Gomez zostaje w klubie na następny sezon
Joe Gomez najprawdopodobniej pozostanie w Liverpoolu i wypełni ostatni rok swojego kontraktu — tak wynika z najnowszych doniesień pojawiających się po informacjach dotyczących odejścia Ibrahimy Konaté.
Gomez jest obecnie zawodnikiem z najdłuższym stażem w pierwszej drużynie The Reds, a sezon 2025/26 był już jego jedenastą kampanią na Anfield.
29-latkowi pozostał rok umowy i — jak właściwie podczas każdego okna transferowego — nie brakuje klubów zainteresowanych jego pozyskaniem.
Lewis Steele z Daily Mail informował niedawno, że Anglik ma wielu adoratorów zarówno w Premier League, jak i za granicą. Ostatnim klubem łączonym z obrońcą była Aston Villa.
Przez długi czas wydawało się, że tego lata Gomez opuści Liverpool. Sytuację zmieniła jednak decyzja klubu o wycofaniu się z rozmów dotyczących nowego kontraktu dla Konaté. W efekcie liczba doświadczonych środkowych obrońców w kadrze znacząco się zmniejszyła.
James Pearce z The Athletic uważa obecnie, że Gomez "najprawdopodobniej pozostanie w klubie do końca obowiązującej umowy", tworząc grupę stoperów razem z Virgilem van Dijkiem, Jeremym Jacquetem i Giovannim Leonim.
Choć Pearce podkreśla, że Liverpool ma obecnie ważniejsze priorytety niż zakup kolejnego środkowego obrońcy, jednocześnie zaznacza, że wejście w nowy sezon z zaledwie czterema opcjami na tej pozycji byłoby sporym ryzykiem.
Van Dijk będzie miał już 35 lat i za sobą sezon, w którym rozegrał ponad 5000 minut. Leoni wraca natomiast po kampanii mocno zakłóconej przez zerwanie więzadła krzyżowego, a Jacquet będzie potrzebował czasu na aklimatyzację i odnalezienie się w nowym środowisku.
Liverpool nie musi zresztą sięgać daleko pamięcią, by przypomnieć sobie, jak kosztowne może być pozostawienie zbyt krótkiej obsady środka obrony. To sprawia, że fiasko transferu Marca Guéhiego wydaje się jeszcze bardziej frustrujące.
W sezonie 2025/26 Gomez wystąpił w 33 spotkaniach, ale tylko 16 razy rozpoczynał mecze w podstawowym składzie. Łącznie spędził na boisku 1385 minut — o 3556 mniej niż Van Dijk i o 2895 mniej niż Konaté.
Nie wiadomo jeszcze, czy Liverpool zdecyduje się sprowadzić kolejnego doświadczonego stopera, jednak klub mocno inwestuje w młodych zawodników na tej pozycji.
Na początku roku potwierdzono transfer 18-letniego Ifeanyiego Ndukwe z Austrii Wiedeń za kwotę około 2,6 miliona funtów. Obrońca dołączy do klubu latem.
Wszystko wskazuje na to, że rozpocznie przygotowania do sezonu z drużyną U-21 Roba Page’a, choć może otrzymać szansę treningów z pierwszym zespołem jeszcze przed powrotem Van Dijka z mistrzostw świata.
W ostatnich miesiącach Liverpool pozyskał również Mora Tallę Ndiaye'a i Noaha Adekoyę z odpowiednio Amitie FC oraz Burnley.
Cała trójka jest postrzegana przede wszystkim jako wzmocnienie akademii, choć Ndiaye znalazł się w kadrze meczowej pierwszego zespołu w trzech ostatnich spotkaniach sezonu, gdy drużyna Arne Slota zmagała się z problemami kadrowymi.
Joanna Durkan
Mecz to dopiero początek. Jak stworzyć strefę kibica, która zapadnie w pamięć na długo?

Komentarze (15)
jestem za. I naprawdę przy bezpiecznym, bo czuję, że Joe to spier****
Ze swoim zdrowiem ciężko traktować go jako zabezpieczenie, a model oddawania wszystkich po kontakcie jest po prostu średni. Myślę, że 10 mln można by obskoczyć. Chyba, że znów zamierzamy połowę składu wymienić to wtedy zatrzymany Joe jako symbol ciągłości.