LIV
Liverpool
FA Cup
12.01.2026
20:45
BAR
Barnsley
 
Osób online 1230

Neco zachwycony z otrzymanej szansy


Neco Williams był zachwycony możliwością wywarcia wpływu na wynik środowego starcia pomiędzy Liverpoolem a Preston, w ramach Pucharu Ligii Angielskiej.

The Reds zwyciężyli ostatecznie 2:0, po bramkach Takumiego Minamino oraz Divocka Minamino. Młody prawy obrońca zaliczył natomiast swoje pierwsze 90 minut w bieżącym sezonie.

W pierwszej połowie spotkania, Walijczyk popisał się świetną interwencją na linii bramkowej, a drugiej na swoje konto dopisał asystę przy golu Minamino. Co więcej, miał swój udział przy akcji, która zakończona była fantastycznym trafieniem Origiego.

Za swój występ Williams otrzymał wyróżnienie Piłkarza Meczu, a w pomeczowej rozmowie ze Sky Sports opowiedział nieco więcej o tym meczu...

Czy uczciwie byłoby stwierdzić, że Preston stworzyło trudne warunki i musieliście powalczyć o to zwycięstwo? 

Oj tak, w stu procentach. Od samego początku wiedzieliśmy, że nie będzie to łatwy mecz. Preston to dobra ekipa. Rozegrali dobry mecz, natomiast my nie pokazaliśmy się z najlepszej strony. Na szczęście to wystarczyło do odniesienia zwycięstwa, co mnie bardzo cieszy.

Byłeś zaangażowany w obie sytuacje bramkowe. Ostatecznie największą rolę odegrały po prostu świetne wykończenia...

Zdecydowanie, myślę, że muszę podziękować za te trafienia Takiemu oraz Divowi. Trochę mnie uratowali. Cała drużyna potrafiła się przystosować, ciężko pracowaliśmy i ostatecznie wygraliśmy.

Preston miało swoje okazje, zwłaszcza w pierwszej połowie. Wtedy ty popisałeś się świetnym wybiciem z linii... 

Szczerze mówiąc to dostałem prosto w twarz i niewiele pamiętam! Rzeczywiście stałem na linii, bo pomyślałem, że jeśli będą uderzać to będę miał sporą szansę na wybicie albo zablokowanie piłki. Zasłoniłem więc część bramki swoim ciałem i później dostałem prosto w głowę. Ale zapobiegłem utracie gola!


Twoja asysta miała miejsce, gdy trener przesunął cię na bardziej ofensywną pozycję. Jak się z tym czujesz?

Po prostu czułem, że mam energię. Zwłaszcza w pierwszej połowie starałem się grać tak wysoko jak tylko mogłem. Gdy na boisku pojawił się Conor Bradley - świetny piłkarz i duży talent - to on zajął prawą obronę, a ja przesunąłem się na skrzydło. Będę się cieszył z gry na każdej pozycji. Jeżeli trener będzie chciał, abym zagrał na napadzie albo bramce to będę szczęśliwy z tego, że mogę grać. 

To twoje pierwsze 90 minut w tym sezonie. Jak oceniasz swój występ? 

Myślę, że spisałem się nieźle. Pod koniec zaczęły mnie łapać skurcze, ale myślę, że to kwestia ciężkiej pracy. Każdy z nas wykonał kawał dobrej roboty, nie tylko ja. Jestem zadowolony ze zwycięstwa i cieszę się, że mogłem pomóc przy strzeleniu bramki. 

Pod koniec spotkania także miałeś szansę na strzelenie bramki...

Byłem z tego powodu wściekły! Zdecydowanie powinienem znaleźć się na liście strzelców. Ale mniejsza z tym, być może w następnym spotkaniu uda mi się strzelić bramkę. 

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę LFC.pl!

Komentarze (1)

adamne 29.10.2021 02:31 #
Neco powinien być na siebie wściekły nie za to że nie strzelił bramki, tylko że nie podał do będącego w lepszej pozycji Minamino. Ale niech mu będzie wybaczone, zaliczył już wcześniej 2 asysty a wynik był ustalony więc mógł sobie pozwolić na trochę egoizmu.

Pozostałe aktualności

Arteta po meczu z Liverpoolem (2)
09.01.2026 11:17, Maja, Liverpool Echo
David Coote otrzymał wyrok w zawieszeniu (3)
09.01.2026 10:30, GingerElf, The Athletic
Slot po meczu z Arsenalem (13)
09.01.2026 09:38, Klika1892, liverpoolfc.com
Szoboszlai: Kolejny krok naprzód (0)
09.01.2026 00:31, Gall1892, liverpoolfc.com
Skrót meczu (0)
08.01.2026 23:30, AirCanada, własne
Statystyki (0)
08.01.2026 23:20, Gall1892, Sofascore