PSG
Paris Saint-Germain
Champions League
08.04.2026
21:00
LIV
Liverpool
 
Osób online 1112

Ważne wydarzenia - nr 70


30 marca 1976 na Nou Camp Liverpool zagrał jeden z najlepszych meczów w europejskich pucharach, kiedy przyszło mu rywalizować z Barceloną w pierwszym meczu półfinału Pucharu UEFA. The Reds stanęli przed trudnym wyzwaniem, bo barw Blaugrany broniły wtedy takie nazwiska, jak Miguel Mir, Johan Cruyff i Neeskens.

Jednakże Katalończycy zostali pokonani po kapitalnej bramce Johna Toshacka. Na Nou Camp zapanowała cisza już 13 minut po rozpoczęciu gry, kiedy Kevin Keegan oddał piłkę do swojego partnera w ataku, wspomnianego Toshacka, który strzelił obok Pedro Mory, zdobywając 21 gola w sezonie.

Liverpool uparcie dążył do utrzymania wyniku i z rosnącą pewnością siebie stał się pierwszym angielskim klubem w historii, który pokonał Barcelonę na Nou Camp! Fani Blaugrany byli oszołomieni i zaczęli rzucać w kierunku piłkarzy poduszkami po końcowym gwizdku sędziego. Bob Paisley po meczu skomentował: "Każda poduszka rzucona na boisko była hołdem dla naszej gry."

Chris Wood tak wspominał tę magiczną noc w Barcelonie:

Wspaniały stadion Nou Camp w Barcelonie był miejscem jednego z najlepszych występów klubu w rozgrywkach europejskich w historii. Drużyna grała na biało i świetnie radziła sobie w defensywie, gasząc w zarodku zagrożenie ze strony błyskotliwego Cruyffa i kreatywnego Neeskensa. Zyskaliśmy także bonus za sprawą bramki Johna Toshacka, który trafiając do siatki uciszył kibiców gospodarzy już w trzynastej minucie.

Na Katalończyków czekało już hałaśliwe Anfield, jednak kwestia wyniku nie była jeszcze rozstrzygnięta, a pierwsza połowa była bardzo wyrównana. Pięć minut po zmianie stron Phil Thompson wepchnął piłkę do bramki z najbliższej odległości i wyglądało na to, że karty już rozdane, jednakże goście minutę później wyrównali za sprawą Rexacha. Podobnie jak w poprzedniej rundzie przeciwko Dreźnie, doprowadziło to do bardzo nerwowej końcówki, ale Liverpool utrzymał wynik i awansował do finału, gdzie czekała już Brugia. Belgijski klub wyeliminował Hamburg, wygrywając 1-0 u siebie i remisując 1-1 w Niemczech.

Liverpool FC:

Ray Clemence, Phil Neal, Tommy Smith, Phil Thompson, Ray Kennedy, Emlyn Hughes, Kevin Keegan, Jimmy Case, Steve Heighway, John Toshack, Ian Callaghan

Poduszki na Nou Camp

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę LFC.pl!

Komentarze (0)

Pozostałe aktualności

Fowler: Piłkarzom brak pewności siebie (2)
05.04.2026 22:02, Gall1892, thisisanfield.com
Virgil: To był okropny dzień (3)
04.04.2026 22:37, Gall1892, liverpoolfc.com
Skrót meczu (0)
04.04.2026 22:33, Gall1892, własne
Konferencja Arne Slota po blamażu z City (47)
04.04.2026 18:48, ManiacomLFC, liverpoolfc.com
Szoboszlai: Zabrakło nam ducha walki (6)
04.04.2026 17:21, AirCanada, Sky Sports
Haaland: Perfekcyjne popołudnie (1)
04.04.2026 16:51, AirCanada, Sky Sports
Statystyki (1)
04.04.2026 16:17, AirCanada, Sky Sports