LIV
Liverpool
Premier League
14.04.2024
15:00
CRY
Crystal Palace
 
Osób online 1149

15.09.2021 Liverpool 3:2 Milan

Artykuł z cyklu Oceny LFC.pl


Mecz Liverpoolu z Milanem znów zachwycił cały piłkarski świat. Podopieczni Jürgena Kloppa po niemałym rollercoasterze pokonali na Anfield włoską drużynę 3:2. Zapraszamy do zapoznania się z ocenami redakcji oraz czytelników LFC.pl po środowym meczu Ligi Mistrzów z AC Milan.

Wyjściowa XI

Alisson BeckerOcena redakcjiOcena czytelników

66,5

Mecz, w którym Alisson prawie nie miał nic do roboty. Liverpool dominował przez większość czasu spotkania, a przy dwóch straconych bramkach w końcówce pierwszej połowy był bez szans przy takim wykończeniu rywali.


Trent Alexander-ArnoldOcena redakcjiOcena czytelników

77,5

Alexander-Arnold jest jednym z najlepszych piłkarzy Liverpoolu na początku kampanii 2021/22. Odważne wejście w pole karne w 9. minucie spotkania zaowocowało zdobyczą bramkową, ale ostatecznie uznano to za samobójcze trafienie Tomoriego. Był stałym zagrożeniem dla rywali, jednakże jego dalekie zapędy pod pole karne przeciwników odbiły się the Reds czkawką jeszcze w pierwszej połowie. Liverpool stracił bramki ze względu na brak asekuracji strefy młodego Anglika.


Joël Matip
Ocena redakcjiOcena czytelników

6,57

Początek sezonu a także meczu z Milanem był fantastyczny. I zdaje się, że mógł się lepiej zachować przy akcjach bramkowych. Dwukrotnie dał się przechytrzyć Ante Rebiciowi. Pod nieobecność van Dijka Matip musi wziąć na siebie większą odpowiedzialność.


Joe GomezOcena redakcjiOcena czytelników

6,56

Klopp zaskoczył kibiców decyzją o posadzeniu na ławce van Dijka kosztem Gomeza. Do 42. minuty spisywał się wybornie, lecz brak ogrania i koncentracji dał mu się we znaki po tak długiej przerwie od piłki.


Andrew RobertsonOcena redakcjiOcena czytelników

6,56,5

To był występ, który pokazał, że Robertson wrócił, albo przynajmniej jest blisko wysokiej formy. Zarobił dla Liverpoolu rzut karny, nabijając rękę Bennacera na początku meczu. Miał duży wpływ na ofensywną grę po lewej stronie - posłane 3 kluczowe podania. Bardzo solidny w tyłach.


Naby KeïtaOcena redakcjiOcena czytelników

76,5

Znalazł się w wyjściowym składzie kosztem Thiago. Gwinejczyk spisał się dobrze i był jednym z architektów przebiegu i kontroli gry na boisku. 95% celnych podań, sześć wygranych pojedynków. Takiego Keïtę chce się oglądać.


FabinhoOcena redakcjiOcena czytelników
PIŁKARZ MECZU88

Po raz kolejny Fabinho odegrał kluczową rolę w zwycięstwie Liverpoolu. Reprezentant Brazylii był nie tylko solidnym ogniwem w destrukcji - osiem wygranych pojedynków, sześć odbiorów i cztery udane przechwyty, ale także w ofensywie, był adresatem dwóch kluczowych podań.


Jordan HendersonOcena redakcjiOcena czytelników

87,5

Wrócił do podstawowej jedenastki po kontuzji Harveya Elliotta. To był jeden z tych występów, w którym wystąpił jako kluczowy element układanki. Wspaniała praca w pressingu. Wielokrotnie pod silnym naciskiem rywali skutecznie utrzymywał się przy piłce. Wisienką na torcie występu kapitana był przecudownej urody gol, à la Steven Gerrard.


Mohamed SalahOcena redakcjiOcena czytelników

77,5

Na początku spotkania zafundował nam - kibicom istną sinusoidę. Sprytne odegranie do Alexandra-Arnolda przyniosło nam otwierającego wynik spotkania gola. Potem fatalnie wyegzekwowana jedenastka wpędziła nas w gniew i nerwowość, gdy jeszcze przed końcem pierwszej połowy Milan wyszedł na prowadzenie. Na szczęście po przerwie się zrehabilitował skutecznym wyjściem do piłki i golem na 2:2. 


Divock OrigiOcena redakcjiOcena czytelników

66,5

Tak jak wejście od 1. minuty Gomeza można jakoś wytłumaczyć, tak start Origiego już nie. Klopp postawił na Belga kosztem Sadio Mané. Do pewnego momentu sprawiał wrażenie przebudzonego, ale im dalej w las, tak pozytywnych impulsów było coraz mniej. Zaliczył świetną asystę przy bramce Salaha. Opuścił boisko w 63. minucie ze skurczami mięśni.


Diogo JotaOcena redakcjiOcena czytelników

6,56,5

Był to występ Portugalczyka z gatunku tych, w których nie mógł wyrazić siebie. Wiele frustracji wylało się, gdy kilkukrotnie został przyblokowany lub sprowadzony na ziemię przez obrońców Milanu.


Rezerwowi

Sadio ManéOcena redakcjiOcena czytelników

5,55

Klasyczny Sadio z ostatnich dni. Co może mieć na nodze, nie potrafi wykorzystać. Kto wie, czy pojawiłby się na boisku, gdyby nie to, że Liverpool potrzebował w drugiej połowie gola do zwycięstwa.


Thiago AlcântaraOcena redakcjiOcena czytelników

66

Wprowadzony w miejsce Keïty. Thiago pomógł Liverpoolowi zapewnić kontrolę nad przebiegiem meczu w ostatnich dwudziestu minutach meczu.


Curtis JonesOcena redakcjiOcena czytelników

66

Wszedł w 71. minucie na boisko za Diogo Jotę. Jones po raz pierwszy pojawił się na murawie w tym sezonie i starał się zrobić dobre wrażenie. Pozycja na lewym skrzydle utrudniała mu jednak na pokazanie swoich możliwości.



Alex Oxlade-ChamberlainOcena redakcjiOcena czytelników

brak ocenybrak oceny

Pojawił w 84. minucie za Mohameda Salaha.


James MilnerOcena redakcjiOcena czytelników

brak ocenybrak oceny

Wszedł i przejął opaskę kapitańską od Jordana Hendersona w 84. minucie.


Jürgen KloppOcena redakcjiOcena czytelników

7,57,5

Niemiec zaryzykował odstawiając od wyjściowego składu Virgila van Dijka oraz Sadio Mané na mecz z Milanem. Wybór Gomeza wydawał się jeszcze oczywisty, tak decyzja o wystawieniu Origiego wprawiła w osłupienie wielu kibiców the Reds. Plan na mecz był bardzo dobry. Pełna dominacja od początku spotkania, szybkie i dynamiczne wejścia bocznych obrońców z bocznych stref w pole karne, dużo strzałów zza pola karnego. Odpowiednie korekty w ustawieniu w trakcie przerwy sprawiły, że Liverpool po przerwie był bezbłędny z tyłu.


Grafiki oraz statystyki wykorzystano z portalu SofaScore.com.



Autor: Zalewsky
Data publikacji: 17.09.2021