GAL
Galatasaray
Champions League
10.03.2026
18:45
LIV
Liverpool
 
Osób online 1060

McMahon chwali Pacheco


John McMahon wychwalał Daniela Pacheco po tym, jak Hiszpan zaliczył świetny występ w wygranym 2-1 meczu rezerw z Sunderlandem. Spotkanie to obserwował również Kenny Dalglish.

Była gwiazdka Barcelony strzeliła wspaniałą bramkę na 1-0, a następnie przyczyniła się do zdobycia gola przez Nikolę Saricia, dającego 'The Reds' prowadzenie 2-1.

- To było ładne zwycięstwo, w którym zdołaliśmy wyprodukować dwie świetne akcje, zakończone bramkami - powiedział McMahon dla liverpoolfc.tv.

- Zawsze mówimy chłopakom o znaczeniu końcowego rezultatu i pokazali to dzisiaj bardzo dobrze.

- Pacheco jest pracowitym dzieciakiem, zawsze widać uśmiech na jego twarzy. On chce ciężko pracować i pomóc temu klubowi. Potrafi słuchać i zaraża swoim entuzjazmem wszystkich dookoła.

Para zawodników, Nikola Saric oraz Jay Spearing cieszyła się z możliwości rozegrania całego meczu po powrocie po kontuzji.

- Świetną sprawą dla nich było rozegranie tych 90. minut po przerwie związanej z kontuzją. Psychologicznie to dla nich prawdziwy zastrzyk - dodał.

- Fantastycznie było zobaczyć, jak Saric strzela bramkę. Technicznie i taktycznie jest bardzo dobrym piłkarzem.

- Wspaniale jest mieć Jay'a z powrotem. Mam nadzieję, że zacznie znowu pracować na powrót do pierwszego składu - zakończył McMahon.

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę LFC.pl!

Komentarze (0)

Pozostałe aktualności

Robbo: Chciałem grać dalej w Liverpoolu (5)
09.03.2026 07:37, AirCanada, The Athletic
Kontrakt Konaté: Liverpool naciska, a postępu brak (5)
08.03.2026 14:57, Kosma, thisisanfield.com
Kulisy pucharowego meczu z Wolves (0)
08.03.2026 13:05, Gall1892, liverpoolfc.com
Historia spotkań Liverpoolu z Galatasaray (0)
08.03.2026 10:58, Bartolino, liverpoolfc.com
Rio Ngumoha - kompilacja (1)
08.03.2026 10:57, AirCanada, własne
Robbo graczem meczu z Wolves (0)
08.03.2026 10:48, AirCanada, własne
Rio Ngumoha poprawia grę Liverpoolu (12)
08.03.2026 03:29, GingerElf, The Athletic