LIV
Liverpool
FA Cup
12.01.2026
20:45
BAR
Barnsley
 
Osób online 600

Kenny: Wsparcie jest najważniejsze


Kiedy Anfield przygotowuje się już na przyjęcie Manchesteru City Kenny Dalglish mówi o tym, że Liverpool FC nie mógł w zeszłym roku wymagać więcej od nowych właścicieli. Menadżer docenia również zaangażowanie kibiców.

Kenny jest zadowolony ze wsparcia, które otrzymał od Fenwey Sports Group. Zdaje sobie jednak sprawę, że potrzeba czasu, by Liverpool powrócił na sam szczyt.

Dalglish liczy na "cierpliwość i zrozumienie" kibiców, akceptuje również to, że jego piłkarze i on sam mają do odegrania ważną rolę w tym, by Anfield tętniło życiem ciesząc się z sukcesów klubu.

- Cierpliwość jest bardzo ważna, ale jednocześnie musimy odczuwać wsparcie. Bardzo dobrze jest być cierpliwym, ale nie w przypadku, kiedy zmierzasz donikąd. Nie sądzę jednak, by to nas dotyczyło - powiedział.

- Piłkarze mają solidne podstawy i umiejętności by piąć się w górę. Ich gra na Anfield niekiedy była wspaniała, a nie odnosiliśmy na własnym stadionie rezultatów, na które zasłużyliśmy.

- W dzisiejszych czasach cierpliwość jest czymś, co, między innymi, dzięki portalom społecznościowym zanika. Większość rzeczy jest natychmiastowa. Jednak osiągnięcie sukcesu w piłce nożnej nie opiera się na tym.

- Otrzymaliśmy wielkie wsparcie finansowe od właścicieli, co jest naprawdę ważne, ponieważ jeśli chcesz iść do przodu potrzebujesz pieniędzy. Ofiarowali nam tyle środków ile mogli, by poprawić jakość zespołu.

- Pomimo tego, że nie mamy możliwości wydawanie takich sum jak Manchester City czy kilka innych klubów, na pewno wydaliśmy tyle, na ile mogliśmy sobie pozwolić.

- To niemożliwe, by ktoś chciał zadłużyć klub, więc właściciele przeznaczyli na transfery maksymalną kwotę, której mogliśmy się spodziewać.

- Cierpliwość i zrozumienie są ważne. Mam nadzieję, że każdy zdaje sobie sprawę, co chcemy osiągnąć.

Liverpool będzie gościł w niedzielę podopiecznych Roberto Manciniego, drużynę lidera Premier League, a Dalglish spodziewa się gorącej atmosfery.

- Na Anfield zawsze jest fantastyczna atmosfera. Szczególnie ujawnia się, kiedy rozpoczynamy mecz późnym popołudniem. Będzie ciemno, zagramy przy włączonych reflektorach, a to dostarcza niezapomnianych emocji.

- Kibice są zawsze niezmiernie ważną częścią tego klubu. Byli i będą nią w przyszłości. Każdy przejaw wsparcia z ich strony pomaga piłkarzom przebywającym na boisku.

- To było dla mnie bardzo ważne i widoczne. Odkąd wróciłem na stanowisko menadżera w styczniu tego roku każdy mnie wspierał. Nie tylko kibice i piłkarze, ale również właściciele i zarząd. Ian Ayre wykonał świetną robotę, a właściciele byli niesamowicie pomocni w wielu rzeczach.

- Kiedy zbliżają się wielkie mecze wszyscy doceniają wsparcie, którego doświadczamy. Nie ważne jak dobry jesteś - jeśli czujesz pewność siebie, wierzysz w swoje piłkarskie umiejętności to niewątpliwie pomaga. Jeśli ktoś, kto gra w czerwonych barwach popełni błąd nigdy nie będzie to celowe.

- Jeśli piłkarze wychodząc na boisko grają swoim sercem i duszą, nasi fani zawsze będą ich wspierać - zakończył Dalglish.

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę LFC.pl!

Komentarze (3)

impiii 26.11.2011 13:11 #
właśnie, ostatnio na Anfield panuje taka atmosfera jak na koncercie Piotra Rubika. Na wyjazdach zagłuszamy kibiców gospodarzy i od razu widać efekty.
Kazinho 26.11.2011 13:36 #
Myślę, że jutro będzie kocioł, oby Anfield odleciało w kosmos po końcowym gwizdku.
lukigerrard 27.11.2011 14:52 #
Wsparcie będzie :)

Pozostałe aktualności

Opinie prasy po meczu (0)
09.01.2026 15:19, Tomasi, Liverpool Echo
Arteta po meczu z Liverpoolem (3)
09.01.2026 11:17, Maja, Liverpool Echo
David Coote otrzymał wyrok w zawieszeniu (6)
09.01.2026 10:30, GingerElf, The Athletic
Slot po meczu z Arsenalem (17)
09.01.2026 09:38, Klika1892, liverpoolfc.com
Szoboszlai: Kolejny krok naprzód (1)
09.01.2026 00:31, Gall1892, liverpoolfc.com
Skrót meczu (0)
08.01.2026 23:30, AirCanada, własne