GAL
Galatasaray
Champions League
10.03.2026
18:45
LIV
Liverpool
 
Osób online 1147

Marković o swoim występie


Lazar Marković był ostatnio bliski strzelenia bramki sezonu. W ekwilibrystyczny sposób uderzył piłkę, która wylądowała na poprzeczce. Sam Serb obiecuje, że to nie koniec jego nieprzewidywalnych prób zaskoczenia przeciwnika.

Marković strzelił bramkę w ostatnim spotkaniu z Sunderlandem, gwarantując swojemu zespołowi 3 punkty.

Jego ambicje i zaangażowanie o mały włos nie przyniosły korzyści już na początku spotkania, gdy został powalony w polu karnym. Sędzia nie dopatrzył się jednak przewinienia.

Został okrzyknięty zawodnikiem meczu. Grał na najwyższym poziomie – był kreatywny, energiczny, ciężko pracował na sukces drużyny. Brendan Rodgers podkreśla, że to z właśnie tych powodów ściągnął Serba na Anfield.

Wykazał się niesamowitą pomysłowością. Piłka skoczyła tuż przed nim, a on wyskoczył w powietrze i uderzył piłkę kopnięciem rodem z filmów karate.

Wszyscy patrzyli w osłupieniu gdzie zmierza futbolówka, a ta obiła poprzeczkę, by następnie uderzyć w plecy bramkarza i wyjść na rzut rożny.

– Jeśli piłka znalazłaby się w bramce, byłby to najładniejszy gol w mojej karierze.

– Widziałem już podobne strzały, podpatrzyłem tę technikę. Bardzo trudno jest w ten sposób strzelić gola. Jeśli spróbujesz 10 razy i raz piłka wpadnie do siatki, możesz mówić o szczęściu.

– Oczywiście zamierzałem strzelić bramkę. Nie był to tylko strzał na wiwat. Miałem nadzieję, że wpadnie, ale tak się nie stało. Nie można tego roztrząsać. Trzeba było grać dalej.

Marković strzelił pierwszego gola dla Liverpoolu w konfrontacji z Bournemouth w zeszłym miesiącu. Trafienie z Sunderlandem było jednak jego premierowym w Premier League.

– Gdy strzeliłem bramkę, byłem naprawdę szczęśliwy. Wszyscy mi gratulowali.

– To niesamowite uczucie. Czekałem długo na tę chwilę. Miałem nadzieję na przełamanie się i w końcu to nadeszło. Jestem bardzo podekscytowany.

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę LFC.pl!

Komentarze (1)

Tommyy 14.01.2015 18:56 #
Oby wskoczył na obroty, a nie zaserwował pojedynczy występ :)

Pozostałe aktualności

The Reds wylatują do Turcji – zdjęcia (0)
09.03.2026 16:16, Gall1892, liverpoolfc.com
Alisson nie poleciał do Turcji (7)
09.03.2026 14:25, Gall1892, liverpoolfc.com
Trening przed Galatasaray - zdjęcia (0)
09.03.2026 12:50, AirCanada, liverpoolfc.com
Skrót meczu U-18 (0)
09.03.2026 11:25, Piotrek, liverpoolfc.com