LIV
Liverpool
Towarzyski
26.07.2026
00:00
SUN
Sunderland
 
Osób online 949

Nowy pomysł na Wirtza w Liverpoolu


Florian Wirtz zanotował asystę i dał Andoniemu Iraoli do myślenia w kwestii swojej pozycji, pomagając reprezentacji Niemiec rozbić Curaçao aż 7:1.

Choć Wirtz jak dotąd może nie w pełni spełniać oczekiwań związanych ze swoją ceną transferową w Liverpoolu, jego forma w reprezentacji Niemiec nie uległa większemu pogorszeniu i podczas mistrzostw świata prezentuje się bardzo dobrze.

Curaçao prowadzone przez Dicka Advocaata nie było oczywiście najtrudniejszym rywalem, ale wciąż jest to drużyna złożona z kilku zawodników występujących na co dzień w Championship i Eredivisie.

Wirtz zaliczył asystę przy świetnym golu otwierającym wynik autorstwa Felixa Nmechy, grając po lewej stronie - a jego pozycja była szczególnie interesująca dla kibiców Liverpoolu.

Nie jest to dla Wirtza zupełnie obca rola - według Transfermarkt w tym sezonie wystąpił na lewej stronie 14 razy w barwach Liverpoolu - jednak Arne Slot częściej ustawiał go jako ofensywnego pomocnika grającego w środku.

Gra na lewej stronie wymaga nieco innego zestawu umiejętności, ale rola Wirtza nie polegała na byciu klasycznym skrzydłowym przyklejonym do linii bocznej.

Zamiast tego system Juliana Nagelsmanna pozwalał mu schodzić do środka na swoją prawą nogę, by kreować akcje - i właśnie to robił.

Zawodnik Liverpoolu z numerem 7 wykonał osiem podań w ostatnią tercję boiska, stworzył cztery sytuacje bramkowe i zebrał wiele pochwał za swój występ.

Przy problemach The Reds z obsadą skrzydeł Wirtz może częściej występować szerzej w przyszłym sezonie, jeśli dobrze zaprezentuje się tam podczas mundialu.

Iraola będzie potrzebował na boisku przynajmniej jednego szybkiego zawodnika na skrzydle, ale jeśli Wirtz będzie miał Milosa Kerkeza regularnie podłączającego się do ataku i robiącego miejsce, może to być dla niego szansa na wreszcie ustabilizowanie swojej roli na Anfield.

Były napastnik Celticu, Norwich i Blackburn, Chris Sutton, był jednym z tych, którzy pochwalili Niemca. W rozmowie z BBC Radio 5 Live powiedział: - Okolicznością łagodzącą musi być fakt, że to było Curaçao, ale kibice Liverpoolu, którzy oglądali ten mecz, szczególnie pierwszą połowę, mogli się zastanawiać, czy to był ten sam Florian Wirtz, którego oglądali w poprzednim sezonie.

- Wyglądał na szczęśliwego w niemieckiej koszulce, swobodnego i grającego z wolnością. Był groźny na lewej stronie, schodził do środka i zagrywał szybkie, konkretne podania.

- Był kreatywny i sprytny, wyglądał, jakby nic go nie obciążało - był prawdziwym zagrożeniem.

Wirtz może nie być skrzydłowym w stylu Sadio Mane czy Luisa Diaza, ale przy płynnej formacji może zaczynać tam mecze u Iraoli, gdy drużyna będzie bez piłki.

Oczywiście przy posiadaniu futbolówki 23-latek musi mieć zapewnioną swobodę, aby najlepiej wykorzystać swoją niezwykłą wizję gry i umiejętności techniczne.

Jednak choć powinien otrzymać pewną autonomię, Wirtz potrzebuje również określonej struktury, aby prezentować się najlepiej. W drużynie Iraoli żaden zawodnik nie może liczyć na pełną swobodę bez odpowiedzialności.

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę LFC.pl!

Komentarze (0)

Pozostałe aktualności