GAL
Galatasaray
Champions League
10.03.2026
18:45
LIV
Liverpool
 
Osób online 1110

Przegląd prasy po starciu z AV


Po kolejnym niezwykle emocjonującym spotkaniu Liverpool utrzymał 6 punktów przewagi nad drugim w tabeli Manchesterem City. Podopieczni Jürgena Kloppa rzutem na taśmę pokonali na wyjeździe Aston Villę 2:1.

Poniżej znajdziecie Państwo przegląd angielskiej prasy po tym starciu...

Paul Gorst, Liverpool Echo

Liverpool budowanie dramaturgii opanował do perfekcji. Jürgen Klopp w trakcie ostatnich 4 lat zbudował potężny zespół, który nie chce uznać wyższości rywala. Po raz kolejny The Reds wyszarpali komplet punktów w samej końcówce meczu pokazując jak poważnym kandydatem do tytułu są. Mają za sobą serię 28 meczów bez porażki w lidze. Przegrali zaledwie 1 spotkanie w EPL z ostatnich 49. Skraść widowisko w tym spotkaniu miał Alexander-Arnold, dla którego był to występ numer 100 w czerwonej koszulce. Defensor The Reds uderzał w końcówce z rzutu wolnego, lecz piłka po rykoszecie opuściła boisko. Dośrodkowanie z rzutu rożnego zamienił następnie na bramkę Sadio Mané. Manchester City również odrobił straty w spotkaniu z Southampton i przed zbliżąjącym się starciem na Anfield oba zespoły dzieli 6 punktów. Możemy oczekiwać zatem wielkiego widowiska.

Neil Jones, Goal.com

Na zagarze widniała 87. minuta, a Liverpool był w opałach. The Reds przegrywali 0:1 z Aston Villą, a na Etihad Obywatele właśnie odrobili stratę i prowadzili ze Świętymi 2:1. Przewaga Liverpoolu na szczycie tabeli miała stopnieć do 3 punktów, a porażka w następnej kolejce na Anfield oznaczałaby zmianę lidera. To bez wątpienia nie był dzień Liverpoolu. W pierwszej połowie gola dla rywali strzelił Trezeguet, na co goście przez długi czas nie potrafili odpowiedzieć... aż nagle, stało się. W doliczonym czasie gry piłka po uderzeniu Arnolda z rzutu wolnego odbiła się od muru i opuściła boisko. Kibice gospodarzy odetchnęli z ulgą. Przetrwali. Jednak nie. Dośrodkowanie Trenta wzkorzystał Mané i skierował futbolówkę do siatki. Jakim cudem znowu tego dokonali? Jak odnajdują w sobie te pokłady energii, odwagę i wiarę? 3 minuty dzieliły ich od porażki, której nie chcieli zaakceptować. Trzecie spotkanie z rzędu wyrwali punkty od rywala, który wyszedł na prowadzenie. Tym razem były one bardzo cenne, dzięki nim zachowali 6 punktów przewagi nad City.

Mark Critchley, Independent

Alexander-Arnold ciągle stwarzał problemy Aston Villi. W doliczonym czasie gry posłał piłkę z rzutu rożnego na krótki słupek. Mané udało się strącić piłkę i przy okazji oberwać butem w twarz, lecz jego kontakt z piłką był wystarczający, aby skierować ją do sieci. Utrata punktów przed starciem z City i spadek przewagi do 3 czy 4 punktów byłby niewątpliwie ciosem. Zamiast tego przywitają na Anfield broniących tytułu mistrzów Anglii, a wynik starcia może mieć wpływ na ostateczny układ tabeli. Liverpool wygląda jednak na drużynę, która nie ma pojęcia jak się przegrywa.

Wpisy te zostały zaczerpnięte z angielskich mediów i nie reprezentują stanowiska Liverpoolu FC.

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę LFC.pl!

Komentarze (0)

Pozostałe aktualności

City rywalem The Reds w 1/4 Pucharu Anglii! (8)
09.03.2026 20:38, Zalewsky, liverpoolfc.com
Slot tłumaczy nieobecność Alissona i Chiesy (4)
09.03.2026 19:45, AirCanada, liverpoolfc.com
Galatasaray - Przegląd rywala (0)
09.03.2026 19:41, GingerElf, liverpoolfc.com
Raport z drużyny rezerw (0)
09.03.2026 19:28, Mdk66, thisisanfield.com
Wywiad z Ozanem Kabakiem (0)
09.03.2026 16:58, Redbeatle, The Athletic
The Reds wylatują do Turcji – zdjęcia (0)
09.03.2026 16:16, Gall1892, liverpoolfc.com
Alisson nie poleciał do Turcji (15)
09.03.2026 14:25, Gall1892, liverpoolfc.com