LIV
Liverpool
FA Cup
12.01.2026
20:45
BAR
Barnsley
 
Osób online 1330

Roy chce stworzyć własny zespół


Roy Hodgson stwierdził, że obecny skład Liverpoolu nie może być nazywany jego autorską drużyną z uwagi na niewielki staż na Anfield. Menedżer the Reds dodał również, że chciałby wykorzystać styczniowe okienko transferowe, by to zmienić.

Anglik pracuje w Liverpoolu od 1 lipca, kiedy to przejął obowiązki pierwszego trenera od Rafaela Beniteza. Od tego czasu jego wyniki są pod ścisłą obserwacją wszystkich dookoła, bowiem forma Liverpoolu nie zachwyca. The Reds mają w tym sezonie więcej porażek, niż zwycięstw jeśli chodzi o Premier League.

Hodgson broni się przed zarzutami i dodaje, że nie nie miał jeszcze szansy stworzenia własnej drużyny i w tej chwili pracuje z piłkarzami, których "w zasadzie otrzymał". Od czasu przyjścia Hodgsona na Anfield w klubie było 15 transferów. Kupiono siedmiu piłkarzy, natomiast ośmiu sprzedano. Jak twierdzi menedżer klubu, zmiany nie były na tyle fundamentalne, żeby utworzyć własną drużynę.

Jako transfery Hodgsona latem tego roku można zaliczyć takich piłkarzy jak Christian Poulsen, Brad Jones, Raul Meireles, Paul Konchesky oraz Fabio Aurelio. Były menedżer Fulham przypieczętował również przyjście Joe'a Cole'a w pierwszych dniach swojej pracy, chociaż transfer pilotował Christian Purslow.

W klubie byli już za to Danny Wilson, Jonjo Shelvey i Milan Jovanovic, gdyż wszystkie trzy transfery zostały załatwione za czasów Beniteza. Serbski piłkarz może być sprzedany w styczniu, po tym jak nie zdołał wywalczyć sobie miejsca w zespole Czerwonych.

Przed objęciem posady menedżera na Anfield, Hodgson poinformował Martina Broughtona, byłego prezesa klubu, że jest w stanie pracować ze składem, który otrzyma i wywalczyć miejsce w pierwszej czwórce Premier League.

- Chciał podjąć wyzwanie i skupić się na tym, by wydobyć maksymalne możliwości z piłkarzy, których otrzymał - powiedział wtedy Broughton. - Nie było pytań "Ile dostanę pieniędzy?" albo "Chcę tego zawodnika czy tego". Naprawdę widać to było w jego oczach "Mam za sobą doświadczenie i wierzę, że mogę podjąć to wyzwanie, postarać się o lepsze wyniki i dokonać pozytywnych zmian na przyszłość".

Hodgson nie zdołał jeszcze powstrzymać spadku notowań Liverpoolu, jednak pragnie odcisnąć większy ślad na drużynie the Reds. Menedżer przywołał pracę, którą wykonał na rynku transferowym Harry Redknapp dokonujący przebudowy składu Tottenhamu Hotspur.

- To nie jest nadal drużyna, którą zmontowałem, chciałbym to jasno podkreślić - powiedział Hodgson.

- Przybyłem tutaj, ale nie dokonałem zbyt wielu zmian w zespole. Do klubu trafił Paul Konchesky na lewą obronę, Raul Meireles w miejsce Javiera Mascherano i Christian Poulsen. Joe Cole przybył w tym samym czasie co ja. Pozostałych zawodników w zasadzie otrzymałem.

- Myślę, że dobrym porównaniem może być Tottenham. Harry został zatrudniony w tym samym okresie co ja w Fulham, więc niedługo zacznie trzeci rok, a przez ten czas sprowadził wielu zawodników. Na ławce są tacy piłkarze jak Peter Crouch, Jermain Defoe i Robbie Keane, czyli trójka, którą on sprowadził. Roman Pawluczenko i Gareth Bale chyba już wtedy byli, ale Niko Kranjcar, Luka Modric czy Wilson Palacios to jego transfery.

- Żeby Liverpool nazywał się moją drużyną, musiałbym odcisnąć większy ślad na tym, kogo kupujemy. Z drugiej strony jestem bardzo szczęśliwy, że mogą być odpowiedzialny za obecny skład. Chciałbym dodać również, że trener potrzebuje więcej, niż pięć czy sześć miesięcy, by wpłynąć na klub lub zespół, szczególnie o takiej marce jak Liverpool.

- Mam nadzieję, że w styczniu dokonamy kilka dobrych transferów. Wtedy będą mógł podnieść rękę i powiedzieć "Jeśli ci się nie podoba, to wina leży tylko i wyłącznie po mojej stronie".

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę LFC.pl!

Komentarze (0)

Pozostałe aktualności

Arteta po meczu z Liverpoolem (1)
09.01.2026 11:17, Maja, Liverpool Echo
David Coote otrzymał wyrok w zawieszeniu (3)
09.01.2026 10:30, GingerElf, The Athletic
Slot po meczu z Arsenalem (13)
09.01.2026 09:38, Klika1892, liverpoolfc.com
Szoboszlai: Kolejny krok naprzód (0)
09.01.2026 00:31, Gall1892, liverpoolfc.com
Skrót meczu (0)
08.01.2026 23:30, AirCanada, własne
Statystyki (0)
08.01.2026 23:20, Gall1892, Sofascore