player
LIV
Liverpool
Premier League
31.10.2020
18:30
WHU
West Ham United
 
Osób online 209

Liverpool wnioskuje o wyjaśnienia w sprawie VAR


Liverpool złożył do Premier League wniosek o weryfikację użycia systemu VAR podczas derbów Merseyside, zwracając uwagę na dwa incydenty wymagające wyjaśnienia.

Mistrzowie Anglii zremisowali 2:2 z Evertonem na Goodison Park, w meczu przepełnionym kontrowersyjnymi decyzjami.

W szóstej minucie meczu Jordan Pickford cudem uniknął czerwonej kartki - czy chociażby upomnienia - po agresywnym, fatalnym ataku na nogi Virgila van Dijka. Obie nogi bramkarza gospodarzy były w powietrzu i uderzyły wprost w prawe kolano Holendra.

Ustalono, że sędzia VAR - David Coote - przyglądał sie incydentowi pod kątem karnego albo spalonego van Dijka. Ostatecznie stwierdzono marginalny ofsajd, ale nie było nawet tematu weryfikacji czerwonej kartki.


Według doniesień Liverpool jest rozwścieczony, że nie zwrócono uwagi na ten wślizg i nie podjąto należytych kroków.

- Straciliśmy zawodnika w zdarzeniu, na potrzeby którego nie został zaangażowany VAR - powiedział Jürgen Klopp na pomeczowej konferencji.

Potem w 92. minucie Jordan Henderson myślał, że zdobył zwycięskiego gola dla mistrzów kraju, jednak VAR orzekł, że Sadio Mané był na pozycji spalonej. Żadne ujęcia zaprezentowane przy okazji tej decyzji nie pokazał jednoznacznego powodu takiej decyzji.

Klopp wyjawił, że wracając do szatni po wywiadach z mediami "ludzie stali z laptopem, a wokół nich zbierali się inni ludzie, więc pytam, co się dzieje. W odpowiedzi słyszę: 'Oglądaliśmy ponownie tę sytuację i nie rozumiemy, dlaczego sędziowie gwizdnęli spalonego'."

- Słuchajcie, ja jestem prawdziwym zwolennikiem VAR, ale oczekuje się od tego systemu, że decyzja zostanie podjęta prawidłowo, zwłaszcza przy spalonym - kontynuował Klopp. - Któregoś razu zdobyliśmy gola w meczu z Aston Villą i sędziowie powiedzieli, że na spalonym była pacha - to zabawne, ale rozumiemy.

- Tym razem widziałem na zdjęciu, które pokazano mi na laptopie, że nie ma żadnej pachy na spalonym, niczego nie ma na spalonym, my po prostu nie spaliliśmy tej akcji. Od tego momentu udzieliłem już około dziesięciu wywiadów, w trakcie których ludzie mi mówią, że tam nie było spalonego, a to oczywiście nie poprawia mi nastroju.

Liverpool oczekuje wyjaśnień odnośnie tego, która część ciała Mané zakwalifikowała jego pozycję jako spalonego, a także jak została wybrana klatka użyta do weryfikacji tego zdarzenia.

Van Dijk, a także Thiago - który był ofiarą kolejnego fatalnego wślizgu - przejdą badania, które pomogą dokładnie zweryfikować powagę ich urazów.

Melissa Reddy

Komentarze (18)

olgierd73 17.10.2020 20:41 #
Jeszcze trochę i sędziowie VAR będą używać mikroskopów,jak tak dalej pójdzie,hehe.
czerwony1892 17.10.2020 20:44 #
Za każdym razem jak widzę rysowanie przez nich tych linii, to czuję się, jakby nas ktoś gwałcił w biały dzień na oczach ludzi...
Scofield1111 17.10.2020 20:48 #
Niech to cwaniaki wyjaśnią jakim cudem Sadio był na spalonym i jak to zweryfikowali. A co do zachowania tych idiotów pickforda i richarlisona nawet nie będę tego komentował. Obaj powinni zawieszeni na kilka spotkań
LUKASp 17.10.2020 22:35 #
Jestem za tym by sprawca pauzował tyle ile będzie pauzować ofiara.
VII 17.10.2020 20:48 #
Sędzia który przeglądał VAR w momencie faulu na Van Dijku powinien ponieść srogie konsekwencje. Sytuacja miała miejsce w 11 minucie, więc z perspektywy całego meczu ta decyzja wypaczyła jego dalszy przebieg. Jeśli VVD rzeczywiście będzie miał pozamiatane to ja nie wyobrażam sobie że ta bramkarska pała evertońska będzie grała 3 następne mecze jak gdyby nigdy nic.
Scofield1111 17.10.2020 20:52 #
dokladnie, kawał chama z niego tak jak i z richarlisona. Ten drugi zawsze jest tak agresywnie nakręcony. Wyglądało to fatalnie, mam nadzieje, że to tylko stłuczenie
ynwa92 17.10.2020 20:49 #
I coz da to wnioskowanie skoro wyniku juz to nie zmieni a gorsze ze kontuzji Van Dijka tez juz sie nie cofnie...
adamne 17.10.2020 21:13 #
No i co nam ma to dać? Wyniku przecież nie zmienią, Virgilowi i Thiago zdrowia nie wrócą. Ew. indywidualna kara dla Pickforda będzie korzyścią tylko dla naszych konkurentów w następnych meczach. Może sędziowie dostaną pouczenie i spadną odrobinę w hierarchii ale pozostali są tak samo beznadziejni. Zostaliśmy wyruchani i nic tego nie naprawi.
Radbug 17.10.2020 21:58 #
Dużo zmieni, bo w następnych meczach każdy sędzia będzie wiedział, ze z Liverpoolem się nie pie****i i nie da sobie nieudacznik na odpierdziel 2 linijek i nie zadecyduje sobie "a nie dam im gola i już" tylko porządnie i dokładnie przemyśli swoją decyzję. Trochę tego już było za wiele. Od razu przypomina się sytuacja z faulowanym Origim w meczu z MU po którym za chwilę straciliśmy gola.
Norton 17.10.2020 21:25 #
Teraz nic to nie zmieni ale niech się wytłumaczą. Kibice też chcą wiedzieć gdzie tam był spalony Mane. Zobaczymy jaką bajkę wymyślą. Pozostawienie tego bez żadnej reakcji to tylko pozwolenie na kolejne przekręty. Raz odpuścisz...
ManiacomLFC 17.10.2020 21:30 #
Wyniku nie zmienią, ale teoretycznie mogą Evertonowi odjąć 2 punkty, nam 2 dodać i zawiesić Pickforda na 2-3 mecze. W praktyce nie dostaniemy nawet przeprosin
VII 17.10.2020 21:31 #
To nie to, że nic to nie zmieni. Bo jak taki baran dostanie nawet te 3 mecze na trybunach na spółkę z Richarlisonem, to może da mu to czas na przemyślenia i następnym razem ruszy pustą mózgownicą nim zakończy komuś sezon lub co gorsza karierę.
Radbug 17.10.2020 21:38 #
Bardzo dobrze! Trzeba tępić bezkarnych skurwysynów rujnujących ten sport bo dorwali w swoje łapska 1 przycisk i poczuli się bogami. Chciałbym, zeby odkryli jakąś grubsza aferę z ustawianiem meczow na wyspach i wtedy niech FA płaci nam odszkodowania. Jakieś 300 milionów za straty na poziomie naszego klubu byłoby odpowiednie.
cezarkop 17.10.2020 21:42 #
Jedyna rada to wróćmy do starych zasad gry w piłkę nożną. Mniej kontrowersji bo człowiek zawsze ma prawo się pomylić a powtórki telewizyjne prawie zawsze wyjaśnią sporną sytuację.
Radbug 17.10.2020 22:02 #
Do tych którzy piszą, że po co to robić, ze już punktów nie odzyskamy. Tak samo można powiedzieć, żeby nie karać mordercy po zabójstwie, bo życia już nikomu się nie wróci co nie? To jest debilna logika! Właśnie dużo to zmieni, bo w następnych meczach każdy sędzia będzie wiedział, ze z Liverpoolem się nie pie****i i nie może sobie nieudacznik na odpierdziel 2 linijek w paincie namalować i zadecyduje sobie "a nie dam im gola i już" tylko ma zasrany obowiazek porządnie i dokładnie przemyśleć swoją decyzję, jaki będzie ona miała skutek, czy jest zgodna z duchem gry itp. To nie taka pierwsza sytuacja na niekorzyść Liverpoolu. Trochę tego już było za wiele. Od razu przypomina się sytuacja z faulowanym Origim w meczu z MU po którym za chwilę straciliśmy gola.
adamne 17.10.2020 23:06 #
Różnica jest taka że sądy przestępców owszem czasem karzą a PL takiego czegoś nie praktykuje. Kiedy jakiś angielski sędzia poniósł konsekwencje błędnej decyzji? Dlaczego więc miałby następnym razem "dokładnie przemyśleć" decyzję? Bo przez nasz protest spadnie do sędziowania League One? Nie rozśmieszaj mnie.
olgierd73 17.10.2020 22:06 #
Najgorsze jest to,że dziady z FA,czy PL i tak się wybronią jakoś z tych decyzji VAR-u,a człowiek się będzie wkurzał dalej.
MoMateo 18.10.2020 13:01 #
Jedyne słuszne rozwiązanie to 3 punkty dla nas. Choć wiadomo, że do tego nie dojdzie

Pozostałe aktualności

Boss o opcjach na środku obrony  (1)
31.10.2020 02:25, Cyryl, liverpoolfc.com
Jota: Mogę pokazać jeszcze więcej  (0)
31.10.2020 02:13, Kubahos, liverpoolfc.com
Konferencja Kloppa przed meczem z WHU  (1)
30.10.2020 18:39, Bartolino, liverpoolfc.com
Coufal: Nie boimy się Anfield  (2)
30.10.2020 17:10, TPK, whufc.com
Michail Antonio nie zagra na Anfield  (2)
30.10.2020 16:13, AirCanada, whufc.com
JK: Wspieramy go, jak możemy  (0)
30.10.2020 15:57, AirCanada, liverpoolfc.com
Klopp o stanie zdrowia Keïty i Thiago  (5)
30.10.2020 15:36, AirCanada, liverpoolfc.com