LIV
Liverpool
FA Cup
12.01.2026
20:45
BAR
Barnsley
 
Osób online 606

Reina wspiera swojego przyjaciela


Rok temu o tej samej porze Pepe Reina i Fernando Torres, którzy są bliskimi przyjaciółmi, dochodzili do wniosku, że ich cierpliwość na Anfield jest na wyczerpaniu, toteż obaj zawodnicy rozpatrywali swoją dalszą przyszłość - czytamy w sobotnim wydaniu The Times.

Bramkarz przezwyciężył swoje wątpliwości i postanowił zostać na Anfield, jednak napastnik zdecydował, że nie może przystawać na dalsze niepowodzenia i odszedł.

W niedzielę obaj staną naprzeciw siebie, kiedy Liverpool będzie walczył o punkty z Chelsea na Stamford Bridge. Po raz drugi od stycznia Torres zmierzy się ze swoim byłym pracodawcą po tym, jak rekordowy na Wyspach Brytyjskich transfer w wysokości 50 mln funtów uczynił go najdroższym nabytkiem Romana Abramowicza.

Reina wyraża wzajemne zrozumienie, dlaczego jego dawny sąsiad czuł się zmuszony do opuszczenia Anfield. Obaj gracze dotkliwie odczuli traktowanie za kadencji Toma Hicksa i George'a Gilletta, byłych właścicieli Liverpoolu, jednak bramkarz pragnie zostawić przeszłość za sobą.

- Musimy patrzeć przed siebie - powiedział Reina. - Fernando strzelił fantastyczną liczbę goli dla Liverpoolu. Kiedyś był na ustach wszystkich ludzi. Nikt nie jest jednak większy niż Liverpool. Zawodnicy przychodzą i odchodzą, podobnie dzieje się w przypadku trenerów. Klub zawsze pozostanie.

Zapytany, w jaki sposób powstrzyma Torresa, jeśli napastnik będzie zmierzał w kierunku bramki, Reina zażartował: - Złamię mu nogę!

- Posiada niebywały talent piłkarski. To będzie dziwne grać przeciwko niemu jeszcze raz. Na jego widok w niebieskiej koszulce czuję się nieswojo. Grałem jednak wiele razy przeciw moim przyjaciołom zarówno w Hiszpanii, jak i w Anglii. Taka sytuacja nie stanowi dla mnie problemu.

- To mój przyjaciel i zawsze z nim rozmawiam, ale może w ciągu 48 godzin przed meczem odstawię to na bok. Życzę mu wszystkiego najlepszego po meczu, ale przez te 90 minut nie życzę mu nic innego. Nie chcę przegrywać.

Pomimo wolnego startu kariery napastnika na Stamford Bridge, Reina jest zdania, że Torres osiągnie optymalną formę. - Posiada silny charakter - powiedział Reina. - Był kapitanem w tak młodym wieku w Atletico Madryt i miał sporą odpowiedzialność. Cechowała go większa dojrzałość niż u młodego chłopaka w jego wieku. Brał wszystko na swoje barki i radził sobie z łatwością, ponieważ jest silny psychicznie.

Tony Barrett

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę LFC.pl!

Komentarze (4)

Edding92 18.11.2011 22:59 #
moze i osiagnie forme ale nie taka jak w lfc
OlaYNWA 19.11.2011 07:21 #
---> Rico

zgadzam się w 100 % ;) To,co ostatnio zrobił Agger było wręcz cudowne ;)
Dzik333 19.11.2011 09:37 #
Przynajmniej mamy pewność, że Agger zagra od początku, bo ktoś musi się zająć Fernando :)
SlawoLFC 19.11.2011 14:09 #
I bardzo dobrze, przyjaźń jest ważniejsza niż klub :)

Pozostałe aktualności

Opinie prasy po meczu (0)
09.01.2026 15:19, Tomasi, Liverpool Echo
Arteta po meczu z Liverpoolem (3)
09.01.2026 11:17, Maja, Liverpool Echo
David Coote otrzymał wyrok w zawieszeniu (6)
09.01.2026 10:30, GingerElf, The Athletic
Slot po meczu z Arsenalem (17)
09.01.2026 09:38, Klika1892, liverpoolfc.com
Szoboszlai: Kolejny krok naprzód (1)
09.01.2026 00:31, Gall1892, liverpoolfc.com
Skrót meczu (0)
08.01.2026 23:30, AirCanada, własne