ARS
Arsenal
Premier League
08.01.2026
21:00
LIV
Liverpool
 
Osób online 1480

Jota: Mentalność zespołu była świetna


Diogo Jota uważa, że Liverpool będzie potrzebował na przestrzeni całego sezonu więcej zdecydowania, którego zespół nie pokazał w meczu z Newcastle. The Reds przegrywali bowiem już po siedmiu minutach, gdy do siatki trafił Jonjo Shelvey. Drużyna z Anfield szybko wróciła jednak do gry i do przerwy prowadziła po bramkach Joty i Salaha. W 87 minucie wynik na 3:1 ustalił Trent Alexander-Arnold, który popisał się cudownym trafieniem zza pola karnego. Tymczasem Jota uważa, że zespół musi utrzymać takie nastawienie wobec napiętego terminarza i dużej ilości spotkań.

- Przegrywaliśmy dzisiaj 0:1, więc myślę, że mentalność zespołu była świetna. Tego właśnie potrzebujemy w przyszłości - powiedział Jota w pomeczowej rozmowie z liverpoolfc.com

- Było bardzo, bardzo ciężko. Oni walczą o życie i wiedzieliśmy o tym. Niestety dla nas zdobyli bramkę już po pierwszym strzale i to był dla nas zły moment.

- Cieszę się jednak, że od razu wróciliśmy do gry. Zdobyliśmy trzy bramki, a mogliśmy jeszcze więcej. Najważniejsze są jednak trzy punkty. 

Bramka Salaha była już 22 trafieniem Egipcjanina w tym sezonie. Skrzydłowy wyrównał także rekord Jamiego Vardy'ego w meczach w Premier League z rzędu z bramką lub asystą. Obaj piłkarze rozegrali 15 takich spotkań.

- To niewiarygodne. W każdym meczu zalicza przynajmniej jednego gola lub asystę. To dla nas bardzo ważne i mam nadzieję, że będzie to kontynuował, ponieważ to bardzo dobre dla zespołu.

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę LFC.pl!

Komentarze (0)

Pozostałe aktualności

Carra: Obrońcy są zbyt leniwi (1)
04.01.2026 22:45, Gall1892, liverpool.com
Reed: Fantastyczne uczucie (0)
04.01.2026 22:30, Gall1892, Sky Sports
Skrót meczu (0)
04.01.2026 22:18, AirCanada, własne
Slot po meczu z Fulham (29)
04.01.2026 22:13, Armani87, liverpoolfc.com
Jones: Ciężko nam było się z tym pogodzić (1)
04.01.2026 20:58, AirCanada, liverpoolfc.com
Statystyki (0)
04.01.2026 18:39, Zalewsky, SofaScore