AVL
Aston Villa
Premier League
13.05.2024
21:00
LIV
Liverpool
 
Osób online 1052

Rooney przed ciężką próbą


Wayne Rooney będzie czuł się dziś jakby przechodził "ścieżkę zdrowia". Nie będzie miał gdzie się ukryć. Będzie pod większą obserwacją niż kiedykolwiek, gdy wejdzie do kotła na Anfield, gdzie 40 000 osób będzie desperacko chciało zobaczyć go kipiącego po raz drugi w tym tygodniu.

Będzie wyszydzany, uciszany, przeklinany i będą na niego krzyczeć. Jest wrogiem publicznym numer jeden w oczach wszystkich fanów Liverpoolu - nienawidzą go. Nie tylko jest byłym graczem Evertonu, gra dla Manchesteru United. Dla kibiców The Reds nie ma nic gorszego.

Mecz przeciwko Czarnogórze przypomniał tylko jego krytykom, że można bardzo wiele o nim mówić, drobiazgowo omawiać, wytykać drobne błędy i jeśli zrobisz to w oparach czerwonej kartki może, tylko może, poniżyć.

Taka jest natura nowoczesnego futbolu: każdy chce wykorzystać każdą możliwą słabość.

Jeśli grasz przeciwko komuś z podejrzanym temperamentem zamierzasz wykorzystać to, jako swoją przewagę.

Ze wszystkich klubów na świecie, United wiedzą, jak wykorzystać takie obciążenie psychiczne osiągając dobry efekt. " Nikt nas nie lubi, nie obchodzi nas to" to ich mantra podczas fenomenalnego ciągu sukcesów w erze Premier League. Sir Alex Ferguson wykorzysta to. Gdy Rooney wyjdzie na boisku dziś, ponownie będzie naładowany energią.

Ferguson będzie musiał przypomnieć mu, że takie mecze stawiają przed napastnikiem rzadką okazję, szansę na poradzenie sobie z nienawiścią i zamknięcie ust krytykom poprzez strzelenia gola. Jedna chwila, jeden gol i wszystko to znika.

Zwykłem uwielbiać chodzić na podwórko naszych zaciekłych rywali. To daje ci inne napięcie, uczucie, którego nie odczuwasz co tydzień.

Rooney wykorzysta to. Wstanie rano wiedząc, co czeka go na Anfield. Wiedząc, że będzie w centrum uwagi i wszyscy będą oczekiwali na jego ponowne samozniszczenie. Z tego powodu, szczerze sądzę, że tego nie zrobi.

Ferguson przez lata dawał sobie radę z taki ognistymi osobowościami, jak Roy Keane, Eric Cantona i Cristiano Ronaldo. Wie jak osądzić charakter zawodnika i czy poklepać po ramieniu, dać kopa w tyłek, czy szepnąć słówko do ucha.

Takim, czy innym sposobem, Ferguson przekaże mu, że będzie musiał być opanowany i nie będzie mógł dać się ponieść nerwom.

Jego koledzy z drużyny zrobią to samo.

Rooney wie, że będzie musiał być bielszy, niż biały i nie może dać sędziemu najmniejszego pretekstu do sięgnięcia do kieszeni. Miniony tydzień skrzywdzi go, ale nadszedł czas, by dostał nauczkę i zaczął panować nad sobą.

Zeszły tydzień był chwilą wściekłości i nadszedł czas, by zmierzył się ze swoim problemem i zaczął pokazywać, że jest wystarczająca dojrzały, żeby sobie poradzić. Będzie kilka większych testów jego temperamentu, niż dzisiejszy, lecz ja, po pierwsze, oczekują by zdał ten.

Tony Cascarino

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę LFC.pl!

Komentarze (4)

lucasiu 15.10.2011 09:57 #
Byłoby pięknie zobaczyć Rooney`a wylatującego z boiska za czerwoną kartkę w dzisiejszym meczu :)
RedShanks7 15.10.2011 10:07 #
Lepiej nie bo znowu będą mówić że wygraliśmy przez czerwoną kartkę.
lucasiu 15.10.2011 10:43 #
Jeśli czerwień byłaby zasłużona to niby dlaczego mielibyśmy się przejmować takimi tekstami? Z Evertonem było co innego - kartka absolutnie nie zasłużona i mecz z pewnością wyglądałby inaczej gdyby było 11 na 11
BartekLfc1993 15.10.2011 11:15 #
RedShanks7 - a co nas to obchodzi ? Mogą grac i w 9 , ważne będą 3 punkty . Za miesiąc o tym wszyscy zapomną , a Liverpool by miał 3 punkty na koncie więcej .
Nie ważne jak byle 3 punkty w dzisiejszym meczu.

Pozostałe aktualności

Fantastyczny comeback ekipy rezerw  (1)
05.05.2024 21:13, AirCanada, liverpoolfc.com
Elliott: Uwielbiam strzelać gole na Anfield  (3)
05.05.2024 21:06, AirCanada, liverpoolfc.com
Statystyki  (0)
05.05.2024 19:56, Zalewsky, SofaScore
Slot: Możecie nazywać mnie Arne  (9)
04.05.2024 22:29, Vladyslav_1906, thisisanfield.com