie on był jednym z liderów napędzających to pokolenie. Naprawdę. Zapytaj kogokolwiek z drużyny, jaki był dla zespołu — był niezwykle ważny na boisku i poza nim.

Jordan Henderson, były kapitan Liverpoolu

- Myślę, że kiedy spojrzymy na ten okres w historii Liverpoolu, Robbo będzie absolutnie na samym szczycie. Nie tylko za to, co robił na boisku, ale też za więź z kibicami. Fani naprawdę go pokochali za jego charakter. Zawsze będzie darzony ogromnym szacunkiem w Liverpoolu.

Conor Bradley, obrońca Liverpoolu

- Jako piłkarz — jeden z najlepszych bocznych obrońców, jakich widziałem. Był niesamowity. Dał temu klubowi tak wiele i za każdym razem, gdy wychodził na boisko, dawał z siebie wszystko — a to zawsze wystarczało. Jako człowiek znaczy dla mnie bardzo dużo. Jest ogromną inspiracją i nauczyłem się od niego mnóstwo. Staram się iść jego śladami najlepiej, jak potrafię.

James Milner, były zawodnik Liverpoolu

- Co za piłkarz, co za człowiek. Przyszedłeś, podbiłeś ten klub i osiągnąłeś wszystko, cały czas pokazując swój niesamowity charakter — zarówno w dobrych, jak i trudnych momentach. Tego, co wnosiłeś do szatni i ile radości dawałeś podczas mojej przygody w tym niezwykłym klubie, nie da się opisać słowami.

Danny Rose, były lewy obrońca reprezentacji Anglii, maj 2020

- Wygląda jak wybryk natury. Oglądam go i w każdym meczu daje takie samo zaangażowanie. Ta regularność — jest po prostu genialny. Był najlepszym lewym obrońcą w Anglii, a może i w Europie przez ostatnie dwa czy trzy lata. Bez dyskusji.

Fabio Aurélio, były lewy obrońca Liverpoolu

- Widziałem wielu świetnych lewych obrońców — jedni byli mocniejsi w defensywie, inni bardziej ofensywni. Ale jeśli spojrzeć na całą rolę bocznego obrońcy, on jest kompletny: broni, atakuje, strzela gole, ma szybkość, wytrzymałość i agresję. Musi być na samym szczycie listy, nie można powiedzieć inaczej. Jego liczby mówią same za siebie.

Joe Gomez, zawodnik Liverpoolu

- Chcę tylko, żeby dostał wszystkie pochwały, na które zasługuje — nie tylko jako piłkarz, ale też jako człowiek przez ostatnie dziewięć lat. Był dla nas ogromnym wsparciem w dobrych i trudnych chwilach. Co za człowiek. Będzie mi go bardzo brakować, bo jest wielką częścią mojego życia.

Milos Kerkez, kolega z drużyny

- On naprawdę jest legendą. Najlepszy lewy obrońca Premier League — mówiłem to wcześniej i nadal tak uważam. Przez to, jakim jest piłkarzem, ile ma energii, ile biega, asystuje i robi wszystkiego na boisku. To naprawdę niewiarygodne. Jest wielkim zawodnikiem i zrobił dla klubu bardzo wiele.

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę LFC.pl!

Komentarze (0)

Pozostałe aktualności