LIV
Liverpool
FA Cup
12.01.2026
20:45
BAR
Barnsley
 
Osób online 609

Kolo: Jesteśmy im to winni


Kolo Touré wierzy, że Liverpool jest winien swoim kibicom zwycięstwo w niedzielnych derbach Merseyside na Goodison, w zamian za rozczarowujący remis 1:1 z FC Sion w Lidze Europy.

Zmieniona jedenastka the Reds została wybuczana na Anfield, gdy przyjezdnym ze Szwajcarii udało się urwać punkt.

Touré wypowiedział się na temat braków Liverpoolu po dwóch stronach boiska.

Czerwoni zaliczyli dobry start, kiedy Adamowi Lallanie udało się szybko strzelić bramkę, ale za sprawą rozczarowującej gry obronnej Ebenezer Assifuah doprowadził do wyrównania. Później podopieczni Rodgersa marnowali sytuację za sytuacją.

– To była dla nas frustrująca noc – powiedział Touré dziennikarzom Liverpool Echo.

– Mieliśmy tyle szans, że powinniśmy byli „zabić mecz”. Nie udało nam się to i straciliśmy bramkę.

– Jeden błąd może być bardzo kosztowny i tak było dzisiaj. Skończyliśmy z punktem po meczu, który powinniśmy byli wygrać.

– W tym sezonie było tak już wiele razy. Brakowało nam dokładności i traciliśmy łatwe bramki. Musimy być lepsi i w obronie i w strzelaniu goli.

– Nie sądzę, żebyśmy nie doceniali Sionu. Nie mieliśmy tego zabójczego instynktu. Gdy gra się przeciwko takiej drużynie, potrzeba drugiego gola, żeby mentalnie ich wykończyć.

– Teraz musimy się skupić na niedzieli. To mecz derbowy i będzie to wielka bitwa.

– To dobry czas, żeby powrócić do wygrywania i dać coś naszym fanom.

– Czujemy, że nie są z nas zadowoleni. Teraz powinniśmy pokazać, że potrafimy ich uszczęśliwić. Zrobimy to, pokonując Everton.

Patowy wynik pozostawia Liverpool na drugim miejscu w grupie B z dwoma punktami, po wyjazdowym remisie Bordeaux z Rubinem Kazań w stosunku 0:0.

Touré był najbliżej zdobycia zwycięskiej bramki w drugiej połowie, kiedy po jego akrobatycznym uderzeniu piłka zatrzymała się na poprzeczce.

34-latek jest w Liverpoolu dwa lata, ale jeszcze nie udało mu się zdobyć bramki.

– Jordon Ibe powiedział mi przed meczem, że dzisiaj strzelę gola. Potem, gdy widziałem, jak ten strzał leci w stronę bramki, myślałem, że miał rację – dodał.

– To byłoby moje pierwsze trafienie. Niesamowitym byłoby strzelić w taki sposób przed the Kop.

– Oczywiście, że trenowałem swoje przewrotki. Tutaj miałem pecha. To po prostu nie była nasza noc.

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę LFC.pl!

Komentarze (1)

suare7 02.10.2015 13:10 #
A ja sie cieszę jeszcze niech everton nas ogra i żegnaj brendan bo juz patrzeć na te mecze nie moge

Pozostałe aktualności

Opinie prasy po meczu (0)
09.01.2026 15:19, Tomasi, Liverpool Echo
Arteta po meczu z Liverpoolem (3)
09.01.2026 11:17, Maja, Liverpool Echo
David Coote otrzymał wyrok w zawieszeniu (6)
09.01.2026 10:30, GingerElf, The Athletic
Slot po meczu z Arsenalem (17)
09.01.2026 09:38, Klika1892, liverpoolfc.com
Szoboszlai: Kolejny krok naprzód (1)
09.01.2026 00:31, Gall1892, liverpoolfc.com
Skrót meczu (0)
08.01.2026 23:30, AirCanada, własne