GAL
Galatasaray
Champions League
10.03.2026
18:45
LIV
Liverpool
 
Osób online 1725

Hiddink: Ugasić kuchenkę


Guus Hiddink zdradza powód, który jego zdaniem doprowadził do potknięcia Chelsea na White Hart Lane i zarazem pierwszej porażki Londyńczyków pod jego wodzą.

Używając jego wyrażenia, drużyna nie doceniła w wystarczającym stopniu potrzeby ugaszenia ognia, kiedy poczuli, że kuchenka jest gorąca.

W futbolowym kontekście znaczy to, że zawodnicy nie zareagowali odpowiednio na pressing Tottenhamu zaraz po przerwie. Właśnie w tym okresie meczu Luka Modrić strzelił jedynego gola spotkania.

Co najbardziej przeszkadza Hiddinkowi to fakt, że Chelsea wiedziała, że gospodarze zamierzają zaatakować.

- Rozmawialiśmy o tym w przerwie, że Spurs zaatakują od samego początku, podkreślaliśmy to.

- Ale obrona zachowywała się bardzo niezdarnie do straty bramki, wtedy drużyna obudziła się i odlecieliśmy. Mobilizowaliśmy się, że najpierw przetrwamy te 10 minut ataków gospodarzy i zaatakujemy by zdobyć 3 punkty. Nie udało się jednak, dlatego jesteśmy rozczarowani.

Podopieczni Hiddinka zbyt długo rozgrywali piłkę na własnej połowie, aż do straty bramki.

- Niepokoi mnie styl, w jakim przegraliśmy te pierwsze 10 minut drugiej połowy, jako zawodnicy doświadczeni, z tak dużą ilością meczów międzynarodowych. Musisz wiedzieć kiedy kuchenka jest włączona i wtedy zgasić ogień - powiedział Holender.

Był czas na odrobienie strat i po fatalnej postawie w pierwszej części spotkania the Blues pokazali, że potrafią atakować w drugiej połowie, nawet jeśli wysokie piłki w pole karne były ostatnią deską ratunku.

Niestety dla Chelsea, Huerelho Gomes, osoba którą wyśmiewano wcześniej w tym sezonie, był tym, który uśmiechał się w dzisiejszym spotkaniu.

- W końcówce niesamowicie przycisnęliśmy Gomesa i myślę, że obronił na najwyższym światowym poziomie główkę Alexa - powiedział Hiddink, który dobrze zna bramkarza.

- Sprowadziliśmy go do PSV z Brazylii i tak samo dobrze bronił w Holandii. Pierwsze kilka tygodni przeżywał ciężki okres, ale wiem, że jest świetnym fachowcem i nieraz jeszcze uratuje swoją drużynę.

- To była świetna okazja, wiedząc że United przegrywają 2-0 mieliśmy dogodną sytuację na dogonienie Diabłów - powiedział zdobywca wielu tytułów w swoim rodzinnym kraju.

- Straciliśmy ogromną szansę. To są typowe dni na szczycie tabeli, kluczowe momenty i jeśli Man United przegrywa, to są momenty by atakować, czego nie zrobiliśmy.

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę LFC.pl!

Komentarze (0)

Pozostałe aktualności

XI na Galatasaray! (0)
10.03.2026 17:43, Zalewsky, liverpoolfc.com
Skrót meczu U-21 (0)
10.03.2026 16:31, Piotrek, liverpoolfc.com
Slot przed meczem z Galatasaray (6)
10.03.2026 00:31, Kubahos, liverpoolfc.com
City rywalem The Reds w 1/4 Pucharu Anglii! (17)
09.03.2026 20:38, Zalewsky, liverpoolfc.com