Owen docina dziennikarzowi po pytaniu o nowego trenera Liverpoolu
Michael Owen udzielił nieco niezręcznej odpowiedzi podczas wywiadu, w którym zapytano go, kto jego zdaniem mógłby zostać nowym trenerem klubu. The Reds poszukują nowego trenera po tym, jak w sobotę Arne Slot zwolnił swoje stanowisko na Anfield.
Slot opuszcza Liverpool z tytułem mistrza Anglii na koncie, a w swoim drugim sezonie poprowadził The Reds do piątego miejsca w tabeli, co wystarczyło do kwalifikacji do Ligi Mistrzów.
Liverpool poszukuje obecnie następcy, a faworytem do objęcia tego stanowiska jest były trener Bournemouth - Andoni Iraola.
W tym tygodniu The Reds mają prowadzić rozmowy z przedstawicielami Iraoli w sprawie ewentualnej umowy z 43-latkiem. Liverpool zamierza zatwierdzić wybór nowego trenera przed rozpoczęciem Mistrzostw Świata 11 czerwca.
W sobotę Owen był na wyścigach w Chester, gdzie udzielił wywiadu reporterowi Sky Sports, Mattowi Chapmanowi.
Chapman zapytał: - Gdybyś mógł wybrać trenera Liverpoolowi, kogo byś wybrał?
W odpowiedzi Owen powiedział: - Wygląda na to, że Iraola może mieć szansę, czyż nie? Trener Bournemouth. Znasz go?
Chapman stwierdził w następstwie, że nie zna Iraoli, na co Owen dodał: - Ja znam go bardzo dobrze.
W kolejnej wypowiedzi Owen zawarł kąśliwą uwagę wobec Chapmana, mówiąc: - Podoba mi się sposób, w jaki zadajesz pytania dotyczące piłki nożnej, ale nie masz o niej zielonego pojęcia.
Chapman, kibic Tottenhamu, odparł żartobliwie: - Wiem, jak przetrwać w Premier League, a tylko to się liczy.
Ostatnie słowo należało do Owena, który skwitował: - Myślę, że Liverpool to jednak coś więcej.
Iraola nadal uważany jest za faworyta do objęcia stanowiska menedżera Liverpoolu, z tego, co wiadomo, hiszpański trener jest postrzegany jako idealny kandydat na to stanowisko.
43-latek poprowadził Bournemouth do szóstego miejsca w Premier League, najwyższego w historii klubu, co zaowocowało również ich pierwszym w historii awansem do Ligi Europy.

Komentarze (4)
A to, że jakość odpowiedzi Owena jest taka, że lepiej by było, gdyby milczał to inna inszość