Wieści kadrowe przed Brentford
Alisson Becker i Alexander Isak mogą być dostępni dla Liverpoolu na niedzielny mecz Premier League przeciwko Brentford.
The Reds zmierzą się z The Bees w swoim ostatnim spotkaniu sezonu 2025-26. Początek meczu o 17:00 na Anfield.
Bramkarz Alisson nie występował od marca z powodu kontuzji, natomiast Isak opuścił zeszłotygodniowy wyjazdowy mecz z Aston Villą z powodu drobnego urazu.
Jednak obaj wrócili już do treningów z zespołem Arne Slota i mogą znaleźć się w kadrze na ostatni mecz sezonu. Aktualizując sytuację zawodników w piątek, Slot powiedział podczas konferencji prasowej przed meczem:
– Ali będzie dziś z nami trenował, więc to pozytywna wiadomość.
– Alex po raz pierwszy dziś trenuje z nami część zajęć. Więc do pewnego stopnia to również pozytywne. I właściwie tyle.
Prawy obrońca Jeremie Frimpong również nie zagrał przeciwko Aston Villi z powodu nieujawnionego problemu zdrowotnego.
Długoterminowo kontuzjowani Stefan Bajcetic, Conor Bradley, Hugo Ekitike, Wataru Endo i Giovanni Leoni nadal pozostają poza grą dla Liverpoolu.
Alexis Mac Allister może natomiast rozegrać swój 150. mecz w barwach The Reds.
Spotkanie będzie oczywiście także pożegnaniem Andy’ego Robertsona i Mohameda Salaha po ich niezapomnianych dziewięciu latach w klubie.
Trener Brentford, Keith Andrews, poinformował, że sytuacja kadrowa jego zespołu nie uległa zmianie.
Oznacza to, że Rico Henry nadal nie będzie dostępny z powodu urazu ścięgna podkolanowego.
Antoni Milambo oraz były zawodnik Liverpoolu Fabio Carvalho pozostają wyłączeni z gry przez kontuzje więzadeł krzyżowych.
– Piłkarze są w dobrym miejscu — powiedział Andrews dziennikarzom w czwartek.
– Mieliśmy dobre kilka tygodni. Sezon dobiega końca.
– Jeśli chodzi o kontuzje, sytuacja jest taka sama jak tydzień temu pod względem dostępności zawodników.
Dziewiąte w tabeli Brentford nadal walczy o awans do europejskich pucharów i — w zależności od innych wyników — może zapewnić sobie kwalifikację poprzez zwycięstwo lub remis w tym meczu. Zapytany o plan na spotkanie, Andrews odpowiedział:
– To trochę zależy od naszych zawodników i tego, gdzie obecnie są — fizycznie, pod względem formy i przeciwnika. Chcemy być trochę nieprzewidywalni w ataku.
– W niedzielę przeciwko Crystal Palace ustawiliśmy Dango Ouattarę nieco wężej, bliżej Igora Thiago.
– Nie wystawiliśmy Kevina Schade od początku, więc chcieliśmy, żeby ta dwójka grała bliżej siebie. Chcieliśmy też, by Dams (Mikkel Damsgaard) i Mathi Jensen byli momentami bliżej akcji. W tym szaleństwie zawsze jest jakaś metoda.
Ostatnie mecze
Aston Villa 4-2 Liverpool (15 maja):
Mamardashvili, Gomez, Konate, Van Dijk, Kerkez, Gravenberch, Mac Allister, Szoboszlai, Jones, Ngumoha, Gakpo.
Brentford 2-2 Crystal Palace (17 maja):
Kelleher, Kayode, Ajer, Collins, Lewis-Potter, Janelt, Jensen, Yarmoliuk, Ouattara, Thiago, Damsgaard.

Komentarze (0)