LIV
Liverpool
FA Cup
12.01.2026
20:45
BAR
Barnsley
 
Osób online 1227

Enrique nie zamierza się poddać


Jose Enrique ma nadzieję na szybkie przezwyciężenie problemów z kolanem i zaznacza, że da z siebie wszystko, by odzyskać miejsce w wyjściowym składzie na lewym boku defensywy Czerwonych.

Ściągnięty za 6 mln funtów z Newcastle Hiszpan znalazł się ostatnio wraz ze Stewartem Downingiem na cenzurowanym u Brendana Rodgersa.

- Od początku sezonu musiałem radzić sobie z dużym bólem w moim kolanie. Otrzymywałem zastrzyki i jeśli problemy nie wrócą, postaram się szybko odnaleźć swoją najwyższą formę i grać na wysokim poziomie. Trudno gra się będąc nie w pełni zdrowym.

- Musiałem być uważny z uwagi na kolano. Starałem się grać, ale nie mogłem dać z siebie wszystkiego.

- Poczułem to na treningu przed meczem ligowym z WBA i od tamtego momentu było źle. Mam nadzieję, że zastrzyki pomogą mi w szybkim powrocie do gry.

- To jasne, że chcesz pokazać się z jak najlepszej strony nowemu menadżerowi i razem z drużyną piąć się w górę tabeli.

- Chcę wrócić z powrotem do gry, tak szybko, jak to tylko możliwe.

Na jego pozycji szansę występu otrzymał m.in Stewart Downing i Jose był usatysfakcjonowany takim obrotem sprawy.

- Uważam, że to dobre rozwiązanie dla Stewarta, gdyż to pozycja na boisku, na której może spokojnie grać. To dobra sytuacja dla zespołu, kiedy nękają nas kontuzje.

- Cieszę się rywalizacją w drużynie. Wiem, że kiedy będę zdrowy, spokojnie będę mógł walczyć o miejsce w składzie i zrobię absolutnie wszystko, by je wywalczyć.

- Dla trenera to świetna sprawa, jeśli ma wszechstronnych zawodników, mogących występować w kilku miejscach na placu gry.

Hiszpan wyraził też słowa wsparcia dla kontuzjowanego Martina Kelly'ego, z którym Enrique się przyjaźni.

- Martin jest dobrym kumplem i jego uraz jest przykrą sprawą dla niego i Liverpoolu. Jest dobrym piłkarzem i ta kontuzja jest dla niego sporym ciosem.

- Zwykle występuje na prawej obronie, co dawałoby mi także spore szanse na grę. Najważniejsze jest jednak zdrowie Martina, a w takim przypadku futbol schodzi na drugi plan. Rozmawiałem z nim i wszyscy życzą mu szybkiego powrotu do gry - podsumował.

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę LFC.pl!

Komentarze (3)

John 02.10.2012 11:30 #
Gość nie daje kompletnie nic w ofensywie drużynie. Ostatnia asysta w jego wykonaniu jaką pamiętam to podanie do Carrolla w derbach Liverpoolu szmat czasu temu. Nie potrafi dośrodkować dobrze w pełnym biegu, nawet z miejsca mu to średnio wychodzi. Do tego w defensywie też jest przeciętny. Newcastle tu też zrobiło dobry interes, bo mają na jego pozycji dużo lepszego Santona.

Glen Johnson jest znacznie lepszy na lewej stronie od Enrique.
PiotrekB 02.10.2012 11:59 #
Jose faktycznie nie prezentuje obecnie odpowiedniego poziomu, ale prawdopodobnie to przez właśnie tą kontuzję. Na pewno wszyscy pamiętają Enrique z czasów Daliglisha, kiedy przez długi czas był jedynym równo i dobrze grającym piłkarzem. Wierzę, że się podniesie i wróci do dawnej formy. Jego boiskowe cwaniactwo i gra z piłką przy nodze bardzo się nam przydadzą, ale musi być w pełnej dyspozycji.
Hulus 02.10.2012 20:56 #
Przecież to oczywiste, że Jose może grać dobrze, bo robił to przez pół poprzedniego sezonu. Musi pokonać kontuzję i zacząć walczyć o swoje miejsce. Nie może odwalać takich cyrków jak z YB. Skupi się na grze, polepszy koncentrację i spoważnieje a Rodgers znowu z niego skorzysta.

Pozostałe aktualności

Arteta po meczu z Liverpoolem (2)
09.01.2026 11:17, Maja, Liverpool Echo
David Coote otrzymał wyrok w zawieszeniu (3)
09.01.2026 10:30, GingerElf, The Athletic
Slot po meczu z Arsenalem (13)
09.01.2026 09:38, Klika1892, liverpoolfc.com
Szoboszlai: Kolejny krok naprzód (0)
09.01.2026 00:31, Gall1892, liverpoolfc.com
Skrót meczu (0)
08.01.2026 23:30, AirCanada, własne
Statystyki (0)
08.01.2026 23:20, Gall1892, Sofascore