GAL
Galatasaray
Champions League
10.03.2026
18:45
LIV
Liverpool
 
Osób online 1059

Boss o 100 pierwszych dniach


„Jak dotąd jest nieźle” odpowiedział Jürgen Klopp na pytanie o ocenę swoich pierwszych stu dni w Liverpoolu. Niemiec zaznaczył jednak, że nadal jest jeszcze dużo do poprawy, aby wejść na wyższy poziom. Bilans Kloppa to 21 meczów w których triumfował 10 razy, siedmiokrotnie zremisował, zaś cztery razy poniósł porażkę. W spotkaniach tych gracze the Reds zdobyli 31 bramek, a stracili 22.

Menadżer jest zadowolony z poczynań drużyny, lecz nie może tracić czasu na zadumę w związku z dążeniem do osiągnięcia postępu.

– Nie ma czasu na zbyt długie rozmyślanie o tych rzeczach – powiedział 48-letni trener o swoim dowodzeniu na Anfield na konferencji prasowej przed meczem z Manchesterem United.

– Po 102 dniach przyszła pora na spotkanie z Manchesterem United i chcemy poprawić nasz bilans po tym meczu.

– To był pracowity czas, ale dotychczas jest dobrze. Jak to w życiu bywa, mogło być lepiej, ale mogło być też gorzej. Dużo wspaniałych chwil, parę przeciętnych momentów i nie tak dużo tych złych. Takie jest życie i piłka nożna i musimy dalej się starać.

– Mogę powiedzieć, że zapoznaliśmy się z tym miejscem i klubem. To był dobrze spędzony czas, ale w piłce najważniejsze są rezultaty. Wiemy to i do tego dążymy, myślę, że to widać. Chcemy się rozwijać najszybciej, jak to możliwe.

– Czasami musisz zrobić krok do tyłu, żeby kolejny skierować w odpowiednim kierunku. To zrobiliśmy do tej pory i się z tego cieszę.

Kiedy Niemiec w październiku zawitał na Anfield, stwierdził, że chce wdrożyć wymagający dużych pokładów energii styl gry. Klopp zapewnił przy tym, że jego piłkarze będą grali piłkę przyjemną w oglądaniu i pobudzającą wyobraźnię.

– Jestem przede wszystkim fanem piłki nożnej, a gdy oglądam mecz, to chcę, aby dostarczono mi rozrywki. Nie zawsze jest to możliwe i czasami muszę z innych powodów oglądać spotkania, ale myślę, że jest to jedna z najważniejszych rzeczy w futbolu.

– Jesteście tutaj tylko dlatego, że was to interesuje. A dlaczego was to interesuje? Ponieważ jest to moim zdaniem idealna dyscyplina. Możecie wspólnie świętować wielkie zwycięstwa, razem przechodzić przez trudne porażki i na tym polega piłka nożna.

– Dodatkowo musisz grać tak, aby ludzie o tym mówili. Tak jak powiedziałem po meczu z Arsenalem, nie byłem zbytnio zadowolony z remisu 3:3, ale myślę, że wielu osobom podobało się to spotkanie. Nie brakowało akcji i bramek, a o to tutaj chodzi.

– To nie byłby ten sam sport, gdyby ludzie przychodząc na stadion myśleli o taktyce i o tym, że ten piłkarz musi się ruszyć 3 metry w lewo, albo cztery w prawo. Piłka nie jest najbardziej skomplikowaną rzeczą na świecie i wszyscy mogą o niej rozmawiać.

– Lubię futbol ze względu na momenty z których czerpiesz radość i nie mówię jedynie o pięknych bramkach, ale też o pięknych wślizgach, główkach, atmosferze na stadionie, o wszystkim. Właśnie to mi się podoba, a naszym zadaniem jest zapewnianie tych emocji najczęściej, jak to możliwe.

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę LFC.pl!

Komentarze (0)

Pozostałe aktualności

Alisson nie poleciał do Turcji (7)
09.03.2026 14:25, Gall1892, liverpoolfc.com
Trening przed Galatasaray - zdjęcia (0)
09.03.2026 12:50, AirCanada, liverpoolfc.com
Skrót meczu U-18 (0)
09.03.2026 11:25, Piotrek, liverpoolfc.com
Robbo: Chciałem grać dalej w Liverpoolu (11)
09.03.2026 07:37, AirCanada, The Athletic