LIV
Liverpool
Champions League
28.01.2026
21:00
QAR
Qarabağ
 
Osób online 1401

Steve Clarke o Luisie


Steve Clarke jest zdania, że Luis Suarez ma mentalność, która odróżnia go od reszty dobrych zawodników. Clarke twierdzi, że Suarezowi nie grozi woda sodowa i że ma on charakter, który pozwoli przez długi czas utrzymać się na szczycie.

- U każdego czołowego piłkarza mentalność zawsze jest trochę inna. To ich odróżnia - twierdzi trener pierwszej drużyny.

- Na tym poziomie jest wielu dobrych zawodników, a ci naprawdę najlepsi mają charaktery na tyle silne, że potrafią ich poprowadzić i skutkować występami, jakie obserwowaliśmy ostatnio w wykonaniu Luisa.

W sobotę Suarez strzelił swoją czwartą bramkę w sezonie.

Urugwajski napastnik nie miał większych problemów w dostosowaniu się do angielskiej piłki po przyjściu z ligi holenderskiej, w której strzelił 111 bramek w 159 występach.

Wszystko to po opuszczeniu swojej rodziny - wliczając sześcioro rodzeństwa - w wieku 19 lat.

Pomimo szybkiego zdobywania pozycji, Suarez, według Clarka, nie jest typowym gwiazdorem.

- Twardo stąpa po ziemi - powiedział trener, który był pierwszym nabytkiem Kenny'ego Dalglisha po jego powrocie do klubu w okolicach Nowego Roku.

- W poniedziałek rano przychodzi na trening i pracuje tak ciężko jak zawsze, denerwuje wszystkich obrońców, strzela kilka bramek i o to w tym wszystkim chodzi.

- Gra tak jak trenuje, absolutnie każdego dnia. On uwielbia grać w piłkę i to wspaniała rzecz.

Forma Suareza pomogła Liverpoolowi odnieść pięć zwycięstw w pierwszych ośmiu meczach sezonu, jednakże przytrafiły się również dwie porażki i remis, tak więc Clarke jest ostrożny w ocenach.

- Nie dając się zwariować, ani zdołować, jest to prawdopodobnie po prostu przeciętny start.

- Niektóre występy były zadowalające, inne nie bardzo.

Liverpool jest na piątym miejscu w tabeli, za Newcastle, Chelsea, Man City i Man United.

Nasi dwaj rywale z Manchesteru narzucili tempo wyścigu, ale Clarke uważa, że za wcześnie jest, by mówić o faworytach do mistrzostwa.

- To z pewnością dwie z drużyn do pokonania, obie robią bardzo dobre wrażenie, ale pamiętam, że w zeszłym sezonie świetny start zanotowała Chelsea.

- W trakcie sezonu zmieniają się okoliczności. Kilka kiepskich rezultatów odbiera pewność siebie. Do przebycia jest długa droga, a za plecami wspomnianej dwójki są drużyny, które będą próbowały ją dogonić.

Do gry powrócił Steven Gerrard, który spędził poza boiskiem 6 miesięcy, z powodu kontuzji łydki.

Kapitan zagrał 15 minut w meczu z Brighton i 10 minut w meczu z Wolves.

Clarke mówi:

- Steven sam ustali tempo powrotu do formy swoimi postępami w treningu. Jesteśmy zachwyceni z poziomu, na którym się znajduje i zachwyceni wszystkim, co dla nas zrobił.

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę LFC.pl!

Komentarze (0)

Pozostałe aktualności

Oficjalnie: Ifeanyi Ndukwe graczem Liverpoolu (4)
26.01.2026 20:11, AirCanada, liverpoolfc.com
Mecz z Karabachem ustanawia nowy rekord (0)
26.01.2026 19:31, Bartolino, liverpoolfc.com
Kontuzje w drużynie U-21 (1)
26.01.2026 18:51, Wiktoria18, thisisanfield.com
Rob Page o Ndiaye oraz Adekoyi (0)
26.01.2026 17:50, BarryAllen, thisisanfield.com
Guehi: Transfer do Liverpoolu był o krok (7)
26.01.2026 17:12, Ad9am_, thisisanfield.com