GAL
Galatasaray
Champions League
10.03.2026
18:45
LIV
Liverpool
 
Osób online 1042

Hart: Raheem wytrzyma buczenie


Dzisiaj Raheem Sterling po raz pierwszy stanie naprzeciwko swoich byłych kolegów i kibiców z Liverpoolu. Zdaniem bramkarza Manchesteru City, Joego Harta, młody Anglik poradzi sobie z presją i chłodnym traktowaniem ze strony fanów the Reds.

– Raheem to bardzo wyluzowany chłopak i wspaniałe wzmocnienie naszego składu – przekonuje golkiper reprezentacji Anglii.

– Dobrze sobie ze wszystkim radzi, jestem jego wielkim fanem i będę za nim stał murem przez cały czas. Niezależnie od tego, czy w prasie jest mieszany z błotem, czy chwalony, pozostaje tym samym gościem.

– Całe zamieszanie związane z jego osobą to już przeszłość. Jako że fani Liverpool są rozsiani po całym świecie, Raheem podczas przygotowań do sezonu mógł usłyszeć wielokrotnie gwizdy pod swoim adresem. Teraz jednak powinni mieć inne powody do zmartwień.

– Dodał naszej drużynie nowego wymiaru, jest szybki, ogromnie utalentowany. Zdobył już dla nas wiele bramek, często asystuje - robi wszystko, czego się po nim spodziewałem.

– Nasz styl gry mu odpowiada, jest otoczony wieloma świetnymi zawodnikami. To cudowny człowiek i profesjonalista, a trzeba pamiętać, że nadal jest bardzo młody.

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę LFC.pl!

Komentarze (3)

paranormalnY 21.11.2015 11:28 #
Dagger by się przydał...
reddsPL 21.11.2015 12:12 #
Oj tak...

Buuuuuu..buuuu ! Czy to go ruszy czy nie to mało mnie to obchodzi ale buczenie i gwizdy mu się należą. Na Etihad to i tak będzie nic w porównaniu z tym co go czeka na Anfield.
Radbug 21.11.2015 18:03 #
Żałuję, że nasz pierwszy mecz z City, po transferze Sterlinga, nie odbywa się na Anfield.

Pozostałe aktualności

The Reds wylatują do Turcji – zdjęcia (0)
09.03.2026 16:16, Gall1892, liverpoolfc.com
Alisson nie poleciał do Turcji (7)
09.03.2026 14:25, Gall1892, liverpoolfc.com
Trening przed Galatasaray - zdjęcia (0)
09.03.2026 12:50, AirCanada, liverpoolfc.com
Skrót meczu U-18 (0)
09.03.2026 11:25, Piotrek, liverpoolfc.com