LIV
Liverpool
Towarzyski
27.07.2024
01:30
BET
Real Betis
 
Osób online 1633

Wywiad z Flanaganem


Przedstawiamy Państwu wywiad z Jonem Flanaganem, który przedłużył dziś swój kontrakt z klubem do 2019 roku. Tuż po złożeniu podpisu spotkał się z dziennikarzami w Melwood i odpowiedział na nurtujące ich pytania.

23-letni zawodnik mówił o tym jaki zaszczyt go spotkał mogąc występować w koszulce Liverpoolu. Boczny obrońca nie rozegrał do tej pory tylu spotkań ile by sobie życzył przez ciężką kontuzję, która wykluczyła go z gry na 20 miesięcy. Teraz wrócił do treningów, zaliczył kilka występów w pierwszej drużynie i zapracował na nowy kontrakt.

Jon, serdeczne gratulacje z powodu podpisania nowego kontraktu. Jak się teraz czujesz?

Wspaniale. Marzyłem o takiej chwili przez całe dzieciństwo i teraz spełniam swoje marzenia. To już chyba mój trzeci profesjonalny kontrakt, więc jestem naprawdę zadowolony.

Czy odczuwasz jakąś dodatkową satysfakcję z tego jak szybko podpisałeś nowy kontrakt po wyleczeniu swoich urazów?

Zdecydowanie tak. Byłem ciągle kontuzjowany w przeciągu ostatnich dwóch lat, wszystko kręciło się wokół urazów. Może niektórzy ludzie mieli wątpliwości czy mam jeszcze jakąś przyszłość w tym klubie, ale bardzo ciężko pracowałem i ten kontrakt jest dla mnie najlepszą nagrodą.

Stałeś się przez to bardziej zdeterminowany?

Z pewnością, teraz stałem się jeszcze bardziej waleczny. Wróciłem jeszcze silniejszy na przekór wszystkim niedowiarkom, którzy mówili, że jestem "skończony."

Chyba każdy się ze mną zgodzi, nawet Jürgen Klopp, jeśli powiem, że absolutnie nie jesteś skończony. Byli nawet tacy fani, którzy śpiewali Twoje nazwisko kiedy wróciłeś.

Oczywiście, że jeszcze nie jestem skończony! Dla wszystkich fanów skandujących moje nazwisko i cieszących się na mój powrót - to było dla mnie fantastyczne przeżycie.

Fakt, że jesteś kibicem Liverpoolu pewnie tym bardziej osładza Ci tę chwilę?

Nie tylko mi, ale również mojej rodzinie i przyjaciołom. Pracowaliśmy ciężko i ten dzień to dla nas powód do świętowania.

Skoro już wspomniałeś o rodzinie, Twój ojciec jest tutaj dzisiaj z Tobą. Co Ci powiedział po tym jak już podpisałeś nową umowę?

Jest bardzo dumny. Na pewno tak jak ja jest zachwycony. To dla niego powód do dumy.

Jürgen Klopp powiedział, że zaangażował się w negocjacje i bardzo mu zależało, żebyś pozostał w Liverpoolu. Jaką rolę odegrał podczas całego procesu?

Był niesamowity, okazał olbrzymią pomoc. Kiedy przyszedł do klubu, byłem kontuzjowany, a mimo to namawiał mnie, żebym został. Wierzył we mnie od początku, a kiedy nadszedł czas - dał mi szansę i pozwolił samemu uwierzyć. Jestem mu niesamowicie wdzięczny.

Ta wiara musi być bezcenna, prawda?

Oczywiście. Zawsze dobrze jest, kiedy przychodzisz na trening i widzisz, że manager ufa Ci od pierwszego dnia. To bardzo wiele dla mnie znaczy.

Jaki jest z charakteru, kiedy jesteście sami? My znamy go z zewnątrz, możemy tylko widzieć jak się zachowuje podczas i na koniec meczu. Ale jaki jest na treningu albo w szatni?

Jest dokładnie taki sam. Świetnie się z nim pracuje. Jest obecny na każdym treningu. Czasem zażartuje tak jak robi to na konferencjach prasowych. Jest taki sam dla wszystkich chłopaków, nie tylko dla mnie.

Ma dobrą reputację i świetne CV, dużo możecie się od niego nauczyć?

Tak, jest utytułowanym managerem. Każdy widział co zrobił w Dortmundzie. Każdy uczy się od niego nowych rzeczy każdego dnia.

Wracając do Ciebie, podpisałeś nowy kontrakt. Jaki jest Twój następny cel?

Chcę utrzymać postęp i rozegrać jak największą liczbę spotkań do końca sezonu. Nabrać trochę rozpędu i pozostać w zespole, a potem naciskać na pierwszy skład.

Liverpool przechodzi teraz przebudowę pod okiem utytułowanego managera. Czujesz się podekscytowany na myśl, że bierzesz udział w tym projekcie?

Tak, i to bardzo. Po tym jak manager natchnął mnie wiarą i dał nowy kontrakt, zapowiada się niesamowity czas. Chłopcy są w dobrej formie i miejmy nadzieję, że będziemy kontynuować nasz progres.

Wybiegnijmy trochę w przyszłość. Gdybyś za rok usiadł w tym samym miejscu co teraz, co chciałbyś móc powiedzieć? Co chciałbyś w ten rok osiągnąć?

Mam nadzieję, że znajdziemy się już do tego czasu w Lidze Mistrzów. Jesteśmy na dobrej drodze i jeśli zaliczymy kilka dobrych występów, możemy stworzyć sobie szansę na awans. Osobiście chciałbym zaliczyć więcej minut na boisku i zobaczyć jakie to ma efekty.

Stawiasz sobie jakieś osobiste cele na następne 12 miesięcy?

Tylko jeden - grać tak dużo jak to tylko będzie możliwe. I unikać kontuzji! Mam nadzieję, że ten temat jest już za mną raz na zawsze, więc po prostu liczę na większą liczbę startów.

A co dalej? Może reprezentacja Anglii? Na pewno miałeś większe nadzieje z nią związane kilka lat temu, kiedy w niej debiutowałeś. Czy jest to coś co zaliczasz do swoich celów długoterminowych?

Jak najbardziej. Miałem już epizod związany z kadrą przed Mistrzostwami Świata i było to wspaniałe doświadczenie. Bardzo chciałbym wrócić do reprezentacji, ale najpierw muszę grać i pokazać, że jestem w stanie grać na poziomie międzynarodowym, a wtedy kto wie co się może wydarzyć?

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę LFC.pl!

Komentarze (0)

Pozostałe aktualności

Jutro pierwszy mecz pod wodzą Slota  (1)
18.07.2024 22:08, B9K, thisisanfield.com
Szoboszlai i jego walka z kontuzją  (0)
18.07.2024 19:23, Vladyslav_1906, thisisanfield.com
Ojciec Alexisa odpowiada na plotki o transferze  (0)
18.07.2024 14:52, Kubahos, thisisanfield.com
Matip może trafić do Bayeru Leverkusen  (0)
18.07.2024 12:53, RosolakLFC, thisisanfield.com
Quansah podekscytowany nową erą w klubie  (1)
17.07.2024 19:28, GiveraTH, liverpoolfc.com
John Heitinga asystentem trenera Liverpoolu  (35)
17.07.2024 17:54, Wiktoria18, liverpoolfc.com
Thiago dołącza do sztabu Barcelony  (11)
17.07.2024 15:10, Bartolino, The Athletic
Koumetio blisko Dundee United  (2)
17.07.2024 12:47, RosolakLFC, thisisanfield.com