LIV
Liverpool
FA Cup
28.02.2024
21:00
SOU
Southampton
 
Osób online 0

Tim Sherwood przed meczem


Tim Sherwood udzielił wyczerpującego wywiadu przed meczem jego podopiecznych z drużyną Liverpoolu. Wypowiedział się nie tylko o nadchodzącym starciu i jego managerze, ale również o ostatnich derbach w Pucharze Ligi.

O meczu z Liverpoolem

- Zawsze chętnie jedziemy na ten stadion. To wielki klub piłkarski z wspaniałą historią, a Anfield to piękne miejsce. Zawsze lubiłem tam jeździć jako zawodnik, a teraz jako manager. To świetne miejsce do gry - stwierdził Sherwood.

- Nie mówi się o nas tak głośno jak o nich ostatnimi czasy. Widziałem ich mecz zeszłej nocy. Wygrali oddając 45 strzałów na bramkę. Myślę, że bramkarz Carlisle zasłużył na kilka tygodni wolnego.

O zwycięskich derbach

- Wszyscy doskonale zdajemy sobie sprawę z tego ile te mecze znaczą dla kibiców i jak wielką radość sprawiamy im, gdy w nich zwyciężamy - wypowiedział się boss the Villans na temat i derbowego meczu z Birmingham City w Pucharze Ligi.

- Potrzebowaliśmy zwycięstwa, nadal gramy w pucharach i jesteśmy na najlepszej drodze do Wembley.

- Jedyny sposób, żeby awansować dalej to wygrać mecz. Wiemy jak trudne są mecze przeciwko drużynom z Championship. Zawsze chcesz pokazać się z lepszej strony z racji tego, że grasz w Premier League. Nam się to udało i wygraliśmy ten mecz.

O Anfield

- Nie boimy się tego wyjazdu. Chłopcy są podekscytowani możliwością gry na tym stadionie - odpowiedział Sherwood zapytany o to jak zapatruje się na wyjazd na Anfield.

- Wyobraźcie sobie tych wszystkich zawodników, którzy przychodzą z ligi francuskiej, a potem mają możliwość zagrać na takich historycznych stadionach jak Old Trafford. Anfield również się do nich zalicza. Oni to kochają.

- Zawsze czerpałem radość z takich wyjazdów. Włosy stoją ci dęba, kiedy słyszysz jak fani śpiewają "You'll Never Walk Alone..."

- Jednakże wraz z pierwszym gwizdkiem przestaje to mieć znaczenie. Zawodnicy nie przejmują się tymi wszystkimi kamerami i autografami. Są tam, żeby wygrać mecz i naprawdę wierzą, że mogą to zrobić. Mamy na to szansę.

O Brendanie Rodgersie

Dziennikarze zapytali Tima Sherwooda również o swojego jutrzejszego rywala, Brendana Rodgersa.

- Znam go bardzo dobrze. Dużo ze sobą rozmawialiśmy i bardzo go szanuję.

- Prawdopodobnie zapłacił cenę za sukces sprzed kilku sezonów. Stracił kilku kluczowych graczy, kiedy o mały włos nie wygrali ligi. Byli naprawdę blisko.

- Stracił swoich dwóch najlepszych piłkarzy, a zwłaszcza musiało zaboleć odejście Luisa Suareza. Teraz się odbudowują.

- Zna on jednak odpowiednie metody, dzięki którym Liverpool znów zacznie zwyciężać. Widać to po nim. Wie dokładnie jak chce dalej prowadzić ten zespół i jestem pewien, że jeśli dostanie czas to pójdzie to w dobrym kierunku.

O groźnych stronach Liverpoolu

- Nie jestem pewien czy Christian Benteke będzie gotowy do gry w sobotę. Moim problemem nie jest jednak Christian, a Liverpool. Jest to śpiący olbrzym gotowy w każdej chwili się obudzić i wziąć odwet za dotychczasowe niepowodzenia - wyznał Sherwood.

- Jedziemy tam jednak gotowi na walkę.

- Nie wiem dokładnie ilu napastników posiadają, chyba sześciu. Wszyscy z nich to naprawdę wysokiej klasy piłkarze.

- Philippe Coutinho był fantastyczny odkąd tylko przybył do Premier League, aż do teraz.

- Gra na małej przestrzeni, jak Jack Grealish, ale to inny typ piłkarza. Philippe jest mniejszy, agresywniejszy i może zarówno otworzyć Ci drogę do bramki jak i samemu strzelić gola, a dysponuje fenomenalnym strzałem - zakończył Tim Sherwood.

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę LFC.pl!

Komentarze (5)

galthar 26.09.2015 07:01 #
Porównanie Grealisha do Coutinho jest jeszcze lepsze niż porównanie Milnera do Gerrarda :D
RK23 26.09.2015 09:34 #
Fenomen Coutinho w strzałach równa się 52 mecze i 8 goli w poprzednim sezonie. Od takiego "fenomenu" oczekuje się w takiej ilości spotkań przynajmniej o 10 goli więcej.
Malinkowy 26.09.2015 09:55 #
GO GO AV
NazwaUżytkownika 26.09.2015 10:20 #
Jeżeli dzisiaj Tactics Timi rozpracuje naszego Wirtuoza to mam nadzieję, że Henry w końcu złapie za telefon i wykręci kierunkowy do Niemiec.
w0rst 26.09.2015 10:42 #
Każdy teraz w Anglii będzie chwalić Rodgersa. Nie dziwię się, dzisiaj AV ma szansę na ważne 3 pkt :V

Pozostałe aktualności

Bradley: Jestem najszczęśliwszy na świecie  (0)
25.02.2024 23:09, AirCanada, liverpoolfc.com
Pochettino: Zabrakło skuteczności  (2)
25.02.2024 22:24, ManiacomLFC, chelseafc.com
Klopp o kontuzji Gravenbercha  (3)
25.02.2024 20:21, Mdk66, liverpoolfc.com
Virgil: Jestem bardzo dumny!  (10)
25.02.2024 19:48, Loku64, liverpoolfc.com
Statystyki  (0)
25.02.2024 19:33, Zalewsky, SofaScore
Skład na Chelsea  (236)
25.02.2024 15:04, Gonzo, liverpoolfc.com