LIV
Liverpool
FA Cup
12.01.2026
20:45
BAR
Barnsley
 
Osób online 1285

Gerrard: Wiem ile znaczą puchary


Po pokonaniu we wczorajszym meczu AFC Wimbledon, Steven Gerrard wypowiedział się na temat silnej więzi, która łączy go z kibicami pragnącymi tak jak on zdobywać krajowe puchary.

Gerrard dwukrotnie podnosił Puchar Anglii w latach 2001 oraz 2006. We wczorajszym spotkaniu jego dwie bramki zapewniły the Reds zwycięstwo i awans do kolejnej rundy.

Kapitan otworzył wynik spotkania strzałem głową, po dośrodkowaniu Javiera Manquillo. Następnie w 36 minucie Adebayo Akinfenwa wprawił lokalnych kibiców w ekstazę, dobijając piłkę z bliskiej odległości i wyrównując stan gry.

Ostatnie słowo należało jednak do Gerrarda. Po faulu na Coutinho, Anglik podszedł do piłki i precyzyjnym strzałem zdobył zwycięskiego gola.

Steve wyjaśnił w pomeczowej wypowiedzi dlaczego pozostanie w rozgrywkach było dla niego tak ważne.

- Gdybym nie był piłkarzem Liverpoolu, prawdopodobnie siedziałbym wczoraj na trybunach i dopingował drużynę. Wiem ile ten puchar znaczy dla każdego fana – mówi Gerrard.

- Dlatego właśnie zawsze daje z siebie wszystko, chociaż zdaję sobie sprawę, że nie jest to możliwe w każdym spotkaniu. Jednak niezależnie od tego, czy gram z Milanem w Lidze Mistrzów, czy Wimbledonem staram się walczyć na sto procent.

- Uczestnictwo w tym pucharze niezwykle mnie cieszy. Dorastałem kochając te zawody. Obecna edycja będzie dla mnie ostatnią, więc staram się czerpać z niej jak najwięcej i zajść, jak najdalej.

Po strzeleniu pierwszej bramki the Reds dali się stłamsić gospodarzom, którzy w rezultacie doprowadzili do remisu. W drugiej odsłonie meczu wspierani dopingiem pięciu tysięcy kibiców piłkarze Wimbledonu, dalej kontynuowali dobrą grę.

- Spodziewaliśmy się od przeciwnika oddania inicjatywy. Na tym polega piękno tego pucharu. Nie ma znaczenia, w której lidze występujesz i jak się w niej spisujesz, kwestię formy można wyrzucić przez okno. Obie drużyny stają się równe.

- Wielki szacunek dla naszego przeciwnika. Myślę, że menedżer może być dumny ze swoich podopiecznych. Grali fair i postawili nam trudne warunki.

W czwartej rundzie Liverpool czeka mecz z drużyną Bolton Wanderers. Gerrard liczy na kolejny udany występ i poprowadzenie zespołu do następnego etapu.

- Musimy skupić się na rywalu. Spotkanie z Boltonem z pewnością nie będzie należało do najprostszych. Znam Neila Lennona dość dobrze i wiem, że ustawi drużynę tak, aby sprawiła nam jak najwięcej problemów.

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę LFC.pl!

Komentarze (0)

Pozostałe aktualności

Arteta po meczu z Liverpoolem (1)
09.01.2026 11:17, Maja, Liverpool Echo
David Coote otrzymał wyrok w zawieszeniu (3)
09.01.2026 10:30, GingerElf, The Athletic
Slot po meczu z Arsenalem (13)
09.01.2026 09:38, Klika1892, liverpoolfc.com
Szoboszlai: Kolejny krok naprzód (0)
09.01.2026 00:31, Gall1892, liverpoolfc.com
Skrót meczu (0)
08.01.2026 23:30, AirCanada, własne
Statystyki (0)
08.01.2026 23:20, Gall1892, Sofascore