Jeden z byłych piłkarzy Liverpoolu może zostać asystentem nowego trenera
Liverpool musi zbudować nowy sztab szkoleniowy wokół nowego trenera Andoniego Iraoli i pojawiły się głosy i tym, że dołączy do niego były zawodnik The Reds.
Uważa się, że przyjście Iraoli na Anfield jest kwestią czasu, a obecnie trwają rozmowy, aby ogłosić decyzję przed Mistrzostwami Świata.
W przeciwieństwie do Arne Slota, Hiszpan nie zamierza przyprowadzić ze sobą wielu współpracowników – prawdopodobnie jedynymi zatrudnionymi przez niego osobami będą jego asystent z Bournemouth Tommy Elphick i trener ds. przygotowania fizycznego Pablo de la Torre.
Oznacza to, że Liverpool może sam zbudować nowy sztab szkoleniowy wokół 43-latka, a dziennikarz David Lynch donosi, że prawdopodobnie znajdzie się w nim były zawodnik The Reds.
– Spodziewam się, że ktoś z doświadczeniem w Liverpoolu dołączy do nowego trenera – powiedział w podcaście Media Matters Anfield Index. – Wczoraj rozmawiałem o tej możliwości i spodziewam się, że w sztabie znajdzie się ktoś, kto wcześniej grał w Liverpoolu.
– Poczekamy, zobaczymy, kto to będzie. James Milner właśnie zakończył karierę jako piłkarz! Nie wiem, czy chce od razu przejść do roli trenera, ale warto obserwować ten temat.
Ogłoszona w poniedziałek rano decyzja Milnera o przejściu na piłkarską emeryturę sprawiła, że wielu kibiców Liverpoolu do domaga się jego zatrudnienia w strukturach Liverpoolu.
40-latek nie jest jednak jedynym realnym kandydatem, skoro Thiago opuścił latem stanowisko asystenta Barcelony, a Steven Gerrard niedawno potwierdził swoją gotowość do dołączenia do zespołu jako asystent.
– Zatrudnienie Thiago ma ogromny sens, więc w ogóle nie wykluczałbym takiej możliwości – kontynuował Lynch. – Fakt, że jest Hiszpanem, ma powiązania z Liverpoolem, sam grał wcześniej w Premier League i dołączyłby do hiszpańskiego trenera. To po prostu ma sens, więc trzeba przyjrzeć się temu bliżej.
Jeśli chodzi o inne opcje, Adrian również zakończył w tym sezonie karierę i mógłby być realnym kandydatem na stanowisko trenera bramkarzy, po tym jak w 2024 roku uzyskał licencję UEFA B wraz z innym potencjalnym kandydatem, Joelem Matipem.
Istnieje również możliwość powrotu Johna Heitingi, który, choć nie był piłkarzem Liverpoolu, zdobył niezbędne doświadczenie na wymaganym poziomie, będąc asystentem Slota.
Z kolei Elphick jest wieloletnim kibicem Liverpoolu i dołączyłby z Bournemouth jako doświadczony w Premier League kapitan drużyny, a następnie asystent trenera.
Jest jednak oczywiste, że obecność takich figur jak Milner, czy Thiago byłaby korzystna dla drużyny, która z końcem sezonu traci kilku uznanych liderów.

Komentarze (6)