LIV
Liverpool
Towarzyski
26.07.2026
00:00
SUN
Sunderland
 
Osób online 1011

Konate: Depresja mnie zdruzgotała, straciłem zainteresowanie czymkolwiek


Ibrahima Konate opowiedział o swojej walce z depresją, która dotknęła go po tragicznej śmierci klubowego kolegi, Diogo Joty. Portugalczyk zginął w lipcu ubiegłego roku wraz z bratem André Silvą w wypadku samochodowym w Hiszpanii.

Liverpool jako drużyna i klub musiał radzić sobie z tą tragedią przez niemal cały rok. Jej wpływu na miniony sezon nie da się zmierzyć.

27-letni obrońca, którego kontrakt w Liverpoolu dobiega końca i który jest łączony z przejściem do Realu Madryt, mieszkał niedaleko Joty. Na osobistą tragedię związaną ze śmiercią kolegi nałożyła się kolejna. W styczniu, po chorobie, zmarł jego ojciec, Hamady.

Francuz przyznał na antenie France Inter, że przez długi czas tłumił żałobę i emocje, co doprowadziło do trwającej cały sezon walki z depresją.

– Są gorsze momenty. Jest też depresja – powiedział Konate. – W futbolu również można cierpieć na depresję i nie trzeba się wstydzić o tym mówić.

– Często słyszałem, jak zawodnicy mówili o swojej depresji, a kibice czy ludzie z zewnątrz tego nie rozumieli, bo przecież piłkarze zarabiają mnóstwo pieniędzy. Ale nie, to bzdura i nie powinno się tak mówić.

– Depresja to sprawa osobista, tkwi głęboko w tobie. Zaczyna się w sercu, idzie do mózgu i przejmuje kontrolę nad całym ciałem. Dla mnie właśnie to było najtrudniejsze i musimy o tym rozmawiać.

– To mnie zdruzgotało. W tamtym momencie nie interesowało mnie nic innego.

– Wracasz do futbolu, bo nie masz wyboru. Jesteśmy pracownikami klubu, który płaci nam co miesiąc, więc mamy swoje obowiązki.

– Nie mieliśmy wyboru. Musieliśmy wrócić na boisko i grać dla niego, dla jego rodziny, ale też dla samych siebie. Nie da się tego całkowicie przepracować, ale człowiek uczy się z tym żyć.

Konate przyznał, że przez długi czas przeżywał żałobę samotnie i dziś żałuje tej decyzji, ponieważ jego stan psychiczny pogarszał się z miesiąca na miesiąc.

Obrońca zachęcił także innych do otwartego mówienia o swoich problemach.

– Mam jedną radę dla wszystkich: kiedy czujecie się źle lub coś się dzieje, musicie rozmawiać z ludźmi wokół was.

– To może wam pomóc i przynieść ulgę. Ja o tym nie mówiłem i trzymałem wszystko w sobie.
Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę LFC.pl!

Komentarze (7)

Scouselad 06.06.2026 22:38 #
Zdrówka, siły i miłości Ibu ❤️
GABS 06.06.2026 23:11 #
Nic lepiej nie pomaga na depresję niż pieniądze z Madrytu. TAA też momentalnie poczuł się lepszym piłkarzem.
mrocznystefan 06.06.2026 23:22 #
Nie straciłem tylko zainteresowania Realem
MaxiKing 06.06.2026 23:30 #
Depresja milionera...
Macku90 06.06.2026 23:57 #
Fajnie, że się z tym podzielił. Widać jak bardzo byl zżyty z drużyną, z Diogo. Always the Reds Ibu.

A panom z dołu wielki uj w d
scorpionlfc5 07.06.2026 00:03 #
Jak wiemy na depresję tylko tygodniówka 350k dobra. Nie dali, to cierpiał.
adamne 07.06.2026 00:41 #
Chlip, chlip.
Na szczęście w Hiszpanii jest mnóstwo słońca i dzięki witaminie D depresja pewnie przejdzie jak ręką odjął.

Pozostałe aktualności