GAL
Galatasaray
Champions League
10.03.2026
18:45
LIV
Liverpool
 
Osób online 1233

Kelly: Musimy wygrać


Martin Kelly jest przekonany, że jedynie kwestią czasu jest to, kiedy Liverpool zacznie wygrywać spotkania pod wodzą Kenny'ego Dalglisha. Reprezentant Anglii U-21 regularnie znajduje się w składzie zespołu od powrotu Szkota na stanowisko menedżera i celuje w zwycięstwo w dzisiejszej potyczce z Wolves.

- Zasadniczym jest dla nas, abyśmy pojechali na stadion Wolves i zdobyli komplet punktów - powiedział Kelly dla Liverpoolfc.tv.

- Wiemy, że nie byliśmy w najlepszej formie na wyjazdach, ale w tym tygodniu ciężko pracowaliśmy na treningach, aby to zmienić i kiedy w sobotę arbiter zagwiżdżę po raz pierwszy ochoczo ruszymy do walki.

- Sądzę, że niezwykle ważne jest, abyśmy wygrali wszystkie pozostałe mecze. Musimy pojechać na potyczkę z Wolves i wygrać, wtedy nasza sytuacja zacznie się poprawiać.

- Zdecydowanie stać nas na pokonanie ich. Jesteśmy dobrą drużyną i tylko kwestią czasu jest, kiedy zaczniemy to udowadniać oraz odnosić wyniki na boisku.

Wolves uciszyli The Kop, kiedy w ostatnim meczu 2010 roku na Anfield pokonali gospodarzy, ale Kelly przekonywał, że teraz The Reds będą zupełnie innym rywalem.

- Będą chcieli wygrać, ponieważ każdy zespół chce pokonać Liverpool ze względu na to jak wielkim jest klubem.

- Musimy wyjść na murawę i pokazać im, że jesteśmy lepszym zespołem.

- Wygrana pod wodzą nowego menedżera byłaby dla nas bardzo pomocna. Zwycięstwa przyjdą, ponieważ gramy dobrą piłkę i zmierzamy we właściwym kierunku, więc jedynie kwestią czasu jest, kiedy znów zaczniemy odnosić rezultaty, których pragniemy.

- Wiemy, że Mick McCarthy zawsze dobrze ustawia zespół i ciężko przebić się przez ich szyki.

- Będą grali u siebie, więc spróbują zaatakować, co zapowiada ciekawe spotkanie. My będziemy realizować nasze założenia i miejmy nadzieję, że to przyniesie rezultat, którego się spodziewamy.

- Mieli pecha, że pomimo strzelenia trzech bramek Manchesterowi City w zeszłym tygodniu, przegrali ten mecz. Nie przestawali walczyć nawet, gdy przegrywali dwiema bramkami i to pokazuje ich mentalność.

Kelly wyraził też swoje zadowolenie ze współpracy z nowym trenerem ze sztabu - Stevem Clarkem.

- Steve spisuje się wspaniale i prowadzi udane sesje - powiedział.

- Sesje treningowe przebiegają pod znakiem rywalizacji i wszyscy się nimi cieszą.

- Mogę się wiele uczyć od Steve'a. Został powitany podobnie jak Kenny i zawsze na dobre wychodzi wzorowanie się na tak doświadczonym byłym graczu.

Piłkarz grający z nr 34 ujawnił, że w Melwood szczególną uwagę poświęcono w tym tygodniu ustawieniu podczas stałych fragmentów, aby nie tracić po nich bramek.

- Ciężko pracowaliśmy nad lepszą obroną po stałych fragmentach. Musimy lepiej sobie z tym radzić.

- Wszystkie drużyny tracą gole po tym elemencie, ale musimy po prostu dalej ciężko pracować, wspierać się i zapewnić, że wybijemy piłkę, kiedy zostanie dograna w obszar naszego pola karnego.

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę LFC.pl!

Komentarze (0)

Pozostałe aktualności

Slot tłumaczy nieobecność Alissona i Chiesy (0)
09.03.2026 19:45, AirCanada, liverpoolfc.com
Galatasaray - Przegląd rywala (0)
09.03.2026 19:41, GingerElf, liverpoolfc.com
Raport z drużyny rezerw (0)
09.03.2026 19:28, Mdk66, thisisanfield.com
Wywiad z Ozanem Kabakiem (0)
09.03.2026 16:58, Redbeatle, The Athletic
The Reds wylatują do Turcji – zdjęcia (0)
09.03.2026 16:16, Gall1892, liverpoolfc.com
Alisson nie poleciał do Turcji (14)
09.03.2026 14:25, Gall1892, liverpoolfc.com
Trening przed Galatasaray - zdjęcia (0)
09.03.2026 12:50, AirCanada, liverpoolfc.com