LIV
Liverpool
Towarzyski
26.07.2026
00:00
SUN
Sunderland
 
Osób online 832

Shaqiri i demony przeszłości


Niedawno Xherdan Shaqiri paradował po boisku w Madrycie z trofeum Ligi Mistrzów, a sześć lat temu Szwajcar robił dokładnie to samo, tylko tym razem świętował zwycięstwo przeciwko Borussii Dortmund Jurgena Kloppa.

Obydwa spotkania Shaqiri spędził na ławce rezerwowych. Tak było również w przypadku znacznej części ubiegłego sezonu, gdy Shaqiri wypadł z łask i nie grał w lidze i w rozgrywkach europejskich.

Rok temu w ten weekend Shaqiri skompletował swój transfer do Liverpoolu, gdy Liverpool aktywował klauzulę transferową o wartości 13,75 mln funtów, po tym jak jego bieżąca drużyna spadła do Championship.

Klopp miał już przedtem styczność ze skrzydłowym, gdy prowadził zespół w Bundeslidze i wiedział z kim ma do czynienia. To okazało się zbawienne w trakcie okresu zimowego, gdy Szwajcar odegrał rolę dżokera, zdobywając ważne bramki, jedną z których było trafienie przeciwko Manchesterowi United w grudniu.

Niemniej jednak, w ostatnich 19 meczach sezonu Shaqiri 14 rozpoczął na ławce rezerwowych. Tak, asystował przy bramce Origiego z Newcastle i po raz kolejny kilka dni później w swoim pierwszym występie w pierwszym składzie od stycznia, gdy po jego dośrodkowaniu Origi skierował piłkę do siatki w półfinale Ligi Mistrzów.

Ale Shaqiri przede wszystkim szurał nogami od końca zeszłego roku. Teraz, gdy trójka napastników Liverpoolu jest niedostępna w początkowej fazie przygotowań pierwsze mecze towarzyskie miały stanowić okazję dla niego, aby wzmocnić pozycję w zespole. To właśnie dlatego kontuzja łydki odniesiona w meczu z Anglią w zeszłym miesiącu przydarzyła się w nieodpowiednim momencie. I chociaż jego powrót jest spodziewany jeszcze przed pierwszym meczem sezonu z Norwich 9 sierpnia, to zamiast tego będzie pracował nad rekonwalescencją.

W związku z małą liczbą minut spędzonych na boisku narosły spekulacje wokół jego odejścia z Liverpoolu.

- Menedżer ma wiele dobrych opcji i sam musi zadecydować, kto może zagrać - powiedział Shaqiri po finale Ligi Mistrzów. Przed moim transferem wiedziałem, że konkurencja tutaj jest zaciekła. Mam kontrakt długoterminowy i na pewno tutaj pozostanę.

Z uwagi na to, że Ryan Kent i Harry Wilson zechcą wywrzeć dobre wrażenie na menedżerze, a do zdrowia powrócili Alex Oxlade-Chamberlain i Adam Lallana, to walka o miejsca w składzie przed powrotem Mohameda Salaha, Roberto Firmino i Sadio Mane będzie zacięta.

Po tym, jak Shaqiri wzniósł trofeum Ligi Mistrzów z Bayernem w 2013 roku w następnym sezonie cierpiał z powodu przewlekłych kontuzji i spadku formy. Z Allianz Areny odszedł 18 miesięcy później. Tym razem będzie miał on nadzieję, że ten scenariusz nie powtórzy się na Anfield. W dwanaście miesięcy po przybyciu do Liverpoolu, przyszłość Shaqiriego jest bardziej tajemnicza niż kiedykolwiek przedtem.

Ian Doyle

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę LFC.pl!

Komentarze (0)

Pozostałe aktualności

Thompson: Liverpool potrzebuje McGinna (2)
19.06.2026 17:19, FroncQ, Liverpool echo
Micky van de Ven nie dla Liverpoolu (0)
19.06.2026 16:52, Gall1892, thisisanfield.com
Z Newcastle na inaugurację sezonu! (14)
19.06.2026 11:06, Gall1892, liverpoolfc.com
RB Lipsk odrzucił pierwszą ofertę za Diomande (18)
19.06.2026 10:23, Gall1892, thisisanfield.com
Liverpool znów uprzedził Newcastle (1)
19.06.2026 10:22, RosolakLFC, The Athletic
Poznajcie Victora Muñoza (0)
18.06.2026 23:26, Armani87, liverpoolfc.com