GAL
Galatasaray
Champions League
10.03.2026
18:45
LIV
Liverpool
 
Osób online 1393

Klopp o zainteresowaniu ze strony the Reds


Ze wszystkich momentów, w których cieszył się z sukcesów odniesionych z zespołem na przestrzeni ostatnich sezonów, tym najbardziej wyjątkowym dla Jürgena Kloppa pozostaje jednak ten z samego początku.

To telefon, od którego rozpoczęło się to wszystko – oferta, która padła ponad pięć lat temu, gdy zgodnie z umową mówiącą o rocznym odpoczynku od futbolu, odbywał wakacje w Portugalii.

Był to telefon z propozycją objęcia sterów the Reds.

Wszystko, co wydarzyło się później, jest już historią. Były trener FSV Mainz 05 oraz Borussii Dortmund od tamtego czasu poprowadził Liverpool do zdobycia czterech ważnych trofeów, włączając w to szósty tytuł Ligi Mistrzów oraz pierwsze mistrzostwo kraju od trzech dekad.

Przytaczając dziesięć kluczowych momentów, począwszy od tamtego telefonu, aż po dzisiejszą rocznicę podpisania kontraktu na Anfield, przy okazji nagrywania specjalnego wideo, Klopp opowiedział o pierwszym kontakcie i uczuciach, jakie mu towarzyszyły.

- Dzięki temu cała reszta mogła się wydarzyć – powiedział.

- Nigdy nie zapomnę momentu, gdy zadzwonił mój agent z wiadomością, że Liverpool jest mną zainteresowany oraz tego, co wtedy czułem.

- Jak już parokrotnie wcześniej powiedziałem, byłem totalnie w wakacyjnym nastroju; byliśmy w Portugalii, dokładniej w Lizbonie z rodziną, z oboma synami. Ulla i ja siedzieliśmy w barze z kawą.

- Właściwie to nie dostawałem wiele telefonów w tamtym czasie i byłem raczej podirytowany, że ktoś mi zawraca głowę. Potem jednak zobaczyłem, kto dzwonił i miałem przeczucie, że cos wielkiego się szykuje. Oddzwoniłem więc, a agent mi wszystko przedstawił. Czułem tę ekscytację wewnątrz swojego ciała.

- Z uwagi jednak na rzeczy, które wcześniej ustaliłem z rodziną, nie mogłem od razu powiedzieć: „Tak! Zróbmy to!”. Musiałem zapytać się, jaka jest ich opinia. Pamiętam, że chłopcy byli na „tak”, a gdy spojrzeliśmy na Ullę, miała minę w stylu „Oh, wygląda na to, że to koniec wakacji!”.

- Bardzo miło wspominam tamtą wspólną chwilę. Nic nie było jeszcze ustalone, z nikim o tym więcej nie rozmawiałem. Wróciliśmy do domu, Mike Gordon zadzwonił dwa lub jeden dzień później. Następnie poleciałem do Nowego Jorku, by dopełnić formalności.

- Ten moment, gdy po raz pierwszy dowiedziałem się o zainteresowaniu ze strony Liverpoolu, był czymś wyjątkowym. Od tamtego czasu działo się już tylko lepiej.

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę LFC.pl!

Komentarze (1)

mrskee 09.10.2020 10:52 #
Te uczucie, kiedy zakomunikowano zatrudnienie Kloppa... Za wszystko inne zaplacisz master card :)

Pozostałe aktualności

Wywiad z Ozanem Kabakiem (0)
09.03.2026 16:58, Redbeatle, The Athletic
The Reds wylatują do Turcji – zdjęcia (0)
09.03.2026 16:16, Gall1892, liverpoolfc.com
Alisson nie poleciał do Turcji (10)
09.03.2026 14:25, Gall1892, liverpoolfc.com
Trening przed Galatasaray - zdjęcia (0)
09.03.2026 12:50, AirCanada, liverpoolfc.com
Skrót meczu U-18 (0)
09.03.2026 11:25, Piotrek, liverpoolfc.com