LIV
Liverpool
Premier League
09.05.2026
13:30
CHE
Chelsea
 
Osób online 589

Jak Kuyt stał się bohaterem derbów


Dirk Kuyt wyznał niedawno, w jaki sposób jeden z najlepszych dla niego momentów w koszulce Liverpoolu, który już zawsze kojarzyć się będzie z derbami Merseyside, powiązany jest z nazwiskiem innego piłkarza the Reds.

W 2007 roku Holender był wykonawcą dwóch rzutów karnych, które zapewniły jego drużynie wygraną 2:1 na Goodison i rozpoczęły strzelecką passę w meczach przeciwko rywalom zza miedzy.

Jednakże wszystko mogło potoczyć sie zupełnie inaczej, gdyby wszedł w życie przedmeczowy plan menedżera, Rafeala Beniteza.

- Podczas drugiego sezonu jako piłkarz Liverpoolu mecz derbowy był naprawdę ciężki. Pamiętam, jak Rafa odczytał swoją listę wykonawców jedenastek. Byłem drugi, a pierwszy w kolejności był Andrij Woronin.

- Gdy arbiter przyznał pierwszy rzut karny, Andrij podszedł do mnie i zapytał, czy nie chciałbym podejść do piłki, ponieważ nie czuł się zbyt pewnie. Odpowiedziałem "Nie ma problemu... zrobię to".

- Byłem szczęśliwy, że wykorzystałem tę szansę, a gdy pojawiła się kolejna, nie zawahałem się. Wiedziałem, że w przypadku niepowodzenia, najprawdopodobniej zremisujemy mecz, ale czulibyśmy się jak przegrani, gdyż mijały ostatnie minuty spotkania.

- Zdobycie zwycięskiej bramki było jednym z najlepszych momentów, jakie przeżyłem podczas swojej kariery w Liverpoolu.

Kuyt zdobył już pięć goli przeciwko naszym lokalnym rywalom i przyznaje, że potyczki pomiędzy obiema drużynami z Merseyside należą do tych, na które czeka zawsze najbardziej.

- Uwielbiam te mecze. Jako piłkarz, nigdy nie możesz doczekać się wielkich spotkań - przyznał.

- Cieszysz się atmosferą, presją i oczekiwaniami. Dlatego zostałem profesjonalistą. Liverpool i Everton to jedne z najważniejszych potyczek sezonu, a zwycięstwo, zwłaszcza na Goodison Park, to wspaniałe uczucie.

- To co bardzo podoba mi się w derbach Merseyside to szybkie tempo i rywalizacja fizyczna. Bardzo często raz czy dwa padasz ofiarą ostrego wślizgu.

- Jednak po końcowym gwizdku piłkarze podają sobie ręce. Mój szwagier to wielki fan Ajaxu i siedział na trybunach Goodison w 2007 roku. Był pod wrażeniem tego, w jak dobrych stosunkach, pomimo przebiegu spotkania, są kibice obu drużyn.

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę LFC.pl!

Komentarze (0)

Pozostałe aktualności

Jones może odejść do Interu (2)
06.05.2026 23:23, Vladyslav_1906, thisisanfield.com
Owen: Bowen powinien zastąpić Salaha (8)
06.05.2026 21:48, Wiktoria18, Liverpool Echo
Fakty i statystyki przed meczem z The Blues (0)
06.05.2026 19:24, Ad9am_, liverpoolfc.com
Salah: Bez nich byśmy nic nie wygrali (1)
06.05.2026 19:15, Shaay, thisisanfield.com
Nieobecni na dzisiejszym treningu (0)
06.05.2026 19:13, BarryAllen, Sky Sports
Klub nie planuje sprzedaży Gakpo (18)
06.05.2026 12:57, GingerElf, thisisanfield.com
Darwin Núñez opuści latem ligę saudyjską (3)
06.05.2026 12:51, AirCanada, thisisanfield.com