Iraola zainteresowany Liverpoolem
Andoni Iraola raczej nie dołączy ani do AC Milan, ani do Crystal Palace po swoim odejściu z AFC Bournemouth. Wśród dwóch klubów, którymi jest ‘zainteresowany’, znajduje się natomiast Liverpool FC.
Iraola pożegnał się w tym tygodniu z Bournemouth po tym, jak poprowadził klub do europejskich pucharów - teraz ma przeanalizować dostępne opcje przed podjęciem decyzji o wyborze następnego zespołu.
43-latek był łączony zarówno z Milanem, jak i Crystal Palace, a wcześniej w tym tygodniu odbyły się rozmowy z włoskim klubem.
Sky Sports informuje jednak, że negocjacje ‘nie posuwają się do przodu’, a Iraola jest obecnie ‘zainteresowany’ przenosinami do Liverpoolu lub Bayeru Leverkusen.
Jednocześnie podkreśla się, że Arne Slot ma pozostać na pozycji trenera Liverpoolu - choć stanowisko Fenway Sports Group może zostać wystawione na próbę przez świadomość, że Iraola byłby chętny do objęcia tej posady.
Dziennikarz The Athletic, James Pearce, napisał w czwartek, że źródła w Holandii spodziewają się, iż Slot otrzyma wsparcie poprzez dołączenie do jego sztabu szkoleniowego trenera Feyenoord, Etienne’a Reijnena.
Pearce dodał jednak: - Jego zatrudnienie praktycznie potwierdziłoby, że Slot zostaje, ale dopóki nie pojawi się oficjalne potwierdzenie, pewien stopień niepewności pozostaje.
Slot wciąż oczywiście nie podpisał nowego kontraktu i nie pojawiły się żadne sygnały sugerujące rozpoczęcie rozmów, mimo że tego lata Holender wchodzi w ostatni rok swojej umowy.
To tylko podsyca ‘pewien stopień niepewności’ wokół przyszłości Slota jako trenera Liverpoolu po fatalnym sezonie, który wywołał gwizdy kibiców na Anfield.
Mimo wszystko bardziej prawdopodobnym kierunkiem dla Iraoli wydaje się Leverkusen, ponieważ klub ma wkrótce rozstać się z trenerem Kasperem Hjulmandem.
Były lewy obrońca Chelsea FC, Filipe Luis, miał być numerem jeden na liście kandydatów do tej pracy, ale Fabrizio Romano poinformował później w serwisie X, że Brazylijczyk ma przejąć AS Monaco na podstawie kontraktu obowiązującego do 2028 roku.
Iraola spędził trzy sezony w Bournemouth, kończąc rozgrywki Premier League odpowiednio na 12., 9. i 6. miejscu. Ostatni z tych wyników zapewnił klubowi awans do UEFA Europa League - po raz pierwszy w historii Wisienki zakwalifikowały się do europejskich pucharów.
Mimo tego osiągnięcia i wyraźnego progresu drużyny Hiszpan zdecydował się odejść - i trudno się dziwić, że teraz chce przejąć jeden z europejskich gigantów.

Komentarze (25)
Nawet 19 meczów bez porażki od 7 stycznia do końca sezonu (bez wliczania odpadnięcia po karnych z NUFC w FA Cup), w tym wygrana z Arsenalem, Liverpoolem + remisy z City, AV, United i raptem 7 porażek (tylko 2 zespoły miały mniej) oraz strata 3 punktów do LM nic nie znaczą.
Wskaż mi proszę miejsce w którym napisałem, że Iraola jest słabym trenerem. No chyba, że twój tok rozumowania jest na tyle ograniczony, że postrzega tylko skrajności. Ok - różni są ludzie, więc nie oceniam, aczkolwiek współczuję.
Na pewno twej wnikliwej uwadze nie umknął fakt, że Bournemouth odpadło bardzo wcześnie z wszystkich pucharów. Przez większość sezonu mieli tylko i wyłącznie za zadanie grać w lidze. Z tego co kojarze - do meczu z City mieli 10 dni na przygotowania. To też pewnie nie ma wpływu na ich formę.
Wskaż mi proszę miejsce w którym napisałem, że Iraola jest słabym trenerem. No chyba, że twój tok rozumowania jest na tyle ograniczony, że postrzega tylko skrajności. Ok - różni są ludzie, więc nie oceniam, aczkolwiek współczuję.
Na pewno twej wnikliwej uwadze nie umknął fakt, że Bournemouth odpadło bardzo wcześnie z wszystkich pucharów. Przez większość sezonu mieli tylko i wyłącznie za zadanie grać w lidze. Z tego co kojarze - do meczu z City mieli 10 dni na przygotowania. To też pewnie nie ma wpływu na ich formę.
Fajnie, że jak zwykle mylisz pojęcia i krytykę zawodników zrównujesz z bronieniem Slota, jakby nie było świata poza nim IKS DE... nie, żebym te 3 miesiące temu sam podsuwał kilka nazwisk, które mogłyby go zastąpić, bo piłkarze grają na jego zwolnienie, ale kto by tam pamiętał w tym szale Slot Out
Jak ci minie zacietrzewienie to może i rozmowa będzie miała większy sens. Tymczasem zostawiam cię z marzeniami o Luisie Enrique, bo chyba nie znasz innych trenerów, więc kto nie przyjdzie poza nim to i tak nie będzie się podobać. Smutne
W ogóle co to za argument xD mają przepraszać, że zaprezentowali się dobrze, bo mieli wolne? To VVD chyba powinien płakać przed kamerą po słabym meczu przy podobnej przerwie
Powiedziałbym, że żal mi Ciebie, ale jednak nie bardzo, bo jak zwykle dyskusja sprowadza się do rynsztoku i szufladkowania
Udzielasz się pod moim postem, przypisujesz mi jakieś stwierdzenia, które okazują się być prawdziwe tylko w twojej głowie (bo nigdzie ich nie napisałem). Na mój argument nie masz pomysłu jak odpisać, więc używasz jakiegoś płytkiego sarkazmu i próbujesz pokazać swoją wyższość w co drugim zdaniu. Na koniec coś jeszcze brzeczysz o szkolnych pyskówkach.
Krąży w internecie takie powiedzenie: "Póki nie było internetu, tylko rodzina wiedziała żeś debil" - przemyśl to sobie Radku
Tak, użyłem płytkiego sarkazmu, żebyś zrozumiał (nie wyszło niestety), bo twój argument, że mieli 10 dni wolnego do meczu z city i odpadli z pucharów wcześniej jak tak głupi i denny, że to samo można powiedzieć o Brighton, Evertonie, Brentfordzie, Fulham itd., ale to jednak nie oni byli blisko LM nie przegrywając od stycznia (resztę przeczytaj sobie wyżej), więc jak to są twoje poważne argumenty to może lepiej zostań tylko przy "Slot Out"
No i widzisz - przytaczasz kolejne chwytliwe powiedzonko, z którego sam nic nie wyciągnąłeś przez tyle czasu ;) szkoda, oj szkoda, ale jak pisałeś - pozostaje współczuć
Odejście przed sezonem Semenyo, Huijsena, Kerkeza. Zabarnyia, Ouattary też w tym raczej nie pomagało, ale kto by tam miał czas to wszystko sprawdzać i myśleć.
Poziom ten sam - statystyka to dziwka ;)
BBC - twierdzi, że jest Iraola dogadamy z CP
ThisIsAnfield - że nie chce CP, tylko chce na Anfield i nie rozmowy z Milanem nie posuwają się na przód.
A z Milanu piszą, że nie ma rozmów, bo Iraola chce do Anglii