Henderson kończy swój udział w Mistrzostwach Świata
Były kapitan Liverpoolu - Jordan Henderson, wobec niefortunnej kontuzji nadgarstka nie pomoże już reprezentacji Anglii podczas Mistrzostw Świata.
Pomocnik będzie musiał przejść operację, po tym, jak spadł z bandy reklamowej podczas świętowania wygranej Synów Albionu z Meksykiem na Azteca Stadium.
Podopieczni Thomasa Tuchela po niesamowitym spotkaniu zwyciężyli 3:2, mimo iż przez blisko 40 minut grali w osłabieniu, wobec czerwonej kartki - Jarella Quansaha.
Hendo po spotkaniu próbował przeskoczyć bandę reklamową naprzeciwko fanów Trzech Lwów i poślizgnął się, niefortunnie upadając na nadgarstek.
Zawodnik opuścił boisko na noszach, dodatkowo potrzebując również tlenu od sztabu medycznego.
- Fatalna kontuzja - powiedział w pomeczowym wywiadzie Tuchel. - Wygląda to naprawdę niezbyt dobrze. Jordan nabawił się poważnego urazu nadgarstka. Trafił do szpitala tuż po meczu, więc to na pewno nic błahego. To na pewno dla nas łyżka dziegciu w beczce miodu. Nie wiem jeszcze, czy Hendo będzie musiał przejść zabieg, ale to z pewnością smutne wydarzenie dla całej drużyny - mówił Tuchel na gorąco podczas pomeczowej konferencji prasowej.

Komentarze (1)