Tottenham i Juventus rywalizują o sprowadzenie Robertsona
Andy Robertson uzgodnił warunki indywidualnego kontraktu z Tottenhamem po zakończeniu swojej przygody na Anfield, jednak okazuje się, że przeprowadzka do ekipy Kogutów wcale nie jest pewniakiem, gdyż przy negocjacyjnym stole pojawił się kolejny duży gracz.
Tottenham już w styczniu był blisko sprowadzenia reprezentanta Szkocji, jednak ostatecznie zawodnik pozostał w Liverpoolu.
Koguty do końca sezonu walczyły o utrzymanie w Premier League, które zapewniły sobie wygraną z Evertonem w ostatniej kolejce.
Fabrizio Romano w swoich mediach społecznościowych poinformował, że Juve wykazuje duże zainteresowanie transferem lewego obrońcy.
Tottenham i Juventus nie zagrają w najbliższej edycji Ligi Mistrzów, jednak jak widać, nie jest to kluczowy warunek dla 32-letniego Robertsona.
- Juventus wyraźnie zaczął działać w tej sprawie. Dzwonią do zawodnika, jego agentów i pracują nad warunkami umowy.
- Robertson musi się zdecydować. Pójść do Tottenhamu, czy Juventusu - napisał krótko Romano.
Andy lada dzień rozpocznie zgrupowanie kadry Szkocji przed mundialem, gdzie Wyspiarze zagrają w grupie C z Haiti, Marokiem i Brazylią.

Komentarze (16)
Po prostu kretyni są dycydentami w tym klubie teraz.
I słusznie jeden z kibiców zapytał - co się dzieje w tym klubie teraz ???
Robbo pójdzie do Totków -ich zysk. Robbo to naturalny drugi Milner - niewymierny profit w szatni. Teraz myślę, że obu stronom nie zależało na dalszej współpracy - Slot nie potrzebuje takich charakterów, a nawet ich nie chce, bo mogą się odezwać niemiło. Andy też chce grać, a w alternatywie miał zostać w tonącym statku jeszcze w roli pasażera.
Jestem przekonany, że po odejściu nie będzie pionkiem, ale sporo pokaże w Londynie.
To, że interesuje się nim Juventus bez LM z powolnej, włoskiej ligi, a nie chociażby Atletico jest trochę wymowne.