LIV
Liverpool
Premier League
02.04.2025
21:00
EVE
Everton
 
Osób online 1428

Nieoficjalny debiut Aquilaniego


Alberto Aquilani zadebiutował w rezerwach Liverpoolu podczas meczu z Sunderlandem. Tym razem bez pomocy piłek plażowych, rezerwy The Reds bez problemu poradziły sobie Czarnymi Kotami. To już piąte zwycięstwo z rzędu zespołu McMahona. Mecz został rozegrany na stadionie Prenton Park, a na trybunach pojawił się miedzy innymi jeden z współwłaścicieli The Reds, George Gillett.

Włoski pomocnik pojawił się w końcówce spotkania. Jego pierwszy kontakt z piłką kwitowany był oklaskami i gromkimi okrzykami. W 75 minucie zastąpił Kacaniklicia, w momencie gdy wynik meczu dawał już prowadzenie 1-0 dla gospodarzy.

Świetnie zaprezentował się przez pełne 90 minut Dani Pacheco. To jego znakomicie wykonany rzut wolny dał Liverpoolowi zasłużone prowadzenie w pierwszej połowie. Pod koniec spotkania drugiego gola zdobył Robbie Threlfall dobijając futbolówkę po stałym fragmencie gry, wykonywanym i tym razem przez Pacheco. Tym samym wschodząca gwiazda dała wyraźny sygnał Benitezowi, iż nastolatek nie chce przyszłości wiązać jedynie z grą w rezerwach klubu z Merseyside. Ewidentnie młody Hiszpan był najlepszym graczem na boisku tego dnia.

Składy:

Rezerwy Liverpoolu: Hansen, Darby, Threlfall, Ayala, Mavinga, Irwin, Eccleston, Amoo (Weijl 87), Saric (Brouwer 64), Pacheco, Kacaniklic (Aquilani 75). Rezerwowi: Mendy, Bouzanis.

Rezerwy Sunderlandu: Fulop, Kay, Brown, Meyler, Nosworthy, Madden, O'Mahoney (Reed 69), Weir, Murphy, O'Donovan (Ryan Noble 80), Luscombe. Rezerwowi: Misięwicz, Hourihane, Liam Noble.

MOTM: Dani Pacheco

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę LFC.pl!

Komentarze (0)

Pozostałe aktualności

Mohamed Salah wspiera młode piłkarki w Liverpoolu  (0)
28.03.2025 20:04, FroncQ, Liverpool Echo
Kontuzja Doaka a jego przyszłość  (0)
28.03.2025 17:59, Wiktoria18, thisisanfield.com
Kerkez o pogłoskach transferowych  (0)
28.03.2025 12:55, Maja, The Athletic
Salah zostanie królem strzelców?  (0)
28.03.2025 12:37, Redbeatle, liverpoolfc.com