LIV
Liverpool
Towarzyski
24.07.2024
05:30
BET
Real Betis
 
Osób online 1357

'Błędne' procedury celem ataku

Artykuł z cyklu Artykuły


"Moim zdaniem to bardzo niebezpieczne i przykre, że ludzie w rzeczywistości nie znają całej treści tego, co działo się na przesłuchaniu. Nie jestem na to przygotowany i nie mogę o tym mówić, ale to jest naprawdę godne pożałowania, że już nigdy o tym nie usłyszycie" – Kenny Dalglish

Z wyjątkiem zachęcania Luisa Suareza, aby zasięgnąć porady Fair Trials International (FTI, organizacja, która działa na rzecz upowszechnienia międzynarodowych standardów sprawiedliwości oraz obrony osób, które weszły w kolizję z prawem za granicą – przyp. red.), ciężko zrozumieć, czy Kenny Dalglish mógł zakomunikować, że Liverpool uważa proces napastnika za niesprawiedliwy, w bardziej dosadny sposób, niż wypowiedzi, które towarzyszyły akceptacji jego kary na osiem meczów za znieważenie na tle rasowym Patrice'a Evry.

– W rzeczywistości nie znacie całej treści tego, co działo się na przesłuchaniu – brzmiał jeden slogan menedżera Liverpoolu. W międzyczasie oficjalne oświadczenie klubu oskarżyło "the Football Association i wybraną przez związek komisję" o "skonstruowanie mocno subiektywnego postępowania przeciw Luisowi Suarezowi w oparciu o zarzut, który ostatecznie okazał się niepotwierdzony."

Kara Suareza została niechętnie zaakceptowana, ale Liverpool w dalszym ciągu kwestionuje procedury, które doprowadziły do tego. Frustracja nie jest spowodowana werdyktem czy karą, która nastąpiła potem, ale rodzi się z przekonania, że te procedury są głęboko wadliwe.

W tym miejscu, The Times zwraca uwagę na główne przyczyny pretensji Liverpoolu, jak również przyczyny palącego poczucia niesprawiedliwości tym, w jaki sposób trzyosobowa komisja pod przewodnictwem Paula Gouldinga (Q.C., Queens Counsel, posiadający prestiżowy tytuł zawodowy Radcy Królowej – przyp. red.) podjęła swoją decyzję.

Dlaczego Evra został uznany za wiarygodnego świadka przez komisję?

Gdy Evra na początku wypowiedział swoje zarzuty, stwierdził, że Suarez nazwał go "n*****", zanim utrzymał, że wyraz "negro" był tą zniewagą. Analogicznie, Evra wstępnie zgłaszał, że został obrażony w ten sposób "dziesięć razy", a ta liczba różni się od wypowiedzi pomeczowych Sir Aleksa Fergusona, gdyż sędzia Andre Marriner miał usłyszeć o pięciu.

Liverpool zastanawia się, jak takie zauważalne sprzeczności mogą zgadzać się z zeznaniami uznawanymi za wiarygodne, szczególnie biorąc pod uwagę, że komisja ostatecznie rozstrzygnęła, iż słowo "negro" było użyte przez Suareza siedem razy, a ta liczba nie jest poparta żadnymi dowodami.

Czy Evra był instruowany w swoich zeznaniach?

Kiedy Dalglish stwierdził, że pewne zeznania przedstawione na przesłuchaniu "nie były w raporcie", uważa się, iż odnosił się do przekonania Liverpoolu, według którego Evra był kierowany w swoim oświadczeniu świadka przez the FA.

Zarzut ten odnosi się do stanowiska Liverpoolu, że podczas gdy Evra mógł obejrzeć materiał wideo z tej konfrontacji przy formułowaniu swoich zeznań, Suarez nie otrzymał tego samego przywileju i musiał opierać się tylko na własnej pamięci. To był czynnik, który zdaniem Liverpoolu stanowił o tym, że napastnik nie był w stanie zaoferować wersji, która była tak sumienna i drobiazgowa jak jego oskarżyciela. Dowody Suareza zostały opisane jako "niespójne" i "niewiarygodne" przez komisję.

Czy wyższy poziom dowodów jest niezbędny przy tak poważnych zarzutach?

Obawy Liverpoolu, że Suarez będzie miał przyklejoną łatkę rasisty (pomimo postulatów komisji, że tak nie jest) umocniły przekonanie klubu, iż jest potrzebny większy ciężar dowodów, aby podtrzymać na tyle poważne oskarżenia.

Według prawa cywilnego, w ramach którego odbyło się przesłuchanie, komisja musiała pracować jedynie na dowodach znajdujących się na granicy prawdopodobieństwa, a taki próg nie spełnia "ponad wszelką wątpliwość" standardów wymaganych w prawie karnym. Z uwagi na piętno ciężące nad Suarezem na skutek werdyktu, Liverpool utrzymuje, że granica prawdopodobieństwa nie była wystarczająca w tym przypadku.

Dlaczego Evra nie został oskarżony?

Jak sam przyznał, Evra rozpoczął słowną konfrontację, która doprowadziła do tego, że Suarez nazwał go "negro". W trakcie ich sprzeczki, Evra powiedział do Suareza w języku hiszpańskim, "Habla otra vez asi, te voy a dar una porrada" ("Powiedz to do mnie jeszcze raz i cię uderzę"), a ta pogróżka zdaję się była pogwałceniem przepisów FA.

115-stronicy raport komisji stwierdza: – Zasada E3, w podtytule "Zachowanie Ogólne", stanowi: "(1) Uczestnik będzie przez cały czas działać w najlepszym interesie zawodów i nie będzie działać w żaden sposób, który jest niewłaściwy lub prowadzi zawody do dyskredytacji. Nie będzie też używać żadnego pojedynczego lub kilku, agresywnych zachowań, poważnych fauli, grożenia, obrażania, uwłaczających lub ubliżających słów czy zachowania."

Liverpool nadal jest zdumiony, że Evra nie usłyszał zarzutów mimo przyznania się do pogróżek pod adresem Suareza zwłaszcza, że nie wystosowano żadnego wyjaśnienia, dlaczego nie został oskarżony.

Czy Suarez był ofiarą własnej uczciwości?

Z chwilą, gdy Damien Comolli, dyrektor ds. piłki nożnej Liverpoolu, zapytał Suareza o zarzuty, 24-latek swobodnie wyznał, że użył słowa "negro" w jednym przypadku.

Liverpool wierzy, że ta uczciwość oraz starania klubu, aby pomóc Marrinerowi zrozumieć, co się wówczas wydarzyło, a co ich zdaniem było nieporozumieniem między Suarezem i Evrą, pozwoliło the FA skonstruować przeciwko niemu postępowanie. Uważają, że taka transparentność nigdy nie była brana pod uwagę i zamiast tego została ewidentnie wykorzystana na niekorzyść Suareza, kiedy szanse na postawienie późniejszych zarzutów bez współpracy Liverpoolu i przyznania się byłyby małe wobec braku innych potwierdzeń. Liverpool jest zdania, że to sygnał dla klubów i piłkarzy, by powoływać się na piątą poprawkę i odmówić współpracy w przypadku dochodzenia.

Tony Barrett



Autor: Damian
Data publikacji: 05.01.2012 (zmod. 02.07.2020)