FOR
Nottingham Forest
Premier League
02.03.2024
16:00
LIV
Liverpool
 
Osób online 727

Boss o Bordeaux, formie i ambicji


Brendan Rodgers na konferencji prasowej przed meczem z Bordeaux poruszył wiele kwestii ważnych dla wszystkich kibiców Liverpoolu. Poniżej prezentujemy kluczowe punkty wypowiedzi Bossa tuż przed czwartkowym starciem z Francuzami w Lidze Europy.

O Lidze Europy...

Moje nastawienie do tych rozgrywek jest takie same jak wtedy, gdy po raz pierwszy przyszedłem tu jako menedżer. To przede wszystkim szansa żeby poobserwować młodych zawodników w akcji. Trzy lata temu udało się wygrać grupę i awansować dalej, taki sam cel mamy teraz. Musimy postarać się osiągnąć to samo, wygrać nadchodzące mecze. Przed nami wiele spotkań w przeciągu kilku miesięcy więc musimy sobie zapewnić skład, zdolny do rozegrania tylu potyczek. W każdych rozgrywkach, w każdym meczu liczy się dla nas tylko zwycięstwo.

O Bordeaux...

Mają za sobą kilka ciężkich meczów. Oglądałem ich ostatnie spotkanie z PSG i trzeba przyznać, że wywalczyli w nim dobry rezultat. Oczekujemy więc wymagającego starcia. Mają dobry skład, który dobrze radzi sobie w grze z kontrataku. Ponadto ich zawodnicy są bardzo szybcy. Wiadomo, że najważniejsze są dla nas mecze na Anfield, ale przecież chcemy także zdobywać punkty na wyjazdach. Mamy doświadczony zespół uzupełniony młodymi piłkarzami. Ta mieszanka daje nadzieję na dobry wynik. Na tym poziomie bardzo ważny jest też styl gry więc jeśli zagramy tak jak ćwiczymy to na treningach, to siłą rzeczy powinno nas to doprowadzić do zwycięstwa.

O rozwoju...

Przez cały czas rozwijamy się i staramy się być lepsi. W meczach inaugurujących ten sezon osiągnęliśmy dobre wyniki w tych pięciu kolejkach. Jednak w naszych występach chciałbym zobaczyć jak panujemy nad całością gry, prowadzimy mecz intensywniej i z większą dozą kreatywności. To jest to co powinniśmy pokazywać zwłaszcza na swoim stadionie w spotkaniach ligowych oraz w europejskich pucharach. Szczególnie w tych rozgrywkach chcemy się pokazać z jak najlepszej strony, a na początek wyjść z grupy i awansować dalej.

O aktualnej formie...

Próbowaliśmy różnych kombinacji w dotychczasowych meczach. Kiedy popatrzymy na pierwsze pięć spotkań da się zauważyć przede wszystkim pozytywne wyniki końcowe oraz dobrą grę w obronie. Z drugiej strony brakuje nam jeszcze zaangażowania i tej "jakości" w grze. Szczególnie tych rzeczy zabrakło w ostatni weekend. Stworzyliśmy sobie sporo szans w drugiej połowie, ale nie potrafiliśmy ich wykorzystać. Musimy pokazywać więcej odwagi w grze, starać się pokazywać coraz to nowe pomysly na rozegranie, ale zachowywać też balans i pamiętać o grze w defensywie. Na tym przede wszystkim powinniśmy się skupić. Trzeba iść dalej i wciąż rozwijać się aż poczujemy, że jesteśmy w stanie grać tak jak tego chcemy. Piłkarze są zdrowi, ci kontuzjowani już powoli wracają to składu. Da nam to jeszcze więcej możliwości gry co pozwoli na osiąganie jeszcze lepszych wyników.

O selekcji piłkarzy...

Jest kilku piłkarzy, którzy nie zagrają w meczu z Bordeaux żeby móc przygotować się do następnego spotkania z Norwich City. Nie widziałem potrzeby zabierania ich do Francji, ponieważ mamy wielu wartościowych zmienników więc lepiej żeby zostali w domu i nabierali sił przed weekendowym starciem. Jednak spora grupka zawodników dostanie szansę zarówno jutro jak i w niedzielę. To też dla nich szansa, aby jutro potwierdzić, że zasługują na miejsce w podstawowym składzie na dłużej.

O presji...

Jest taka sama jak przed rokiem. Nie sądzę żeby się jakoś zwiększyła - ona jest po prostu zawsze, gdy kierujesz tak wielkim klubem. Po przegranych meczach powiedziano już chyba wszystko. Wyniki nie każdemy odpowiadały więc zaczęło robić się nerwowo. Jednak takie sytuacje jeszcze bardziej mnie napędzają - nie pozwalają zapomnieć nawet na moment, że prowadzi się taki klub jak Liverpool. Gdy pracuje się na takim poziomie wszyscy chcą i wyników i odpowiedniego stylu. Koncentruję się tylko na odpowiednim prowadzeniu zespołu. Liga dopiero się zaczęła, zgubiliśmy kilka punktów, ale wiemy, że dopóki piłka w grze możemy odnieść jeszcze kilka zwycięstw i nadrobić te punkty. Jednak presja wciąż jest, niezależnie czy znajdujemy się na szczycie czy w środku tabeli. To nieodłączna część pracy w takim klubie jak ten.

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę LFC.pl!

Komentarze (13)

ManiacomLFC 17.09.2015 07:11 #
To dlatego Rodgers tak usilnie trzyma Lovrena w składzie i gra formacją ze skrzydłowymi bez skrzydłowych... on po prostu nie zdaje sobie sprawy z tego, że w tym klubie nie akceptuje się takich wyników jak ten z WHU czy MU. Jak widać po wypowiedziach, już sama praca w takim klubie jak Liverpool jest dla niego szczytem ambicji, nie przyjdzie mu do głowy, że z takim składem i budżetem można powalczyć o trofea...
Lyzwa7 17.09.2015 08:15 #
No to z grupy nie wyjdziemy jak ten baran ma takie podejście.
lfcarty 17.09.2015 08:31 #
Jak się rozgrywki w europejskich pucharach traktuje "szkoleniowo"to raczej nie będzie dzisiaj wielkiego widowiska.W zeszłym sezonie nawet
tak podszedł do Realu Madryt.
Dajmy mu więcej czasu to nie będzie co zbierać.
Biegu 17.09.2015 08:35 #
Jestem wstanie wszystko zrozumieć ale dlaczego do cholery katujemy 4-3-3 już drugi sezon gdzie nie mamy odpowiednich wykonawców tej formacji? Niech ktoś mi odpowie.
Szpieg 17.09.2015 08:37 #
W zeszłym roku z Realem zagraliśmy lepiej teoretycznie gorszym składem i to na wyjeździe.
Razack 17.09.2015 09:24 #
Co nie zmienia faktu że wyszliśmy z zerową zdobyczą punktową w meczach z Realem czy to dobrym składem czy teoretycznie słabszym... Znowu Brendan będzie się szkolił meczami w europejskich pucharach. Młodzież to ma grać w drużynach juniorskich a nie pierwszym zespole na szczeblu europejskim... Jeszcze mecz się nie zaczął już ciśnienie w góre...
JimLFC 17.09.2015 09:31 #
"To przede wszystkim szansa żeby poobserwować młodych zawodników" W jaki sposób Rogers będzie się przyglądać młodym zawodnikom, jak dla większości to pierwszy mecz i jeszcze w LE. Stres i błędy poprzez brak doświadczenia w grze. Takie testy w meczach rezerw może przeprowadzać, a nie w poważnych rozgrywkach gdzie każdy praktycznie gra pierwszym składem. Ten pan się pogrąża i można mu tego życzyć, ponieważ wtedy może jeszcze szybciej odejdzie
Czarnyolek 17.09.2015 09:33 #
Kompletny brak ambicji u gościa, który niczego nie wygrał. Ja wiem, że to wyrwane z kontekstu ale:"Przez cały czas rozwijamy się i staramy się być lepsi. W meczach inaugurujących ten sezon osiągnęliśmy dobre wyniki w tych pięciu kolejkach."
"Kiedy popatrzymy na pierwsze pięć spotkań da się zauważyć przede wszystkim pozytywne wyniki końcowe oraz dobrą grę w obronie."
"w ostatni weekend. Stworzyliśmy sobie sporo szans w drugiej połowie, ale nie potrafiliśmy ich wykorzystać."

Jestem pełen obaw, że on wierzy w to, co mówi.
xabi14 17.09.2015 10:25 #
Jestem pierwszym obrońcą uciśnionych, ale to co tutaj powiedział świadczy o totalnym wypaleniu... Nie ma co pitolić, tylko trzeba pytać, czy są dostępni dla Nas jacyś zastępcy. Miejmy nadzieję, że Klopp sam złoży cv :)
hoster 17.09.2015 10:42 #
Bez sensu. Jaka by ta LE nie była to jest drugi najważniejszy Europejski Puchar a ten będzie młodych testował. Całkowity brak szacunku dla tych rozgrywek, jakoś nie widziałem żeby Real, Arsenal czy Chelsea chcieli sprawdzać młodzież. No ale oni to nie my o czym tu rozmowa...
PiotrekS 17.09.2015 11:04 #
LE to powinny być dla niego priorytetowe rozgrywki. Koleś, który nic nie wygrał przez całą swoją karierę lekceważy najmocniejszy turniej w jakim weźmie udział jego drużyna. No przepraszam, kurwa. Mentalny bękart. Inaczej nie można go nazwać.
hoster 17.09.2015 11:12 #
Boss o Bordeaux, formie i braku ambicji. tak powinien brzmieć tytuł.
robert4991 17.09.2015 11:20 #
Formę to my mamy ale do ciasta

Pozostałe aktualności

Klopp po meczu z Soton  (0)
29.02.2024 01:56, Kubahos, liverpoolfc.com
United rywalem w ćwierćfinale FA Cup  (1)
29.02.2024 00:03, AirCanada, Liverpoolfc.com
Statystyki  (0)
28.02.2024 23:13, Zalewsky, SofaScore
Southampton - przedstawienie rywala  (0)
28.02.2024 16:24, Wiktoria18, liverpoolfc.com