LIV
Liverpool
FA Cup
28.02.2024
21:00
SOU
Southampton
 
Osób online 0

Lambert chwali Mignoleta


'Jedna z najlepszych interwencji bramkarskich, jaką widziałem w karierze', takimi słowami Rickie Lambert opisał obronę w końcowym etapie meczu Simona Mignoleta, która pozwoliła Liverpoolowi wygrać z Southampton na Anfield.

Raheem Sterling i Daniel Sturridge strzelali bramki dla the Reds, co pomogło gospodarzom odnieść zwycięstwo nad Świętymi, jednak gdyby nie belgijski golkiper, wszystko mogłoby pójść na marne.

W 88 minucie Mignolet sparował na poprzeczkę piłkę po potężnym strzale Morgana Schneiderlina, zaś dobitka Longa okazała się niecelna.

- Bez wątpienia była to jedna z najlepszych parad w wykonaniu bramkarza, której byłem świadkiem w czasie swojej kariery - powiedział Rickie.

- Simon strącił piłkę na poprzeczkę końcówkami palców. Ta sytuacja wyglądała na pewnego gola, ale jemu udało się zmienić tor lotu piłki.

- Właśnie takie momenty w futbolu mogą wiele zmienić w końcowym obrazie spotkania.

- Według mnie nie zagraliśmy złego meczu. Nasza gra po prostu nie była tak płynna, do której przyzwyczajeni byli wszyscy w zeszłym sezonie.

- Mieliśmy przebłyski świetnej gry, tak jak przy pierwszym golu. Jordan zaliczył doskonałe podanie, a Raheem wspaniale wykończył akcję.

- Pressing ze strony Southampton sprawił, że był to dla nas ciężki test. Zaliczyliśmy trudne 90 minut rywalizacji w pierwszym meczu sezonu i bardzo cieszymy się z wygranej.

- Na pewno nasza gra z każdym spotkaniem będzie wyglądała coraz lepiej. To był start sezonu i najważniejsze było osiągnięcie zwycięstwa. Byliśmy zdeterminowani, by zgarnąć po ostatnim gwizdku arbitra komplet punktów.

- Im szybciej uzyskasz pierwsze zwycięstwo w lidze, tym lepiej. To pozwala ci zachować spokój i szybciej chwycić odpowiedni rytm w grze zespołu.

Był to wyjątkowy mecz dla Lamberta, bowiem wystąpił przeciwko drużynie, w której jeszcze niedawno występował. 32-letni zawodnik wchodząc na murawę w drugiej połowie został powitany brawami przez kibiców Świętych.

- To dla mnie wiele znaczy - powiedział.

- Rzecz jasna z mojego punktu widzenia był to wyjątkowy mecz, gdyż debiutowałem tutaj jako zawodnik Liverpoolu w Premier League, spełniając swe marzenia. Pod tym względem dla kibiców Southampton także było to specjalne spotkanie.

- Okazali mi wielki szacunek i naprawdę bardzo to doceniam. Darzę wielkim respektem Świętych i ich kibiców - podsumował reprezentant Anglii.

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę LFC.pl!

Komentarze (8)

Pawlak72 18.08.2014 11:26 #
Widocznie mało widział w swojej karierze...
Milten 18.08.2014 11:39 #
To jest właśnie kropka nad i. Można mówić o Simonie, że jest niepewny przy dośrodkowaniach i oczywiście będzie to prawdą. Prawdą jest również, że wczoraj to on uratował nam 3 pkt, podobnie jak rok wcześniej w meczu ze Stoke. Zapewne, gdyby w bramce stał Reina to nie musielibyśmy drżeć o dośrodkowania z rzutów rożnych czy wolnych, bo dawno byłoby po obiedzie.
PiotrekLFC8Gerro 18.08.2014 11:41 #
"Według mnie nie zagraliśmy złego meczu. Nasza gra po prostu nie była tak płynna, do której przyzwyczajeni byli wszyscy w zeszłym sezonie."
i rozkmiń tu czy mówi o LFC czy o Southampton :v
Marcel 18.08.2014 12:37 #
Dobra dobra ale sam Lambert niczym szczególnym się nie wyróżniał. Raczej zawodnik, który wchodzi z ławki daje wiatr w żagle lub zasuwa na pełnych płucach. Zejście Lucasa od razu było widac, Allen choć z różnym skutkiem to jednak był dużo bardziej widoczny i aktywny. Nie mówię, że Rickie jest słaby ale "rusza sie jak mucha w smole" wolałbym zobaczyć Ibe lub Boriniego na tą chwilę. Jeśli chodzi o przyszłość to chyba wszyscy widzieli, że potrzebujemy drugiego napastnika z prawdziwego zdarzenia, bo jeden Stu nie wystarczy.
P.S. Interwencja Simona uratowała 3pkt.
Asahi 18.08.2014 12:47 #
Nie Marcelu, musisz albo oglądać więcej meczów, albo bardziej skupiać się na tych, którymi się delektujesz. I Allen i Lambert dali świetne zmiany.
scorpionlfc5 18.08.2014 14:48 #
Gdzie ten "Allen i Lambert dali świetne zmiany". Chyba nie bardzo rozumiesz znaczenie słowa "świetne".
Marcel 18.08.2014 15:57 #
@Asahi
Co takiego wniósł Lambert do gry?? I nie bardzo rozumiem skąd ta ironia w Twoim komentarzu ?? Nie chodzi o osobistą niechęć do Rickiego tylko o zwykłą bezbarwność i nieporadność jaką zaprezentował. Nie liczyłem, że w takim momencie wejdzie i z miejsca strzeli bramkę ale nie mów, że to "świetna zmiana" bo koleś nie stwarzał żadnego zagrożenia. Coż sezon dopiero się zaczyna, będzie miał mnóstwo szans na udowodnienie swojej wartości ale z Southampton pomimo krótkiego czasu na murawie nie pokazał nic szczególnego.
Asahi 18.08.2014 20:54 #
Lambert wniósł to, czego zabrakło Coutinho - dodatkowego piłkarza na boisku. Czy szła kontra z rożnego, czy rozgrywaliśmy atak pozycyjny, to Ricky ustawiał się tak, że taki wychodzący z własnej połowy Sturridge czy Sterling mógł mu bezproblemowo podać i dostać dobrą piłkę zwrotną napędzającą akcję. Brakowało właśnie kogoś silnego, kto nie dał się przepchnąć Wanyamie, a i sam go wyprzedzał. Allen dodał dużo wiatru w środku, nie był taki statyczny w przeciwieństwie do Lucasa. Niby nie pokazali nic dobrego, ale dla mnie każda zmiana jest świetna, jeżeli piłkarz który wchodzi na boisko pokazuje zdecydowanie więcej niż facet jakiego zmienia. Tu było tak w obu przypadkach, bo Lucas grał słabo, Cou to w ogóle nie wiem czy grał.

Pozostałe aktualności

Klopp o kontuzji Gravenbercha  (3)
25.02.2024 20:21, Mdk66, liverpoolfc.com
Virgil: Jestem bardzo dumny!  (8)
25.02.2024 19:48, Loku64, liverpoolfc.com
Statystyki  (0)
25.02.2024 19:33, Zalewsky, SofaScore
Skład na Chelsea  (236)
25.02.2024 15:04, Gonzo, liverpoolfc.com
Dlaczego Quansah marzył o finale Carabao Cup  (0)
25.02.2024 11:56, A_Sieruga, liverpoolfc.com
Nowa linia ataku Liverpoolu  (5)
25.02.2024 11:34, B9K, The Athletic
Gakpo: Chcemy grać takie mecze  (0)
24.02.2024 23:05, BarryAllen, liverpoolfc.com