PSG
Paris Saint-Germain
Champions League
08.04.2026
21:00
LIV
Liverpool
 
Osób online 1195

Podsumowanie meczu


Liverpool zaliczył potknięcie w wyścigu o Ligę Mistrzów. Pomimo prowadzenia po strzale Coutinho, podopieczni Jürgena Kloppa ulegli na własnym terenie ekipie Crystal Palace 1:2.

Kluczowe momenty...

- Coutinho uderza nad murem i pokonuje Hennesseya.

- Stan rywalizacji wyrównuje Benteke

- Były zawodnik The Reds trafia po raz drugi i zapewnia zwycięstwo Palace

Skład Liverpoolu...

Przedmeczowe przypuszczenia Kloppa sprawdziły się i pomimo wcześniejszych kłopotów ze zdrowiem, w podstawowym składzie znaleźli się Lucas oraz Matip. Niemiec wystawił identyczną jedenastkę, jaka wygrała wcześniejsze starcie z West Bromem.

Na ławce z kolei mogliśmy oglądać wychowanków Akademii. Na szczególną uwagę zasługuje fakt powołania do meczowej osiemnastki Brewstera. Siedemnastoletni napastnik bardzo dobrze prezentował się na szczeblu młodzieżowym na przestrzeni ostatnich kilku miesięcy.

Pierwsza połowa...

Obie ekipy przystąpiły do rozgrywanego na Anfield spotkania z jedną myślą w głowie - wygrać.

W początkowej fazie spotkania częściej przy piłce znajdywali się gospodarze. Nie przełożyło się to jednak na ilość stworzonych przez nich okazji strzeleckich.

W 21. minucie bramce Liverpoolu zagroził Benteke. Belg zdecydował się na samotny rajd, który zakończył niecelnym strzałem po ziemi.

Chwilę później było już 1:0 dla The Reds.

Prowadzenie gospodarzom zapewnił Philippe Coutinho. Brazylijczyk po raz kolejny pokazał nieco swojej magii i przepięknym strzałem z rzutu wolnego pokonał golkipera gości.

Następnie wynik spotkania podwyższyć mogli Milner oraz Origi, jednakże nie wykorzystali swoich szans.

Przed przerwą na listę strzelców wpisać mógł się jeszcze Can. Wbiegający w pole karne Niemiec otrzymał znakomite podanie od Firmino, lecz uderzył nieczysto w piłkę.

Niewykorzystane sytuacje zemściły się na Czerwonych w 42. minucie.

Yohan Cabaye pomknął prawym skrzydłem i dośrodkował w pole karne, gdzie nabiegający Benteke bez większych problemów wpakował piłkę do siatki.

Druga połowa...

Liverpoolczycy rozpoczęli po przerwie z nieco większym animuszem.

Niezwykle aktywny w tym spotkaniu był Philippe Coutinho, który próbował swoich sił zarówno dryblując, jak i uderzając z dystansu, jednakże skupieni na nim defensorzy Orłów zapobiegali kolejnym zagrożeniom.

W 59. minucie znakomitą asystę mógł zaliczyć Lucas. Wieloletni zawodnik Liverpoolu zagrał prostopadle do wbiegającego za obrońców rywala Firmino. Posłana przez niego piłka okazała się jednak zbyt mocna i znalazła się wprost w rękawicach wychodzącego z bramki Hennesseya.

Na kwadrans przed końcem regulaminowego czasu gry bramkę dla gości strzelił Benteke.

Rosły Belg po raz kolejny znalazł się w odpowiednim miejscu i w odpowiednim czasie. Po rzucie rożnym dla Palace, futbolówkę próbował wybijać Firmino, lecz ta poszybowała w kierunku Benteke, który dołożył głowę i umieścił ją w sieci.

Zaniepokojony rezultatem spotkania Klopp pod koniec spotkania wykorzystał komplet zmian, jednakże wchodzący z ławki Arnold, Moreno i Grujić nie zdołali odmienić losów spotkania.

The Reds nie byli w stanie powstrzymać swojego byłego gracza - Cristiana Benteke, którego dublet zapewnił zwycięstwo Palace.

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę LFC.pl!

Komentarze (0)

Pozostałe aktualności

Fowler: Piłkarzom brak pewności siebie (2)
05.04.2026 22:02, Gall1892, thisisanfield.com
Virgil: To był okropny dzień (3)
04.04.2026 22:37, Gall1892, liverpoolfc.com
Skrót meczu (0)
04.04.2026 22:33, Gall1892, własne
Konferencja Arne Slota po blamażu z City (47)
04.04.2026 18:48, ManiacomLFC, liverpoolfc.com
Szoboszlai: Zabrakło nam ducha walki (6)
04.04.2026 17:21, AirCanada, Sky Sports
Haaland: Perfekcyjne popołudnie (1)
04.04.2026 16:51, AirCanada, Sky Sports
Statystyki (1)
04.04.2026 16:17, AirCanada, Sky Sports